Menu serwera

Kto robi reklamy Apple?

Średnio mnie to kiedykolwiek interesowało do czasu wchłonięcia tych reklam w ilości większej. A po tej większej ilości nagle w głowie zapaliło się światełko z ciekawością – who the hell? A jako że to pierwszy stopień do piekła, nie mam zamiaru odpalać Google i szperać komu Apple reklamę daną zleciło. Ja winszuję w każdym bądź razie chłopcom z marketingu jabłkowego sporej dawki gustu. Niby te reklamy są banalne, niby nie ma na czym na dłużej oka zawiesić, niby takie „nic” a cholera aż za gardło chwyta coś tam głęboko w tle. A to marketingowa spora sztuka by klepnąć reklamę nie epatującą seksem czy odciętymi palcami bo jakaś tam agencja nie miała innego pomysłu jak na produkt zwrócić inaczej uwagę. Nie mam pojęcia co tu za techniki są używane ale moc te reklamówki mają okrutną. Ot choćby reklama iPoda Shuffle… Odjazd po prostu! „Put some music on” – nie wiem jak długo na to wpadali ale za pomysł i realizację – 9/10. Tego jednego punktu nie daję z tej przyczyny, że reklama nie jest aż tak dobra, bym wieczorem rzucił wszystko i po wczorajszej imprezie ruszył w poszukiwanie Shuffle :)

Nie no, serio – doskonała robota. Czytuję różne mniej lub bardziej eksperckie blogi poświęcone reklamie (BTW, nawalone tego w sieci od groma – tylu mamy znawców reklamy i marketingu? Come on, ktoś tu sobie jaja robi) i różne na nich dokonania są przedstawiane. I mało jest reklam takich właśnie – prostych ale intensywnych, z nieskomplikowanym ale atrakcyjnym przekazem, wysmakowanych kolorystycznie, dających frajdę z oglądania i realizujących główne hasło firmy dla jej produktów. Mac way? Można to bardziej elegancko i zarazem luźniej choć bez popadania w banał przedstawić? IMO sam miód.

iPod Shuffle – świetna reklama

Więcej reklam i ogólnie materiałów z Apple związanych na stronie serwisu macTV. A tu kompletna lista rzeczy do zassania i pooglądania. Niektóre z nich mocno Apple specific i raczej nie dla nie-miłośników jabłek. Ale znajdzie się też kilka filmików nieco bardziej wciągalnych i nieco szerzej przyswajalnych :). Acha, podcast dla iTunes i podcast dla reszty świata.

10 odpowiedzi do Kto robi reklamy Apple?

  1. byte Kwiecień 22, 2007 o 19:41 #

    Odpowiadam na tytułowe pytanie: agencja nazywa się [url=https://www.tbwachiat.com/]TBWAChiatDay[/url].

  2. ish Kwiecień 22, 2007 o 19:57 #

    a mnie urzekla muzyka ktora tutaj leci – po niezbyt dlugim dochodzeniu – znalazlem! Zespol nazywa sie The Prototypes, jest z Francji i zrywa czapke :)

  3. madman Kwiecień 22, 2007 o 20:47 #

    Ta reklama ujdzie. Natomiast reklamy Apple’a Mac vs. PC to chyba zrobili kretyni dla kretynow. Przypominaja nieco poziomem Plusa z Ani Mru-mru. Cala ta applowa akcja reklamowa ociera sie o flamewar – nic innego zrobic juz nie moga.

    Sprzet skoro uzywaja tego samego sprzetu (intel) co „pecety”, tu juz nie moga wmawiac nic uzytkownikom o przewadze, jak robili przez ostatnie 20 lat ;)

    • Sky Ace Kwiecień 22, 2007 o 21:57 #

      madman, to pooglądaj te reklamy, bo tam w jednej PC pada bo Mac przychodzi w garniaku „też mam Office”, a w innej jest tekst, że „I’m a PC too”, więc argument że wmawiają przewagę a mają sprzęt na intelu nie ma prawa bytu :P

      Chodzi o co innego, a nie przewagę technologiczną. Technologicznie nikt normalny nie zwraca na to uwagi, ale „ficzerowo” czy biorąc pod uwagę co dostajesz „out-of-the-box” owszem.

