Boy oh boy, ale wczoraj linka wyczaiłem… Ale podcast do iTunes mnie się trafił… Internet to jednak śmietnik ale trzeba przyznać, że na tym śmietniku można czasem znaleźć perełki co się zowie. Kto się bowiem oprze czemuś takiemu:
A to tylko jeden z podcastów ze słówkiem „vintage” w tytule. W iTunes wyszperać można jeszcze fajowe audycje radiowe (subskrypcja iTunes) i podcast z większą ilością filmików choć w mniejszej rozdzielczości (subskrypcja iTunes). Superman leży w nieco innym miejscu, z filmikami przygotowanymi dla Apple TV (subskrypcja iTunes). A ci, co iTunes nie posiadają lub nie używają niechaj skoczą sobie na stronę projektu i doklikają się do plików na swój sposób (strona projektu).
Mnie wczora z wieczora Superman z lat 30-tych rozłożył na łopatki…








kto sie oprze? ja sie opre. tandeta i beznadzieja.
juz wole normalne (aktorskie) kino amerykanskie z tamtych lat.
nie czujesz yoshi blueasa, nie? ok, nie każdy musi choć pozostaję w zdziwieniu, że chodzą po świecie ludzie, których to nie rusza.
jezeli chodzi o amerykanskie kreskowki — jak najbardziej nie czuje. ale stare kino maja niezle, mimo ze perfidnie przesiane pewnymi malo poprawnymi politycznie tresciami.