Swego czasu poczyniłem byłem zakupy pewne i błędne założenie, że w moim mini wejście dźwięku pracuje tak samo, jak w PC. Otóż jak się w komentarzach okazało — nie pracuje tak samo. By pogadać via Skype, potrzebowałem czegoś lepszego, niż chiński zestawik słuchawka-mikrofon za 15 złotych. I przede wszystkim — droższego. No cóż, zachciało się sprzęciku kosztującego i wymagającego nieco więcej, to się teraz za to płaci :). Płaci się niemało ale też jestem bardzo zadowolony.
Mały bajerek, drogi jak cholera ale nie sprawiający większych problemów w użytkowaniu. Co prawda na początku nieco się pogubiłem co i jak z podłączaniem i już miałem wszystko przez okno wyrzucić, gdy przyszło olśnienie i do głowy wpadł pomysł, by zajrzeć do instrukcji obsługi tego gadżetu. A tam wszystko ładnie napisali i nawet powiedzieli, by wskoczyć na stronę i fajny a darmowy soft pobrać, coby swój mikrofon przetestować. Co też uczyniłem. W efekcie mieliśmy rodzinną kupę zabawy z nakładanymi w czasie rzeczywistym efektami pogłosów, zmiany częstotliwości i takimi tam innymi pierdołami. Ubawu sporo w każdym bądź razie :). Soft nazywa się Final Vinyl i nie widzę jakichś specjalnych obostrzeń, co do jego pobierania i używania. Fajna zabawka — warto! Do zassania ze strony iMic-a.
No i można gadać z papą CoSTą via Skype. Meine Skype ID: costa_mm. Rodzinkę uprasza się o instalowanie Skajpa i nawiązywanie kontaktów :)
strona iMic — fajnego gadżetu USB
A po to właśnie pojechałem dziś sobie do Cortlandu:









Nie wiem dlaczego, ale te białe produkty od Apple po prostu idealnie trafiają w moje gusta. Czarny Nano w ogóle mi się nie podoba, podobnie inne czarne ich wytwory. Natomiast białe są po prostu śliczne ^_^ Ech, ja też chcę Maca =/
mnie hadret ten sofcik rozwalił. jest po prostu świetny a zabawy z nim co niemiara. proste narzędzie ale ma toto jakiś swój power nie pozwalający się oderwać :)
teeej, czas nad jakimś da majkowym podcastem pomyśleć. o! ot i niegłupia myśl. pokombinujemy z córą, a co.
No nie wątpię — proste programy, zwyczajnie spełniające swoją funkcje/zadanie, a nie od razu multimedialne kombajny, zawsze mają swój własny klimat. A sam przecież pisałeś na łamach bloga, że z takich programów MacOSX słynie, więc wcale się nie dziwię. Czekam na podcast ;)
Ale z tym przeprojektowaniem wejścia audio tylko po to, żeby trzeba było kupować od nich mikrofony, to przesadzili.
Tym bardziej że na stronie ze specyfikacją nie ma o tym ani słowa.
tak, to prawda niestety :/. imo przegięcie bo co szkodziło komu wsadzić coś wzmacniającego sygnał (bo to chyba o to chodzi?). kosztów toto raczej by chyba nadmiernie nie podniosło :)
cholera, coś cię cięgiem oznacza byte jako „spamera”. w ogóle ludzie komentujący u mnie i podpisujący się mailem z gmaila mają przegwizdane u mojego akismeta. damn, ciekawe jak to idzie obejść. niestety serendipity jeszcze nie dorobiło się międzymordzia do obsługi stricte akismeta a tylko pozwala na obróbkę tego, co akismet z siebie wypluł (spam/ham). to się ma za jakiś czas zmienić ale do tego czasu nie wiem jak sobie z tym problemem poradzić :/
Chodzi o mail w domenie gmail.com? Nie ma problemu, będę używam mojego podstawowego.
Ja bym się cieszył z wejścia jakiekolwiek masz. W moim mini dranie nie przewidzieli żadnego :)
Właśnie się pytam w Cortlandzie czy działałby u mnie.
nie wierzę, jakieś wejście być po prostu musi :)
Możesz sobie nie wierzyć. Pierwsze mini PPC nie mialy takich luksusów jak obecne. 2usb 1 fw i 1 line-out.
Hm… Ja moge osobiscie polecic produkty z chipsetem C-Media. Tanie, dobrej jakosci. Wyglad zalezy juz od tego, ktory chinczyk to zlutowal, ale biale na Allegro tez bywaja :>
Dwa raptem dni temu jęczałem w kwestii zbyt wielkiej ilości dobra, którego to dobra najzwyczajniej w świecie nie idzie strawić i chyba czas nieco przystopować. Mowa była o ogólnie pojętych danych — soft, audio, wideo… W międzyczasie troszkę w kwestii ha