Dziwna akcja… Od rana w robocie dopadł mnie ból czaszki, jakiego chyba wcześniej nie miałem. Takie solidne „łups, łups, łups” w rytm pompowania krwi przez serducho. Takie rozsadzające czachę, solidne łupanie powodujące wyskok oczków z oczkodołków (cholera, jakieś dziwne słowa mi się po klawiaturze snują :)).
Dojechałem do chałupy, wciągnąłem chińczyka bo Doropha ubijała interesy związane z wystrojem naszego mieszkanka (będzie gites, i to już niedługo!) i padłem jak długi.
Organizm powalczył.
Niech żyje Wschód i tamtejsza myśl techniczna oraz jej emanacja w postaci tzw. zupek instant! Kilka godzin po spożyciu zupki i w międzyczasie podlewaniu wszystkiego delikatnymi łyczkami Coli Light — wirus zdechł. Mój organizm pospołu z zupą pikantną i lightową colą rozwaliły najeźdźcę. Żadne życie się we mnie po interwencji sił Wschodu i Zachodu nie miało prawa ostać. Jakże to wymowne — połączone siły Wschodu i Zachodu potrafią dokonać cudów. O ile tym wszystkim odpowiednio oczywiście posteruje papa CoSTa :)
Papa CoSTa na prezydenta! Zupa pikantna o smaku czosnku i Cola Light zbawią ten świat! A przynajmniej to, co przeżyje ich wspólny atak :)








Mówią że karaluchy mogłyby przetrwać zagładę atomową, ciekawe czy przetrwałyby zupki instant i polewanie colą :D
czosnkowego oddechu nie przezyja :]
CoSTa — zapamiętam ten sposób :]. Notabene, na ból brzucha podobno Cola najlepsza :D
musisz się skontaktować z KPEiR, i to w trybie natychmiastowym! dzisiaj protestowali na placu bankowym (50 demonstrantów i tyle samo policji :P). jednym z haseł na transparentach było: „gdzie są tanie leki?!?”
nie zapomnił też zgłosić tego jako lek, albo lepiej od razu jako suplement diety (żeby obejść żmudne i kosztowne procedury, badania, testy)
się śmiejcie ale nic lepiej na wirusa nie robi niż dawka chemii w postaci zupki i coli. rzecz wielokrotnie sprawdzona i działa zawsze. niestety, nie da się tego zarejestrować jako lekarstwo. obydwie substancje nie przejdą testów :)
Ale da Majka chyba nie leczysz taką mieszanką ? Bo wtedy należałoby prokuraturę powiadomić :D.
Jak zwykle doskonała i całkowicie trafna interpretacja rzeczywistości :D Uwielbiam to w Twoich wpisach! :D