Ryan vs. Dorkman 2

Dobra, ci kole­sie kopią odwłok. Realizacja bija­tyki na mie­cze świetlne lep­sza, niż poprzed­nio, układ kozacki, kamera pra­cuje aż miło patrzeć… Brawa i opad szczeny! Pawle T., zakła­dam, że już wcią­gnięte i obo­wiąz­kowe „och” zro­bione, jak na ryce­rza Jedi przystało :)

Ryan vs. Dorkman 2

A tu odsy­łam do wer­sji HD w DivXie. Czy już wspo­mi­na­łem, że zako­cha­łem się bez pamięci w HD? :)

RVD2+-+Ryan+VS.+Dorkman+2
pobierz film

EDIT: no i zapo­mnia­łem o naj­waż­niej­szym: strona pro­jektu.

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

7 Komentarzy do “Ryan vs. Dorkman 2”

  1. Hadret 05/03/2007 do 23:05 # Odpowiedz

    O miło­ści wspo­mi­na­łeś, ale sam mia­łeś oka­zję zoba­czyć, jakie nie­bez­pie­czeń­stwa za sobą nie­sie TV HD-Ready ^_^ Panów obej­rzęm w wer­sji HD, jak się ściągnie :)

  2. Silmethule 06/03/2007 do 00:00 # Odpowiedz

    „Realizacja bija­tyki na mie­cze świetlne lep­sza, niż poprzed­nio, układ kozacki, kamera pra­cuje aż miło patrzeć…”

    A, że się tak zapy­tam, czego się po nich spo­dzie­wa­łeś? Byle jakiego macha­nia kij­kami od szczotki ala pol­ski fan­film? ;) U tej dwójki to niemożliwe…

  3. Riddle 06/03/2007 do 07:30 # Odpowiedz

    Bardzo fajne, scena z kamerą nad siatką i walką pod nią — huh, nie­źle to zro­bili. Podobnie jak inte­rak­cja z tą kałużą albo sta­lową ścianą.

    Chociaż wolał­bym wię­cej macha­nia a nie ude­rze­nia się ane­micz­nymi łap­kami czy siło­wa­nia albo przy­tu­la­nia. :D

    No a scena koń­cowa… heh. Widocznie tak dobrze tech­nicz­nie im poszło, że wzią­łem to za kawa­łek real­nego filmu, bo mi zepsuła fun. :]

  4. CoSTa 06/03/2007 do 07:54 # Odpowiedz

    [b]hadret[/b]: nie­bez­pie­czeń­stwa? acha, ten tekst u byte’a (swoją ścieżką, mam mu pdf-a skrę­cić ale kurna nie mam sił po powro­cie z roboty :/)… mnie inte­re­sują wra­że­nia takiego np. endera, który ma i w prak­tyce z xbo­xem używa. i wszystko działa jakoś dzi­kim swę­dem, mimo tych strasz­nych zagrożeń.

    [b]silmethule[/b]: racja. tyle że mnie zasko­czył roz­mach i idący za tym budżet. bo budżet być musiał zde­cy­do­wa­nie więk­szy niż w poprzed­nim fil­miku. no i zaczyna to pach­nieć profesjonalizmem :)

    [b]riddle[/b]: yeah, ta ściana nie daje mi spo­koju. cie­kawe jak to zostało zro­bione… any­way, zro­bili to fajowo. a co do siło­wa­nia — fakt, chło­paki ni cho­lery nie wyglą­dają na świetl­no­mie­czo­wych figh­te­rów i pew­nie dosko­nale to wie­dzą i fun­dują nam kilka humo­ry­stycz­nych momentów :)

  5. Paweł Tkaczyk 06/03/2007 do 08:32 # Odpowiedz

    Mam stronkę w zakładkach ;)

  6. zx 06/03/2007 do 10:39 # Odpowiedz

    Ślicz­nie, ide­alne do filmu. Jest jakiś nie­zbyt skom­pli­ko­wany spo­sób na pod­mie­nie­nie np. kijka na sabera w filmie? :)

  7. Silmethule 06/03/2007 do 14:04 # Odpowiedz

    Zaczynało pach­nieć? W nie­któ­rych momen­tach ioch efekty, imo, prze­bi­jały te z ory­gi­nal­nych starwarsów ;).

Dodaj komentarz