Nie, nie będzie o chłopakach wiszących z drzew do góry nogami li tylko po to, by pstryknąć fotkę półnagiej Angeliny robiącej dobrze Bradowi nad ich basenem wielkości mojego nowego mieszkania z tarasem i pewnie całą działką plus spory kawałek ulicy included. Nie, nie będzie o takich przyjemnych rzeczach :). Będzie za to o rzeczach nieprzyjemnych, czyli o pracy…
Czasem bowiem trzeba zrobić zrzut stronki do bitmapy. Można to robić fizycznie screenshotami, można użyć wtyczek do danej przeglądarki, które czarną robotę odwalą, można też w tym celu wynająć Paparazziego. Ów programik — zwący się właśnie Paparazzi! — robi to, co wspomniane pluginy do np. Firefoxa. Zrzuca stronkę. Robi to łatwo, miło i przyjemnie. Output można mieć w png, jpg i tiffie. Program oferuje także opcję strzelania shotów co pewien ustalony czas (opcja „Delay” widoczna na screenie), rzecz być może komuś na coś przydatna. Pliki nazywać można dowolnie i z wykorzystaniem zmiennych czasu, daty, numeracji itd.
Okej, to nie ósmy cud świata ale diablo przydatne i poręczne narzędzie. Może komuś się przyda i być może ktoś jeszcze o nim nie słyszał… Mac only.








Smaczne. Przydałoby mi się coś takiego, więc idę rozglądać się za wtyczkami do MFa :)
A ja polecam programik, dzięk któremu życie jest piękniejsze.
ImageWell
Darmowy. Robisz skrinszota, przeciągasz na programik, dodajesz nazwę (lub klikasz przycisk losowej) i klikasz Wyślij. Fotka zmienia się na wybranej jakości JPG, skaluje do wyubranyc rozmiarów (taki fajny suwaczek) i pojawia na wybranym serwerze.
Na deser w schowku znajdziesz adres obrazka w wybranej postaci (czysty, gotowy na forum, na stronę www, itd… :D)
Polecam! :D
A ja nie robię tyle ‘zdzirek’, żeby aż jakiejś wtyczki używać, poza tym wbudowany mechanizm zrzutów ekranu w GNOME jest o tyle komfortowy, że od razu zapisuje ;) .
Ps: Dodam, że Opery używam ;) .
[b]dawid[/b]: wiem, znam, mam, używam. przydatne bo faktycznie prędkie w obsłudze i wygodne jak diabli.
[b]liviopl[/b]: o kurczę, to gnome ma taką funkcjonalność wbudowaną? jak to się robi? będę niebawem musiał nieco stronkę potestować pod linuksem i strasznie by mi się coś takiego przydało. czyli co, odpalam operę pod gnome, wciskam jakieś magiczne combo i dostaję w efekcie ładny zrzut całej strony do pliku? jak?
Oj F11 i PrintScreen albo Alt + PrintScreen i masz :P .
To drugie działa nawet na Windows, na Macu też powinno
W GNOME musisz wpisać nazwę docelową pliku (pełną, bez zmiennych).
Alt+PrtScr robi zrzut aktywnego okna, ale w jego granicach. Jeżeli strona nie mieści się na ekranie, to — że się tak wyrażę — dupa.
Trudno się mówi :P .
wyjątkowo proste w użyciuBardzo fajna drobinka w moje łapki wpadła. Programik (a właściwie wtyczka do Safari) z gatunku tych, bez których żyć co prawda można bez większej szkody, ale z którymi jest o wiele fajniej i przyjemniej. Zacznijmy od tego, że w Sa