A może jakiś przewrocik?

Dorn, ty się już nie kom­pro­mi­tuj, nie wydur­niaj i nie rób z sie­bie więk­szego idioty, niż jesteś. Ja cię pro­szę bar­dzo. Wiesz, ja mogę ci nawrzu­cać, bo ja pro­sty chło­pak z ludu jestem ale ty peł­nisz funk­cję publiczną, a to nie zna­czy, że ty możesz wrzu­cać innym. Bo wiesz matołku, nie gadasz sobie (szcze­gól­nie na kon­fe­ren­cji pra­so­wej) pry­wat­nie, tylko jako repre­zen­tant władz tego kraju, jak­kol­wiek kaba­re­tową repu­bliką bana­nową zaczyna się Polska robić za twoją i two­ich kolesi sprawą. Więc jako ów repre­zen­tant może oszczędź nam swo­ich popi­sów bo już naprawdę star­czy. Powiadasz, że kole­sie z TK to głupcy? No cóż, sami ich sobie tam w więk­szo­ści wsa­dzi­li­ście. Nie wiem jak w takim razie ma to świad­czyć o was. A tak przy oka­zji — ponoć kolejne weta chce­cie walić Unii przy pra­cach nad kon­sty­tu­cją euro­pej­ską bo już nie macie innego wyj­ścia, bo ponoć abso­lut­nie nikt już nie ma nawet zamiaru dys­ku­to­wać o tych waszych pier­wiast­kach. No cóż, tyle w tema­cie głu­poty… Wiesz Dorn, na robie­niu poli­tyki to się trzeba choć odro­binę znać ale przede wszyst­kim — trzeba mieć klasę. Sorry pal, całe to twoje ugru­po­wa­nie nie zna się a słowo „klasa” koja­rzy się wam chyba tylko ze szkołą. A że ja z ludu jestem, to mi wolno: spier­da­laj­cie. W pod­sko­kach. I nie waż­cie się wracać.

Dorn przy­głupi jak zawsze

A tak serio — ludzie, ktoś w ogóle nadąża za tym, co pisiory wyczy­niają z lustra­cją? Jeeezu, jakieś nocne wycią­ga­nie teczek (Macierewicz już zdaje się swego czasu się w to bawił), rzu­ca­nie potwa­rzy, dzia­ła­nia na pogra­ni­czu prawa, ultra­cy­niczne zacho­wa­nie Mularczyka pod­czas roz­prawy… To już nawet nie jest żało­sne, to zaczyna śmier­dzieć zupeł­nym ode­rwa­niem od rze­czy­wi­sto­ści i cią­go­tami do rzą­dów rodem z Białorusi.

Wstyd mi za obecną wła­dzę. Droga cio­tu­niu, auten­tycz­nie wsty­dzę się tego, co czy­ta­cie pew­nie dzień w dzień z coraz więk­szym zdzi­wie­niem, że oto w kraju, który należy do Unii, zaczyna się robić coraz bar­dziej sowiecko. Robię się czer­wony ze wstydu ile­kroć piszę do zagra­nicz­nych zna­jo­mych i głu­pieję przy ich pyta­niach o to, co się u nas wyra­bia. Bo co mam niby odpo­wie­dzieć? Nie wyrzeknę się kraju, w któ­rym miesz­kam. Nie chcę tego robić, to mój kraj! Niestety, w bar­dzo chlub­nej jego dro­dze do cywi­li­za­cyj­nych i gospo­dar­czych osią­gnięć Zachodu, z któ­rych jestem ogrom­nie dumny, zda­rzyło się coś złego. Pozostaje jedy­nie mieć nadzieję, że to minie, że obecna opo­zy­cja będzie w sta­nie zapro­po­no­wać nam coś wię­cej, niż tylko rządy anty-PiSu. Że coś kon­struk­tyw­nego po następ­nych wybo­rach jed­nak w naszym kraju się zdarzy.

Oby, bo wstyd mi coraz bar­dziej. Mógłby Dorn i reszta przy­głu­pów zro­bić coś zde­cy­do­wa­nego — jakiś prze­wro­cik czy coś w tym guście. Przynajmniej będziemy mieli jasność i powód wyj­ścia na ulice kon­kretny. Dornie! Pożal się boże Kaczyńscy! Reszta PiSowej sitwy! Zachowajcie się jak męż­czyźni i zrób­cie przewrocik!

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

9 Komentarzy do “A może jakiś przewrocik?”

  1. btd 11/05/2007 do 14:48 # Odpowiedz

    Costa, prze­ciez ojciec tych blizniakow-pojebow to byl zde­kla­ro­wany komuch. O kim z tych wszyst­kich pisd sly­sza­les zeby wal­czyli z systemem?

