Savage 9 — jest i ma się nieźle!

Savage 9 — fajowa gra­fika i muzyka

Biter nie prze­staje mnie zaska­ki­wać. To jeden z tych kolesi, któ­rzy mimo wieku, ofi­cjal­nego już zdaje się zarę­cze­nia (no, w końcu przeca to opi­ja­li­śmy więc chyba już wszystko ofi­cjalne jest jak trzeba :)), mnó­stwa powo­dów do łama­nia sobie głowy nad prozą dnia codzien­nego — nie robi tego. Znaczy, może i robi. W sumie to dia­bli wie­dzą jakie pro­cesy myślowe zacho­dzą (o ile zacho­dzą) w tej jego mózgo­czaszce. Ale zewnętrz­nie jakichś obja­wów tzw. „spo­waż­nie­nia” przy­cho­dzą­cego z wie­kiem raczej dostrzec nie spo­sób. Ni cho­lery nie zacho­wuje się tak jak na ten przy­kład ja — stary pryk, który zaraz jak tylko żonkę sobie spra­wił i dzie­ciaka spło­dził, prze­stał myśleć o sce­nie i ogól­nie odizo­lo­wał się od matki-sceny i pępo­winy jej — sce­no­wych pro­dek. Może to i lepiej, że tak się stało. Nigdy przy takim demo­sce­no­wym zassa­niu Maka bym sobie nie kupił, bo tu ze sceną sła­biutko jak diabli.

No ale nie o tym miało być. Miało być o Savage 9 czyli ostat­nim dziecku ekipy pod wezwa­niem Bitera (który całość zdaje się napę­dza i popę­dza. Co to takiego? To tzw. sce­nowy disk­mag ale na nieco inną modłę. Biter posta­no­wił nieco z zaścianka demo­sce­no­wego wyjść do ludzi i przy­jął for­mułę publi­ko­wa­nia rze­czy róż­nych, zazwy­czaj cie­ka­wych i do zasto­so­wa­nia w prak­tyce. Sam sporo rze­czy się wywie­dzia­łem z lek­tury kilku tam poda­nych porad­ni­ków, tuto­riali i how­to­sów. Poza tym nie bra­kuje zazwy­czaj kilku faj­nych art­ków demo­sce­no­wych, mniej demo­sce­no­wych i ze sceną nie zwią­za­nych zupeł­nie. Jednym sło­wem — każdy znaj­dzie tu coś dla siebie.

Trochę mało w tym nume­rze demo­sceny panie Biter. Pogoń no sce­now­ców do kle­pa­nia bo mag skręca w kie­runku jakichś Esencji czy cze­goś w tym stylu. Całość cie­szy jed­nak oko świetną gra­fiką, bar­dzo sym­pa­tyczną muzyką i ogól­nie jakość wyko­na­nia stoi na wyso­kim pozio­mie. A tak przy oka­zji — czemu to wszystko wisi na Panoramie a nie zostało jesz­cze wrzu­cone w jakiś zgrabny sil­nik fla­showy, by rzecz bez­pro­ble­mowo mogła cho­dzić na innych niż Windows plat­for­mach? Biter, nie jesteś trendy :). Owszem, możemy to sobie odpa­lać przez emu­la­tory ale Windows only? Come on, gada­li­śmy o tym nie raz — łam zasady! Magi nie muszą być Windows only! :)

OK, dobra robota, fajna lek­tura (prócz tek­stów niżej pod­pi­sa­nego, które w zesta­wie­niu z innymi brzmią cho­lera paskud­nie :/), sporo frajdy z oglą­da­nia i słu­cha­nia. Może nie jest to kamień milowy pol­skich magów (i magów w ogóle) ale na pewno odpala się to z satys­fak­cją. I o to cho­dzi. Dzięki Bitas! Resztę zespołu pozdrów!

strona Savage (w per­ma­nent­nej prze­bu­do­wie :))
pobierz Savage 9

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

5 Komentarzy do “Savage 9 — jest i ma się nieźle!”

  1. ish 18/02/2007 do 20:03 # Odpowiedz

    No a ja od 2 dni sta­ram sie ustrze­lic jakie­gos PieCa zeby odpa­lic Savage no i jak na iro­nie jestem ska­zany na mojego ibooka:/ jak na PPC odpa­lic exe?

    No bo ten…ponoc ten ish tez cos tam sie udzielil :)

    • Biter 19/02/2007 do 00:27 # Odpowiedz

      ish: nawet spo­rawo się udzie­li­łeś pra­gnę zauwa­żyć, dzię­kuje i liczę na dal­szą współpracę :)

    • Biter 19/02/2007 do 00:35 # Odpowiedz

      „jak na PPC odpa­lić exe?” — wir­tu­alna maszynka np vitual pc? Wiem tro­chę bez­czelne z mojej strony, ale 99% czy­ta­ją­cych to okienkowcy :)

  2. Biter 19/02/2007 do 00:25 # Odpowiedz

    Heh, miło że podoba :)

    Fakt sil­ni­czek archa­iczny, ale pamię­tajmy ze to ma tez swoje plusy (kli­mat na ten przy­kład), lubię takie tra­dy­cyjne zinki (nie­dawno nowy pain się uka­zał, pole­cam). Ale jako że zamie­rzam tro­chę to wszystko zmie­nić, to i sil­ni­czek musi ulec zmia­nie. Jak naj­bar­dziej roz­wa­żam uży­cie fla­sha, ale bar­dziej cze­goś co sam zro­bię bo te gotowce które wszę­dzie się spo­tyka są już nudne i okle­pane. Druga moż­li­wość to że taka że pano­ramę się nieco pod­ra­suje (chris już mi źró­dła prze­ka­zał) bo to tez kawał spraw­nego kodu jest. W obu przy­pad­kach będzie to dzia­łać tak jak teraz w pełni multimedialnie :)

    A sceny fak­tycz­nie mało tym razem, ale to wina mojego zanie­dba­nia bo czasu mia­łem tyle co nic — zapeł­nia­czy czasu mam ostat­nio spo­rawo (w tym praca prak­tycz­nie na 2 albo i 3 etaty ;)).

    Tymniemniej spo­kojna głowa, będe w to brnął dalej bez celu :)

    Raczej nie znu­dzi mi się to tak prędko, tak samo jak robie­nie demek i grafy. Póki co stronę koń­czę (swoją domowa tez muszę wresz­cie mach­nąć do końca) a w kolejce dzie­siątki ambit­nych pla­nów — jak to na sce­nie ;) Trzeba cza­sami zro­bić coś dla frajdy nie­ko­mer­cyj­nie coby nie zwa­rio­wać i nieco się roz­wi­jać, na pewno lep­sze to niż sie­dze­nie przed tv :)

    Dzięki za recke, do zoba­cze­nia w piątek :)

  3. xeo 22/02/2007 do 12:57 # Odpowiedz

    Czy ktos wie skad mozna pobrac obrazy zro­bione przez Tomasza Maronskiego w wiek­szych roz­dzial­kach albo jak wyeks­por­to­wac te, ktore zostaly uzyte w Savage 9?

Dodaj komentarz