Rodzinne puszczanie bąka

PiS publi­kuje raporty z naj­bar­dziej wsty­dli­wych i taj­nych dzie­dzin naszego życia wywia­dow­czego? Nie będziemy gorsi! Papa CoSTa, wzo­ru­jąc się na rzą­dzą­cych tym zaścian­kiem, posta­no­wił opu­bli­ko­wać nieco taj­nych łamane przez poufne, wsty­dli­wych mate­ria­łów. Oto uchy­lamy kur­tynę tajem­nicy skry­wa­ją­cej nasze życie intymne. A prze­cież nie ma nic bar­dziej intym­nego i wsty­dli­wego, niż pusz­cze­nie bąka…

Oto może nie kom­pletny ale prze­cież raport: nasz rodzinny układ pusz­cza­jący bąka!

Rodzinne pusz­cza­nie bąka

Ciąg dal­szy w anek­sach, które na pewno się poja­wią, choć nie wia­domo jesz­cze kiedy i co w nich będzie. Ja tu nic nie suge­ruję ani nie prze­cie­kam ale w nie­da­le­kiej przy­szło­ści może­cie się spo­dzie­wać mię­dzy innymi szcze­gó­ło­wego raportu o damaj­ko­wym spo­so­bie na zęby. Niestety, raport na temat poczy­nań Dorophy pod prysz­ni­cem dopiero powstaje i jest tak tajny, że nie wiem nawet, czy istnieje.

Głupiejemy :)

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

9 Komentarzy do “Rodzinne puszczanie bąka”

  1. Biter 20/02/2007 do 22:02 # Odpowiedz

    Rewelacja, pełne zasko­cze­nie! :D

  2. Hadret 20/02/2007 do 22:12 # Odpowiedz

    „Mania bąka pusz­cza­nia” — LOL ;D Morda sama mi się do uśmie­chu skła­dała, świetne! (;

  3. p.kadysz 20/02/2007 do 22:42 # Odpowiedz

    padłem. świetne (;

  4. RevPeter 20/02/2007 do 22:44 # Odpowiedz

    prze­cudne to bąko­pusz­cza­nie, a może tak yoy­owa­nie zapo­dasz, albo hula­ho­powe wygi­basy, w sam raz dla Papa Costy, tro­chę z bocz­ków by spa­dło :D

  5. btd 21/02/2007 do 07:20 # Odpowiedz

    ehhe Costa, ten bąk to jesz­cze twój był? Pytam, bo sam mia­łem podob­nego, tylko w tona­cji zielonej.

  6. krzychu 21/02/2007 do 08:11 # Odpowiedz

    Ja teraz zama­wiam pusz­cza­nie bąka przy stole w ele­ganc­kiej restauracji! :)

  7. CoSTa 21/02/2007 do 08:25 # Odpowiedz

    pocze­kaj­cie, w tecz­kach mam takie mate­riały, że głowa mała (nomen omen — kata­logi na makach zwą tecz­kami, jak myśli­cie, dlaczego? :))

    [b]kadysz[/b]: o cho­lera, ale zacny blog! w domku jak się dorwę, to się nie ode­rwę. już jed­nego tipsa wyko­rzy­sta­łem niecnie :)

    [b]rev[/b]: no bez prze­sady popro­szę… giba­nie się z hula­hop? naj­pierw to hula­hop musi mi na brzu­cho wleźć :)

    [b]btd[/b]: bąk jest bąkiem prze­chod­nim. dosta­li­śmy od zna­jo­mych (oni zdaje się od kogoś takoż) a pój­dzie pew­nie dalej w świat. póki co służy nam świetnie :)

    [b]krzychu[/b]: nie da rady. póki co restau­ra­cje są dla nas nie­osią­galne. bąki przy ele­ganc­kich sto­łach pusz­czać będziemy dopiero po wywa­le­niu mnó­stwa siana na miesz­kanko. czyli za ho ho albo i jesz­cze dłużej :/

    • btd 21/02/2007 do 09:07 # Odpowiedz

      Zawsze mozesz przy sto­liku w macu :-D

  8. Sandman 21/02/2007 do 11:51 # Odpowiedz

    A prze­cieki z pod prysz­ni­co­wego raportu będą :D?

Dodaj komentarz