Liquifile — nieco inne na pliki spojrzenie

Liquifile

W sumie to nie tylko na pliki ale i na kata­logi (dla pury­stów mako­wych — „teczki” :)) oraz w ogóle na zagad­nie­nie nawi­ga­cji po zgro­ma­dzo­nych danych. Usprawnień tego pro­cesu jest cał­kiem sporo, pomy­słów na nieco inne podej­ście do zarzą­dza­nia danymi na dys­kach — takoż, więc w sumie po co jesz­cze jedno? Ano po to, by w nie­wiel­kiej apli­ka­cji zawrzeć coś, co nie potrze­buje zaraz sta­wia­nia sys­temu na nowo. Żadne tam 3D, żadne tam wyna­lazki z pie­kła rodem — ot po pro­stu świetny imo pomysł.

Liquifile, bo o tym pro­gra­mie mowa, zoba­czy­łem odku­rza­jąc nieco swoje nie­oglą­dane pod­ca­sty i tra­fia­jąc na taki wła­śnie jeden nie­obej­rzany ze strony ScreenCast online. Jest to pod­cast w cało­ści poświę­cony temu wła­śnie pro­gra­mowi i dosko­nale poka­zu­jący, co można dzięki niemu nawi­wi­jać. A można nie tyle sporo, co cał­kiem ina­czej i mówiąc szcze­rze — nie­zbyt wygod­nie choć to kwe­stia przy­zwy­cza­je­nia. W każ­dym bądź razie — na zabawę pli­kami i kata­lo­gami spoj­rze­nie chyba nieco inne niż zwy­kle, świeże i przede wszyst­kim — mające zadatki na bycie cał­kiem sen­sowną alter­na­tywą aktu­al­nie kró­lu­ją­cych inter­fej­sów. Pobawiłem się nieco i powia­dam Wam — ma to moce cał­kiem nie­spo­dzie­wane. Ale po szcze­góły odsy­łam do scre­en­ca­sta, tamże poka­zane macie jak to mniej wię­cej działa. Aby wyświe­tlić film wskocz­cie na stronę ScreenCast online i prze­wiń­cie zawar­tość strony do pozy­cji numer SC0082 a tam znaj­dzie­cie już link do filmiku.

Ten pro­gram to tylko prze­nie­sie­nie na Maka nieco więk­szej idei. O tym w co może się prze­kształ­cić taki inter­fejs, dowie­cie się na stro­nie pro­jektu Liquid Browsing. Powiem tak — fil­mik pre­zen­tu­jący to coś w akcji robi wrażenie.

strona pro­gramu Liquifile
strona pro­jektu Liquid Browsing
strona ScreenCast online

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

2 Komentarzy do “Liquifile — nieco inne na pliki spojrzenie”

  1. Hadret 07/02/2007 do 11:10 # Odpowiedz

    WOW! O.o Obejrzałem całość (osiem­na­ście minut z hakiem) i fak­tycz­nie robi wra­że­nie. Tam pod koniec był mały frag­ment scre­en­ca­ściku z jakie­goś urzą­dzonka mobil­nego i dopiero tam można było zoba­czyć naocz­nie, jak bar­dzo jest to wygodne. Ciekawym, czy taki spo­sób, jaki został zapre­zen­to­wany przez Liquifile to inter­fejs przy­szło­ści? Bo część rze­czy z całą pew­no­ścią wymaga dopra­co­wa­nia, ale fak­tem jest, że wpro­wa­dza powiew świeżości (:

    No i zupeł­nie inna sprawa — faj­nie było popa­trzeć na MacOS Xa w dzia­ła­niu przez troszkę dłuż­szy czas (:

    • CoSTa 07/02/2007 do 11:51 # Odpowiedz

      wskocz na lin­ko­waną stronkę pro­jektu [url=http://www.liquidbrowsing.com/]liquid browsing[/url] i tam odpal sobie fil­mik, który poka­zuje o co w tym loto. TO robi wra­że­nie. cokol­wiek nie wyobra­żam sobie nawi­ga­cji po kata­lo­gach i pli­kach w taki spo­sób ale gdy­bym tak majkę posa­dził z jej nie­ska­żo­nym umy­słem przed czymś takim to pew­nie szybko by zaczęła się tym posługiwać.

      teraz mamy 3D na topie, cie­kawe czy wró­cimy do 2D i tego typu pre­zen­ta­cji danych. ot, ewolucja :)

Dodaj komentarz