      I nie, nie mam (jeszcze ;] ) Maca ;)

    • btd Kwiecień 23, 2007 o 07:25 #

      Widzisz, ten sam sprzet, a maja dalej przewage :-D

      napisalem to ja, dlugoletni pececiarz (ale pewnie za jakis czas makowiec :) )

  4. Hadret Kwiecień 23, 2007 o 09:58 #

    W ogóle marketing Apple stoi na najwyższym poziomie. Zresztą, o tym uświadamiać o tym nikogo specjalnie nie trzeba, sam fakt, że synonimem słowa odtwarzacz mp3, jest iPod ;P

    A reklamówki smaczne, a jak! (:

  5. yoshi314 Kwiecień 23, 2007 o 18:16 #

    „Przypominaja nieco poziomem Plusa z Ani Mru-mru”

    są takie reklamówki? nie widzialem. widocznie zbyt rzadko wlaczam tv.

  6. CoSTa Kwiecień 23, 2007 o 20:10 #

    [b]byte[/b]: o, podziękował panu. jak widzę skromnie i niezbędne minimum jeśli o stronę chodzi. no cóż, widać nie muszą się zbytnio chwalić :)

    [b]ish[/b]: yeah, prawda – muza fajowa. dzięki za namiar, trza będzie przeszperać necik w poszukiwaniu kilku próbek :)

    [b]madman[/b]: póki co z tego co widzę te reklamówki stały się kolejną ikoną popkultury i znają je wszyscy. z marketingowego punktu widzenia robota wręcz rewelacyjna i ponownie: bez golizny i odcinanych palców. a że treść się nie podoba? no cóż, wielu jednak się podoba i to jest właśnie target apple. to zabawki nie dla ciebie i tyle.

    [b]sky ace[/b]: a kiedy kupujesz? ja tam zbieranie na macbooka już rozpocząłem :)

    [b]btd[/b]: jaką tam przewagę… to przecież ciągle tylko komputery i to o wiele za drogie jak na to, co wsadzono do środka. po podliczeniu oprogramowania out of the box dostępnego cena zaczyna nie być taka niesamowita bo sam soft wart jest sporo tego, co się płaci za maka. niemniej to wciąż drogie zabawki dla ludzi, którym znudziło się codzienny widok menu start. no i dla profesjonalistów.

    [b]hadret[/b]: no tak, te 100 milionów sprzedanych ipodów jednak robi wrażenie :). szkoda, że z komputerami nie idzie im tak dobrze – solidna konkurencja z m$ wyszłaby konsumentom tylko na dobre. a tak japcok zamknął się w swoich kilku procentach udziału w rynku i chyba tak już na dłużej zostanie. szkoda bo gdzie dwóch się bije (japko i małomiękki), tam trzeci korzysta (czyli my :))

    • Sky Ace Kwiecień 23, 2007 o 22:22 #

      Po nowym roku, tak przypuszczam… Aktualnie zbieram na TV do nowej zabawki, bo głupio tak PS3 mieć podłączone do 21″ CRT… :)

      (półreklama: a jak ktoś nie wierzy albo interesują go szczegóły, to na gildia.pl jest dość obszerny tekst, a u mnie na stronie mniej, ale częściej ;] )

      I pewnie też macbooka od razu, bo laptopik by mi nie zaszkodził.

    • btd Kwiecień 24, 2007 o 14:50 #

      Maja ta przewage ze sie nie pierdola. Mialem okres ze u mnie na pc wszystko smigalo itd, ale od jakiegos czasu znowu zaczely sie takie drobne pierdoly, moze nic ciezkiego, czy duzego, ale max wkurw…

      A tam dostajesz wszystko spasowane z os i ma dzialac.

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Po pijaku

Jeśli myślicie, że łatwo jest pisać po pijaku, to się głęboko mylicie. Owóż taki jeden mój znajomek - Szumo go...

Zamknij