Człowiek spokojnie kradnie sobie muzykę z netu a tu proszę, coś takiego go atakuje:
Nie mam bladego pojęcia co o tym sądzić. Zaliż możliwe, że może to być ON? Doropha mi tu coś wspomina o planach Pudziana i jego brackiego dotyczących założenia kapeli… Od słów do czynów? TAAAK! Właśnie wyczytałem w Wikipedii, że to ich kapela! Już się oblizuję na ten łakomy kąsek :)








Tak to on, to on to on! :) Nie czytasz prasy brukowej to nie wiesz :)
Noooooo… Widziałem gdzieś ostatnio Pudziana z bratem. Brat — obrazowo rzecz ujmując — to jest pół Pudziana.
Liczę na to, że w zespole Pudzian będzie robił za baletmistrza. Królestwo za taką scenę.
Oł fak, wszedłem na ich stronę. Co to do k****y nędzy znaczy „Bajla me (yeh yeh)”? Oboje byli na sterydach, gdy tworzyli tytuł?
To Pudzian został wokalistą? Wiedziałem, że wcześniej czy później wpadnie na to, że język to najsilniejszy mięsień w ludzkim ciele ;)
Nooo panowie, już z pół roku temu wszelkie jutuby i maxiory pokazywały ich teledysk. duży Pudzian nie śpiewa, śpiewa mały Pudzian. Ale i tak żondzą. ;D
Moje ostatnie odkrycie to Disciple… :D
Nie będę opisywał… sprawdźce sami :D
http://www.disciplerocks.com/
a widziales jak [url=http://jacobs.pl/2007/69/pudzian-uciekal-przed-pankiem/]pudzian uciekal przed pankiem?[/url]
Oh man… wymiękłem z tym pankiem :P