iTunes CoverFlow Fullscreen — fajny bajer

Po ostat­niej aktu­ali­za­cji iTu­nes przy­było do tego pro­gramu kilka nowych funk­cji, w tym doszła obsługa Apple TV. Apple TV jesz­cze nieco na mnie poczeka ale że się doczeka, to pra­wie pewne. Zachciało mi się bowiem zro­bić coś, do czego Maki są stwo­rzone — posta­wić sobie w nowym domku sieć domową z praw­dzi­wego zda­rze­nia. A to, moi dro­dzy, z ich nie wyma­ga­jącą kon­fi­gu­ra­cji i grze­ba­nia tech­no­lo­gią Bonjour, jest osią­galne nawet dla takiego neto­wego misia, jak ja :). No i Apple chyba coś chce pokom­bi­no­wać w tema­cie gra­nia na TV. Nie mam poję­cia jak i czym chce powal­czyć z takim na ten przy­kład Wii, o Xboxie czy PS3 nawet nie wspo­mniaw­szy, nie­mniej coś tam knuje (plo­teczki do wglądu).

iTu­nes dostało też fajny nowy feature — Cover Flow (czyli te scrol­lo­wane okładki płyt) we ful­l­scre­enie. Powiem tak: fan­ta­styczny bajer choć kom­plet­nie nie­uży­teczny. Niemniej fan­ta­styczny i bawi­łem się tym dziś jak dziecko :). Zresztą popa­trz­cie sami jak to działa i miej­cie na uwa­dze, że to wszystko śmiga płyn­nie i miło.

iTu­nes CoverFlow we fullscreenie

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

2 Komentarzy do “iTunes CoverFlow Fullscreen — fajny bajer”

  1. Hadret 08/03/2007 do 00:16 # Odpowiedz

    iTu­nes jest jed­nak wybra­ko­wany — nie ma jego wer­sji na Linuksa ;>

    A bar­dziej serio, chciał­bym, żeby Songbird dorósł już do wer­sji 0.5 (póki co, 0.25) i miał choć 5% z funk­cji albo cho­ciaż funk­cjo­nal­no­ści z iTunes ;[

  2. kongi 08/03/2007 do 13:38 # Odpowiedz

    A czego tak strasz­nie nie ma songbird ? :)

    itu­nes sie robi faj­niej­sze z wtyczką do qlo­uda (http://www.qloud.com/tutorial/iTunes/tutorial.html)

Dodaj komentarz