Panele też już mamy

Po płyt­kach przy­szedł czas na panele. No, tu wybór był trudny. Mnie zama­rzyły się panele nie z tej ziemi za siano nie z tej ziemi — takie co to wszystko mają wbu­do­wane: wygłu­sza­cze, anty­sta­tykę i co tam jesz­cze. Rzeczywistość jed­nak jest twarda i mocno skrze­czy i oka­zało się, że kasy (nawet uwzględ­nia­jąc pra­cow­ni­cze zniżki) na te kil­ka­dzie­siąt metrów pod­łogi ni cho­lery nie star­czy. Trzeba było w takim razie wymy­ślić coś innego. Wymyślanie trwało jakieś pięć minut i pole­gało na zoba­cze­niu dekoru (ten po lewej), zako­cha­niu się, wywie­dze­niu się w jakiej to kolek­cji sie­dzi, powie­dze­niu TAK (btw — dzięki Madziu za poradę, masz jed­nak do deko­rów oko :)) i tyle. Jasna pod­łoga idzie do Majki, coby wesoło miała.

Nasze przy­szłe podłogi

A w ponie­dzia­łek wcho­dzi mi dwóch smut­nych panów, któ­rzy zro­bią porzą­dek w kwe­stii pod­łóg. Cholera, za wolno to idzie :/. A chcia­łem na początku marca wejść już i nieco pomiesz­kać. BTW — dosta­li­śmy dziś fajny list od deve­lo­pera. Znajduje się w nim… „Instrukcja użyt­ko­wa­nia lokalu”. No cóż, zanim pouży­wamy lokal czasu nieco jesz­cze minie, nie­mniej już zakuwamy :)

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

5 Komentarzy do “Panele też już mamy”

  1. btd 15/02/2007 do 20:16 # Odpowiedz

    Cytaty z instruk­cji daj!

    U mnie pod­loge czeka osta­teczne malo­wa­nie tylko, ale to po zro­bie­niu ply­tek na resz­cie i lazienki/ubikacji. I powiem ci ze jak zoba­czy­lem jak wyszlo, na pewno nie dal­bym paneli :-) Widac po pro­stu porzadne debowe drewno :)

    • CoSTa 16/02/2007 do 07:46 # Odpowiedz

      a nie chce mi się w dia­bły prze­pi­sy­wać ale może jakie­goś kwiatka pod­rzucę, fak­tycz­nie :). a co do drewna — wie­rzę. mnie nie­stety na takie bajery nie stać :/

      • btd 16/02/2007 do 13:55 # Odpowiedz

        Czlowieku, par­kiet lame­lowy dębowy kosz­tuje 20zl za metr w casto­ra­mie. Do tego che­mia (klej, capon i lakier) i polo­ze­nie — ok 2200 PLN. Jak my liczy­li­smy czy drewno czy panele to przy naszych 40m^2 nie bylo jakiejs wiel­kiej roz­nicy — chyba 200-300zl.

        Płytki juz wybra­li­smy chyba :) Zreszta poro­bie fotki to zobaczysz :)

  2. jacca 16/02/2007 do 08:30 # Odpowiedz

    Całkiem nie­źle wyglą­dają — moje pierw­sze sko­ja­rze­nie: fajne teksturki ;)

  3. liviopl 16/02/2007 do 11:20 # Odpowiedz

    CoSTa, jak skoń­czy­cie cały dom, musi­cie koniecz­nie zro­bić mu sesję foto­gra­ficzną — wie­rzę, że będzie na co popa­trzeć — na piękny dom :) .

Dodaj komentarz