Wiosna w Poznaniu

W dro­dze do pracy zaata­ko­wały mnie płatki śniegu. Duże, cięż­kie, pełne śnie­go­wej tre­ści i śnież­no­zim­nej wody. Oto kilka ich zdjęć zro­bio­nych komórką i po lek­kiej obróbce w Photoshopie. Chyba cał­kiem sym­pa­tycz­nie wyszło :)

Wiosna w Poznaniu

Zapraszam do obej­rze­nia kolej­nych fotek. Ostatnia jakoś tak naj­bar­dziej mi się podoba, jakoś tak nostal­gicz­nie wyszły te gałązki…

Wiosna w Poznaniu
Wiosna w Poznaniu
Wiosna w Poznaniu
Wiosna w Poznaniu
Wiosna w Poznaniu

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

10 Komentarzy do “Wiosna w Poznaniu”

  1. p.kadysz 22/03/2007 do 10:52 # Odpowiedz

    Kiedy kliknę na fotkę, powięk­sze­nie otwiera się w czymś w rodzaju lightbox’a. Cały ekran się ściem­nia. — wtedy te ściem­nione fotki w tle wyglą­dają dużo lepiej (; ot takie durne spostrzeżenie.

  2. Hadret 22/03/2007 do 11:30 # Odpowiedz

    Przy ostat­niej focie włą­czy­łeś macro? Bo nie wygląda na to. Sam robi­łem fotki gałąz­kom ze śnie­giem (oblo­okaj moją Picasę jak Ci się będzie chciało) i z macrem wyszło to znacz­nie, hmm, konkretniej ;)

    Fotki świetne, wio­sna pełną gębą ;D

  3. Dinven 22/03/2007 do 12:53 # Odpowiedz

    U mnie jesz­cze nie było tak źle — do dzi­siaj. otwie­ram oczy, mój wzrok pada na okno, a raczej na obraz za nim… O ****… Śnieg pada==”

  4. CoSTa 22/03/2007 do 19:56 # Odpowiedz

    [b]p.kadysz[/b]: wiesz, nie takie durne! jakoś nie mogę zabrać się za prze­ro­bie­nie sche­ma­ciku według mojego ostat­niego widzi­mi­się. a ten będzie raczej mino­rowy w nastro­jach… tylko kur­czę taaak miii się­ęęę nieee chceeee…

    [b]hadret[/b]: nie, bez makro. ale cią­gnie mnie pofo­to­gra­fo­wa­nie tą moją zabawką jakichś faj­nych struk­tur, tek­stur czy jak to zwał. efekty kur­czę mogą być fajne. cho­lera, to wciąga! :)

    [b]dinven[/b]: w rze­czy samej… lubię zimę ale już czas na nią naj­wyż­szy. niech idzie w cho­lerę i wraca za rok. czas wygrzać stare kości w słonku, przy dobrym grillu i z zim­nym pie­ni­stym przy boku :)

  5. Brzoza 22/03/2007 do 21:43 # Odpowiedz

    Bracki — nie jęcz, tylko DO ROBOTY! :)

    Mam tylko jedną uwagę do nowego sche­ma­ciku — otóż jakieś dwa sche­maty temu mia­łeś taki efekt, że odpo­wie­dzi na dany komen­tarz były wyświe­tlane pod komen­to­wa­nym wpi­sem w for­mie wycię­cia. To fajny efekt, bo widać kolej­ność komen­ta­rzy no i czego one doty­czą. To taka dygresja.

    A co do fotek, to rze­czy­wi­ście fajowe. I rze­czy­wi­ście świet­nie wyglą­dają na tym podglądzie.

  6. Xristina 22/03/2007 do 22:01 # Odpowiedz

    Nie lubie zimy ale widzac te sliczne zdje­cia z puszy­stymi plat­kami sniegu ‚chwy­cila mnie straszna tesk­nota za tym bia­lym szalenstwem.

    Bravo.

    A teraz zmiana tematu.Przeczytalam w „The Guardian” arty­kul na temat bli­znia­kow Kaczynskich kto­rzy ponoc wzieli sie ostro za Jaruzelskiego i grozi mu pozo­sta­nie bez eme­ry­tury za stan wojenny w 1981 roku.

    Oprocz tego duzo smie­chu bylo z decy­zja o

    zamknie­ciu gay-bar w Warszawie.

    I padlo pytanko dla­czego UNIA nie zajela sie jesz­cze tym tema­tem i milczy.

    Okreslenia o bli­znia­kach byly tak straszne

    ze nie wie­rzy­lam ze opi­suja pre­zy­denta i pre­miera Polski.Chcialabym bar­dzo jakies infor­ma­cje na ten temat.

    Przepraszm z gory za moje biedne slownictwo

    ale tak to jest jak sie nie ma codzien­nego kon­taktu z jezykiem.

    Przynajmiej ble­dow orto­gra­ficz­nych nie uwidzicie

  7. CoSTa 23/03/2007 do 07:34 # Odpowiedz

    [b]brzoza[/b]: do roboty powia­dasz? w sumie to cał­kiem nie­głu­pia myśl :). a co do sche­ma­ciku — nie chce mi się robić nowego swo­jego. dosto­suję jakiś już ist­nie­jący i zro­biony przez ludzi, któ­rzy się na tym znają. ot nad­szedł czas zmian — wio­sna, te sprawy :). pisz lepiej co tam z anką i jak prze­biega ocze­ki­wa­nie na małą :)

    [b]xristina[/b]: cio­teczko, my tu mamy repu­blikę bana­nową w środ­ko­wo­eu­ro­pej­skim wyda­niu. za dużo by pisać i po praw­dzie nie warto. mamy u wła­dzy kom­plet­nych idio­tów ale na szczę­ście nie będzie trwało to wiecz­nie. ci ludzie kom­plet­nie ten kraj kom­pro­mi­tują ale cóż począc, zostali legal­nie wybrani i pozo­staje mieć nadzieję, że to się już nie powtórzy.

  8. Robert Pankowecki 23/03/2007 do 09:13 # Odpowiedz

    A tak wła­ści­wie to co to za oko­lica bo poznać nie mogę…

    • CoSTa 23/03/2007 do 21:13 # Odpowiedz

      przy­sta­nek tram­wa­jowy na tysiąc­le­cia bodajże, zaraz koło fabryki malta decor. jest tam taki niby par­czek, któ­rym codzien­nie do roboty zasu­wam. to wła­śnie tam.

  9. CoSTa's Family Page 29/03/2007 do 08:05 # Odpowiedz

    Ależ zmiana! Nie tak dawno wrzu­ci­łem tu zdję­cia zro­bione w pierw­szy dzień wio­sny. Minęło rap­tem kilka dni i te same miej­sca wyglą­dają zupeł­nie odmien­nie. Ależ obfi­tość życia, ile tego z drzew wyłazi, ile tego się po ziemi wić zaczyna, a jak to wszystko si

Dodaj komentarz