W drodze do pracy zaatakowały mnie płatki śniegu. Duże, ciężkie, pełne śniegowej treści i śnieżnozimnej wody. Oto kilka ich zdjęć zrobionych komórką i po lekkiej obróbce w Photoshopie. Chyba całkiem sympatycznie wyszło :)
Zapraszam do obejrzenia kolejnych fotek. Ostatnia jakoś tak najbardziej mi się podoba, jakoś tak nostalgicznie wyszły te gałązki…














Kiedy kliknę na fotkę, powiększenie otwiera się w czymś w rodzaju lightbox’a. Cały ekran się ściemnia. — wtedy te ściemnione fotki w tle wyglądają dużo lepiej (; ot takie durne spostrzeżenie.
Przy ostatniej focie włączyłeś macro? Bo nie wygląda na to. Sam robiłem fotki gałązkom ze śniegiem (oblookaj moją Picasę jak Ci się będzie chciało) i z macrem wyszło to znacznie, hmm, konkretniej ;)
Fotki świetne, wiosna pełną gębą ;D
U mnie jeszcze nie było tak źle — do dzisiaj. otwieram oczy, mój wzrok pada na okno, a raczej na obraz za nim… O ****… Śnieg pada==”
[b]p.kadysz[/b]: wiesz, nie takie durne! jakoś nie mogę zabrać się za przerobienie schemaciku według mojego ostatniego widzimisię. a ten będzie raczej minorowy w nastrojach… tylko kurczę taaak miii sięęęę nieee chceeee…
[b]hadret[/b]: nie, bez makro. ale ciągnie mnie pofotografowanie tą moją zabawką jakichś fajnych struktur, tekstur czy jak to zwał. efekty kurczę mogą być fajne. cholera, to wciąga! :)
[b]dinven[/b]: w rzeczy samej… lubię zimę ale już czas na nią najwyższy. niech idzie w cholerę i wraca za rok. czas wygrzać stare kości w słonku, przy dobrym grillu i z zimnym pienistym przy boku :)
Bracki — nie jęcz, tylko DO ROBOTY! :)
Mam tylko jedną uwagę do nowego schemaciku — otóż jakieś dwa schematy temu miałeś taki efekt, że odpowiedzi na dany komentarz były wyświetlane pod komentowanym wpisem w formie wycięcia. To fajny efekt, bo widać kolejność komentarzy no i czego one dotyczą. To taka dygresja.
A co do fotek, to rzeczywiście fajowe. I rzeczywiście świetnie wyglądają na tym podglądzie.
Nie lubie zimy ale widzac te sliczne zdjecia z puszystymi platkami sniegu ‚chwycila mnie straszna tesknota za tym bialym szalenstwem.
Bravo.
A teraz zmiana tematu.Przeczytalam w „The Guardian” artykul na temat blizniakow Kaczynskich ktorzy ponoc wzieli sie ostro za Jaruzelskiego i grozi mu pozostanie bez emerytury za stan wojenny w 1981 roku.
Oprocz tego duzo smiechu bylo z decyzja o
zamknieciu gay-bar w Warszawie.
I padlo pytanko dlaczego UNIA nie zajela sie jeszcze tym tematem i milczy.
Okreslenia o blizniakach byly tak straszne
ze nie wierzylam ze opisuja prezydenta i premiera Polski.Chcialabym bardzo jakies informacje na ten temat.
Przepraszm z gory za moje biedne slownictwo
ale tak to jest jak sie nie ma codziennego kontaktu z jezykiem.
Przynajmiej bledow ortograficznych nie uwidzicie
[b]brzoza[/b]: do roboty powiadasz? w sumie to całkiem niegłupia myśl :). a co do schemaciku — nie chce mi się robić nowego swojego. dostosuję jakiś już istniejący i zrobiony przez ludzi, którzy się na tym znają. ot nadszedł czas zmian — wiosna, te sprawy :). pisz lepiej co tam z anką i jak przebiega oczekiwanie na małą :)
[b]xristina[/b]: cioteczko, my tu mamy republikę bananową w środkowoeuropejskim wydaniu. za dużo by pisać i po prawdzie nie warto. mamy u władzy kompletnych idiotów ale na szczęście nie będzie trwało to wiecznie. ci ludzie kompletnie ten kraj kompromitują ale cóż począc, zostali legalnie wybrani i pozostaje mieć nadzieję, że to się już nie powtórzy.
A tak właściwie to co to za okolica bo poznać nie mogę…
przystanek tramwajowy na tysiąclecia bodajże, zaraz koło fabryki malta decor. jest tam taki niby parczek, którym codziennie do roboty zasuwam. to właśnie tam.
Ależ zmiana! Nie tak dawno wrzuciłem tu zdjęcia zrobione w pierwszy dzień wiosny. Minęło raptem kilka dni i te same miejsca wyglądają zupełnie odmiennie. Ależ obfitość życia, ile tego z drzew wyłazi, ile tego się po ziemi wić zaczyna, a jak to wszystko si