Jak 3 (PS2) — recenzja Majki

No, udało mi się nacią­gnąć Majkę na jej pierw­szą w życiu recen­zję gry! Tak kochani, moje czte­ro­let­nie (no, pra­wie) dziecko staje się powoli gra­czem, co się zowie. Śmiem zauwa­żyć, że wybiera tytuły cał­kiem nie­złe i potrafi roz­po­znać gniota na kilo­metr. Już od jakie­goś czasu nama­wia­łem ją na nakrę­ce­nie recki jakiejś gry i padło na Jaka 3 — grę, w którą się ostat­nimi czasy mocno zagry­wamy. Majka robi za ope­ra­tora sys­te­mów strzel­ni­czych, a pro­ściej mówiąc: napie­prza palu­chem w przy­cisk strzału i strasz­nie jej się sia­nie znisz­cze­nia podoba :). Acha, jako że to jej pierw­sza recka, wybacz­cie, że wię­cej pepla­łem (i to słodko, bo w końcu do dzie­ciaka) ja, niż ona. Trema you know… Ale z dwa razy mnie zastrze­liła. Szczególnie przy pyta­niu, czy poleca grę innym dzie­ciom — Doropha, która sie­działa aku­rat w kuchni, mocno się w język gry­zła, by nie par­sk­nąć śmiechem :)

Moi dro­dzy, da Majek pre­sents… Jak 3!

Jak 3 — recen­zja Majki

A na tape­cie mamy Spyro the Dragon 2 (już nie­ba­wem) i kilka gie­rek na kom­pu­te­rze. Zapowiada się, że fajny blog tu będzie za jakieś trzy-cztery lata ;)

strona gry w ser­wi­sie GameSpot.com

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

7 Komentarzy do “Jak 3 (PS2) — recenzja Majki”

  1. SebaS86 02/03/2007 do 22:36 # Odpowiedz

    Dobrnąłem do końca z nadzieją na jakieś szcze­góły, ale nie­stety chyba będę musiał się zado­wo­lić scre­enami z sieci. ;)

    A córka nie wsty­dzi się tak przed kamerą publicz­nie? Bo odnio­słem wra­że­nie, że bar­dziej ope­ra­tor kamery się stre­so­wał niż główna recenzentka. :)

    • CoSTa 02/03/2007 do 23:05 # Odpowiedz

      come on, bawimy się z córą apa­ra­tem i makówką :). czte­ro­la­tek (nie­spełna) recki gry nie zrobi. nawet moje dziecko ;)

      córka publicz­nie się nie wsty­dzi. ojczu­lek i owszem, tro­chę tremy ma no ale cóż począć. obie­cu­jemy, że spy­ru­sia obro­bimy solidnie.

      a dla mal­kon­ten­tów — po co to? bo cho­ler­nie dzie­ciaka roz­wija. ileż toto musi się słów nauczyć, by opo­wie­dzieć conieco o ulu­bio­nej grze… okej, na fil­miku tego nie ma (a szkoda), nie­mniej zaku­wa­nie słó­wek aż widać. nie ma bata, będziem te wygłupy powtarzali :)

  2. Łukasz Horodecki 03/03/2007 do 01:52 # Odpowiedz

    Zainspirowaliście mnie. Zamiast tere­nówy do suwa­nia po domu kupuję mło­demu kamerę i pleja.

    :D

  3. jarv 03/03/2007 do 03:05 # Odpowiedz

    CoSTa — playa nie mam, dzieci.. hm. no jakby to powie­dziec — nie czuje do nich wiel­kiego uwiel­bie­nia (ale ojcow­ska milosc ojcow rozu­miem) — ale recka — pierwszorzedna. ;]

    @DaKilla — jak naj­bar­dziej. tere­nówe też kup i potem z DaKilla2.0 zrecenzujcie ;]

  4. Paweł Tkaczyk 03/03/2007 do 07:43 # Odpowiedz

    He he, brawo Majek, brawo Costa :) Oglądaliśmy recen­zję razem z Bąblem i teraz przez Ciebie będę musiał PS2 kupić, bo mu się spodo­bało :D

  5. futomaki 04/03/2007 do 08:41 # Odpowiedz

    Ja też będę musiał synowi ( ;) ) kupić jakieś ps2, albo nawet xboxa360. Ma już chło­pak cały mie­siąc na karku, więc trzeba zadbać o rozrywkę ;)

  6. ziyo98 05/03/2007 do 06:48 # Odpowiedz

    Ja z moimi synami ( 4,5 i 9 lat) gram w JAK2 i JAK3. I nor­mal­nie nie daja mi spo­koju, jak nie moga cze­gos przejsc , to wtedy do gry wla­czaja tate :D.

Dodaj komentarz