Menu serwera

Kto to jest ten Zarzeczny???

Szybkie odpalenie przeglądarki by zassać istotnego maila z konta Interii, logout i wskakuje mnie ichni portal w ramach nabijania sobie wejść :). A tam rzuca mi się w oczy coś takiego: „Zarzeczny: Czemu Polacy się płaszczą”. Felieton jakiegoś kolesia, którego kompletnie nie kojarzę. Zaintrygowało mnie więc szybko przeleciałem się po tekście.

[…] Jest dla mnie oczywiste, że Ameryka dopiero wtedy zacznie traktować nas poważnie, kiedy zrobi się kilkaset antyamerykańskich demonstracji (także w Nowym Jorku i Chicago), palenie flag i obrzucanie jajami… Ale nie, my zawsze na kolankach i z wyciągniętą rączką… […]

O fuck, głupota w tym kraju zaczyna się szerzyć niebezpiecznie. Faktycznie, w sumie czemu by na ten przykład nie wbić się samolotem w Biały Dom. Wtedy to dopiero zaczną nas cenić!

[…] Nie możemy wciąż dziękować komuś za to, że za najniższe stawki pozwala nam malować swój kraj stojąc na drabinie, a w czasie wolnym spać we czterech w jednym łóżku. Tak jak czas przestać kłaniać się Anglii, że pozwala nam sprzątać Londyn i przewijać staruszki. […]

Hmmm… Tyle że tam praca nie dość, że jest, to jeszcze o wiele, wiele lepiej płatna i dopóki to nie my zatrudniamy ich a to oni zatrudniają nas – raczej to my przyjeżdżamy po prośbie. I żaden Anglik czy też Irlandczyk z tego co wiem nie każe jechać i pracować w takich warunkach. To raczej sami Polacy radośnie wyjeżdżają. Czy ta cała duma nie pozwalająca się ukłonić Anglikowi, pozwala na otwarcie oczu i zobaczenie dlaczego ci Polacy wolą spać w czterech w Anglii niż w pojedynkę w Polsce?

itd., itp. Całość tego bełkotu na stronach Interii.

Kto to jest, ten Zarzeczny???

A przy okazji – czytał już ktoś Michnikowszczyznę Ziemkiewicza? Strasznie jestem ciekaw co tam Rafałek tym razem wyskrobał. Bo po poruszeniu sądząc – wsadził Michnikom i towarzystwu niezłą szpilę w tyłek :). Aż kurczę kupię tę książkę. Bo Rafał to jednak kawał rasowego pisarza jest i potrafi językiem operować cudnie.

6 odpowiedzi do Kto to jest ten Zarzeczny???

  1. btd Styczeń 3, 2007 o 11:56 #

    Ziemkiewicz rasowy jest, ale czy pisarz to bym sie klucil. Chcesz pdf z ‚michnikowszczyzna’? Jedyna roznica ze po przeczytaniu nie mozna sobie tylka wytrzec ;-)

  2. byte Styczeń 3, 2007 o 13:43 #

    Zarzeczny to były dziennikarz sportowy „Wprost” (czuć poziom, czuć) oraz zastępca rednacza „Przeglądu Sportowego”. Od 2005 pisał w Interii felietony sportowe, widać ostatnio ktoś uznał, że Zarzeczny jest w pytę – stawiam że olśnienie przyszło po pijaku i teraz wstydzą się Zarzecznemu powiedzieć, że ciała daje.

    Ziemkiewicza nie czytuję, bo mam pińcset tysięcy lepszych książek w kolejce. Zaczne je czytać prawdopodobnie na emryturze a wtedy Rafaello nikt już nie będzie pamiętał.

  3. Brzoza Styczeń 3, 2007 o 18:23 #

    Ziemkiewicz dla mnie jest do strawienia tylko w postaci sci-fi. Im dalej on od polityki i naszych realiów, tym lepiej dla czytającego.

  4. ciotka's eleni Styczeń 4, 2007 o 10:19 #

    Ze Polacy plaszcza sie przed Ameryka i stawiaja sie Europie to fakt.

    Mam wrazenie ze rzadzacy ostatnimi latami Polska nie rozumieja gdzie lezy ich szeroko pojmowany interes.

    Czy Polacy musza dziekowac za to ze daje sie im okazje na przetrwanie w trudnych dla Polski czasach? Uwazam ze nie bo ich pracodawcy na tym sporo zyskuja.

    Zamiast ganic tych „niewdziecznych” moze lepiej zajac sie tymi ktorzy do tej sytuacji doprowadzili?

    Kilka dziesiecioleci temu i Grecy emigrowali do Niemiec w celach zarobkowych ale nikt nie odczuwal obowiazku wyrazania wdziecznosci za to Niemcom. Oni potrzebowali tania sile robocza a Grecy zaspakajali te potrzebe przyczyniajac sie do wzrostu dobrobytu kraju ktory ich goscil.

    Teraz czasy sie zmienily i do Grecji przybywaja emigranci m.in z Polski ktorzy wykonuja prace niechciane przez Grekow i za nizsze stawki. Czy to wystarczjacy powod do skladania uklonow Grekom?

    • btd Styczeń 4, 2007 o 11:05 #

      Do dziekowania tak. Płaszczenia się nie.

  5. walth Styczeń 9, 2007 o 23:32 #

    No ciekawe podejście nie ma co. W końcu można i tak, bo nas na siłę wywożą do tej Anglii i Hameryki i każą tam pracować za psi grosz, gdzie w Polsze mieliby my 5x tyle wykonując jakąś nobili… eeee nolibi…. eee ten no taką honorną bardziej robotę.

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Badanie USG naszego maleństwa

Dzisiaj był ten dzień. Poszliśmy na zaplanowane badanie USG, które miało sprawdzić jak się ten nasz maluch rozwija, czy wszystko...

Zamknij