Garść przesądów

Maila o takim tytule dostała swego czasu moja żonka od swo­ich kolesi z roboty. Jednak grunt to mieć weso­łych współ­pra­cow­ni­ków :). Pewnie stare, znane, było na bashu, joemon­ste­rze i bóg raczy wie­dzieć gdzie jesz­cze. Don’t care, dziś dopiero to zoba­czy­łem więc się dzielę z tymi, któ­rzy są z nowo­ściami jesz­cze bar­dziej na bakier niż ja :)

Rozsypała się sól — będzie kłót­nia.
Rozsypał się cukier — na zgodę.
Rozsypała się koka­ina — będą wizje.
Upadł wide­lec — ktoś przyj­dzie.
Upadło mydło — ocze­kuj nie­ocze­ki­wa­nego.
Jaskółki nisko latają — będzie deszcz.
Krowy nisko latają — roz­sy­pała się koka­ina.
Pękło lustro — będzie nie­szczę­ście.
Pękł roz­po­rek — będzie wstyd. Mniejszy lub więk­szy…
Pękła pre­zer­wa­tywa — lepiej, żeby pękło lustro.
Swędzi nos — będzie pijań­stwo.
Swędzi dupa — mydło upadło.

Ot życie :)

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

3 Komentarzy do “Garść przesądów”

  1. SebaS86 20/01/2007 do 21:34 # Odpowiedz

    # Swędzi dupa — mydło upadło.

    # Ot życie :)

    Dzięki za takie życie. ;D

  2. Luke Mica 21/01/2007 do 19:19 # Odpowiedz

    znam część z codzien­nego użytku :)

    tylko bez skojarzeń :)

  3. waltharius 27/01/2007 do 14:18 # Odpowiedz

    Dobre :) Jak widać jestem na bakier z nowo­ściami jesz­cze bar­dziej niż Ty :)

Dodaj komentarz