R2-D2 jakiego nie znacie

Któż nie był/jest fanem Star Wars? Osobiście nie znam nikogo, kto by tego filmu nie lubił (nooo, przy­naj­mniej epi­zo­dów póź­niej­szych, czyli datowo wcze­śniej­szych :)) czy cho­ciaż o nim nie sły­szał. SW to ikona naszej kul­tury czy tego chcemy, czy też nie. I OK, nie mam z tym pro­ble­mów żad­nych ale z cza­sem utwier­dzam się w prze­ko­na­niu, że fani SW muszą przy­naj­mniej w czę­ści pocho­dzić z zupeł­nie innej galak­tyki, gdzieś z dia­bli wie­dzą jak daleka. Dlaczego? Bo wystar­czy mieć pomysł a można im wci­snąć każdy gadżet. Okej, nie alie­nuję się — z chę­cią chciał­bym mieć tyle, bym bez wyrzu­tów sumie­nia mógł zostać wciśnięty.

Kochani, takiego R2-D2 chcie­li­by­ście mieć, zarę­czam :) (choć mnie bar­dziej zakrę­cił kom­plet­nie nie­uży­walny ale za to jaki odje­chany (lub lepiej — odle­ciany) pilot).

Nikko R2-D2 — totalny odjazd dla każ­dego miło­śnika Star Wars :)

To frag­ment świet­nego pro­gramu dla miło­śni­ków wszel­kich elek­tro­nicz­nych gadże­tów, który to pro­gram zwie się InDigital: Your Life in Gear. Nadawane toto jest w for­mie pod­ca­stu (pliki także do bez­pro­ble­mo­wego zassa­nia), fil­miki są poda­wane w róż­nych roz­mia­rach ale zale­cam duży — obra­zek zaprawdę nie­złej jako­ści. Polecam każ­demu miło­śni­kowi gadże­tów. Ślina potrafi ciec miej­scami ostro :)

strona pro­gramu

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

4 Komentarzy do “R2-D2 jakiego nie znacie”

  1. jarv 29/03/2007 do 10:09 # Odpowiedz

    Ano jestem SW fanem. Takiego astro­me­cha to bym cho­ler­nie chet­nie dorwal ;]

    A z cie­ka­wo­stek — nie wiem, czy zauwa­zy­les, kto doklad­nie pre­zen­tuje tego R2D2 ;] — jesli juz przy iko­nach jestesmy… ;]

  2. Piotr Pyclik 29/03/2007 do 10:45 # Odpowiedz

    Ja nie jestem fanem, nawet ani jed­nej czę­ści nie widzia­łem. ;P

  3. Pawouek 29/03/2007 do 20:36 # Odpowiedz

    Piotrze, musisz pocho­dzić z jesz­cze dal­szej pla­nety niż Luke ;)

  4. CoSTa 30/03/2007 do 07:51 # Odpowiedz

    [b]jarv[/b]: no nie męcz człe­cze i powiedz kto zaś bo kom­plet­nie nie koja­rzę. ze mnie fan żaden więc…

    [b]piotr[/b]: żar­tu­jesz teraz, prawda? nie wie­rzę w to, po pro­stu nie wie­rzę… tak z wła­snej woli nie wcią­gnąć jed­nej z naj­faj­niej­szych bajek zeszłego stu­le­cia??? nadrabiaj! :)

    [b]pawouek[/b]: dobrze powiedziane :)

Dodaj komentarz