Podłogi już prawie zrobione

Doropha ruszyła dziś z questem mię­dzy innymi spraw­dze­nia, jak tam budow­lańcy radzą sobie z kła­dze­niem pod­łóg. Jak się bowiem oka­zało, kupi­li­śmy cięż­kie w obróbce płytki, do któ­rych w dodatku (tak w skle­pie stwier­dzili) jakichś coko­li­ków (cokol­wiek to jest) pro­du­cent nie robi. W prze­ło­że­niu na pol­ski: będzie dłu­żej i dro­żej. Trudno się mówi i się płaci, skoro głowy na karku się nie ma. Anyway, prace idą dobrze, płytki już zale­gły na pod­ło­gach, jutro powinna dole­cieć reszta paneli i w sumie we wto­rek możem wcho­dzić z apa­ra­tem i popstry­kać nieco nasze nowe pod­łogi :). Kurczę, zaczyna mi się to miesz­kanko coraz bar­dziej podobać…

A poni­żej to, co było i to, co jest.

To było — no płyt­kas, only beton.
To jest — płyt­kas leżą, beton tylko wspomnieniem.

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

5 Komentarzy do “Podłogi już prawie zrobione”

  1. byte 04/03/2007 do 21:07 # Odpowiedz

    „Cokolik” to jest takie coś, co kła­dziesz na ścia­nie przy pod­ło­dze z pły­tek żeby całość dobrze wyglą­dała. Jak nie ma coko­li­ków, to chło­paki będą musieli przy­ci­nać płytki pod­ło­gowe i kłaść na ścianę. To małe na słupku na dole, to wła­śnie cokoliki.

    Wisisz mi piwo za kon­sul­ta­cje budowlane :)

  2. cimlik 05/03/2007 do 15:24 # Odpowiedz

    Bardzo ładne są te płytkas ;).

  3. Anonymus 05/03/2007 do 19:42 # Odpowiedz

    Za to coko­liki brzydkie ;)

  4. ciotka's eleni 05/03/2007 do 21:54 # Odpowiedz

    tak, koniecz­nie coko­liki bo tro­che jakby niewykonczone!

    a swoja droga nasuwa sie pytanie:dlaczego pol­skie chlo­paki za gra­nica maja dobra renome w tej dzie­dzi­nie a u sie­bie robia bez glowy?

    • CoSTa 05/03/2007 do 22:30 # Odpowiedz

      jak to robią bez głowy? prze­cież to work in pro­gress i jak już skoń­czą pracę pano­wie, to wtedy obcy­kamy co i jak. tych zasra­nych coko­li­ków to ponoc pro­du­cent pły­tek nie robi. ot i pro­blem się z wykoń­cze­niem tego dzia­do­stwa zrobił :)

Dodaj komentarz