    I tak przy oka­zji swiet­nie ten ‘zond’ poka­zuje jakim wiel­kim gow­nem jest reli­gia zwana pol­skim kato­li­cy­zmem. Bo prze­ciez oni caly czas cisna ze sa pol­skimi naj­czyst­szymi kato­li­kami. To sa kato­licy? Kosciol jakos nie potrafi sie ode­zwac i ich usa­dzic jak tak majac gebe pelna katol­skich fra­ze­sow — kla­mia. Czyli ich popiera?

  2. Robert Pankowecki 11/05/2007 do 16:06 # Odpowiedz

    Wygląda na to że cza­sem lubi sobie potrzy­mać czy­jąś dłoń.

  3. Cthulhu 11/05/2007 do 20:56 # Odpowiedz

    Fakt, z tą ustawą lutra­cyjną to jest ostre prze­gię­cie i piszę to jako zwo­len­nik otwar­cia archi­wów.. A naj­cie­kaw­sze, że to nie koniec zabawy bo teraz będą się spie­rać czy to co ogło­sił TK jest wią­żące od teraz czy od momentu wpi­sa­nia do Dziennika Ustaw.. i aby do 15.V :/.. Nie no, auten­tycz­nie mrozi mi krew w żyłach ile razy czy­tam jakieś wia­do­mo­ści.. Ale może to dobre na nad­cho­dzące upały?

  4. shqvarny 12/05/2007 do 08:22 # Odpowiedz

    przy­kład jak można uży­wać inte­li­gen­cji w zły sposób.

  5. ciotka's eleni 12/05/2007 do 16:22 # Odpowiedz

    W kaz­dym kraju ist­nieja takie per­sony rzecz w tym ze nie daje im sie doj­scia do wla­dzy. Jedyny ich wklad w histo­rie to fakt ze daja mate­rial satyrykom.Nie wiem czy powi­nie­nes sie za nich wsty­dzic, chyba wystar­cza ze nimi pogar­dzasz z nadzieja ze ta pogarda obda­rzy ich wiek­szosc Polakowi i wysle ich do domu. Fakt ze w mie­dzy­cza­sie naro­bia Polsce spo­rej szkody.

  6. Brzoza 13/05/2007 do 00:16 # Odpowiedz

    Podczas naj­bliż­szych wybo­rów oso­bi­ście będę szu­kał i obi­jał po ryju każ­dego, kto waży się nie pójść na nie w myśl: „i tak nic nie zmie­nię”. Właśnie przez takie postawy moherki i banda zakom­plek­sio­nych idio­tów wybie­rają nam do sejmu takich bydla­ków. Efekt widać, sły­chać i czuć.

    Przewrociku Kosta to oni nie zro­bią. Ano dla­tego, że w to tak na prawdę są zwy­kli tchó­rze. Takie małe, śli­skie gnojki. Widząc te akcje z aktami mało mi żyłka nie pękła — jestem teraz cie­kaw jakie kon­se­kwen­cje zostaną wycią­gnięte wzglę­dem posła Mularczyka. Czas pokaże.

    • btd 13/05/2007 do 05:49 # Odpowiedz

      zadne. Kto by mu ode­bral imu­ni­tet? dorn ktory kla­mie ‘sejm stoi za panem’ (widocz­nie debi­lowi zapo­mnialo sie o opozycji)?

  7. shqvarny 16/05/2007 do 07:16 # Odpowiedz

    przej­mo­wać się każdą wypo­wie­dzią poli­tyka? nonsens.

    w tym przy­padku bar­dziej bym się mar­twił wypo­wie­dziami brami Kaczyńskich — wyraźne pod­wa­ża­nie zasad pań­stwa prawa. skoro można lustra­cję wpro­wa­dzić do kon­sty­tu­cji, to czemu nie zro­bić tego z np. obwod­nicą przez dolinę Rospudy?

  8. bartek 16/05/2007 do 08:32 # Odpowiedz

    pano­wie, zeby glo­so­wa­nie mialo jaki­kol­wiek sens, musimy glo­so­wac na ludzi a nie par­tie — wiec potrzeba zmiany usta­wo­daw­stwa doty­cza­cego glo­so­wan. na dzien dzi­siej­szy jest tak, ze glo­su­jemy sobie na ludzi kto­rzy sa zaraz przez par­tie zmie­niani na innych. i nie mamy wplywu na jakich…

Dodaj komentarz