LittleBigPlanet — co to jest???

Okej, o grze swego czasu nieco czy­ta­łem, że oto poja­wia się cie­ka­wostka na PS3, że gra będzie nico inna niż wszystko, co do tej pory widzie­li­śmy, że będzie fajna, że gra­ficzka, że muzyczka, że fizyczka, że… W końcu wcią­gną­łem przy­kła­dowy filmik.

Oniemiałem.

Zawołałem Dorophę i da Majka.

Akceptacja pomy­słu kupna PS3 w mojej rodzi­nie gwał­tow­nie wzrosła.

LittleBigPlanet

Gra jest cudna po pro­stu z jed­nym wszakże drob­nym zastrze­że­niem — jak w to się gra??? Jak ktoś panuje nad tym cha­osem, który się na moni­to­rze dzieje? Jak zapa­no­wać nad bie­ga­ją­cymi jed­no­cze­śnie czte­rema dziw­nymi lud­kami? Jak to się robi? Jak w to się gra? I dla­czego będzie/jest to tak miodne? :)

Pobierzcie sobie fil­mik HD (koniecz­nie!) i zobacz­cie sami co tu mniej wię­cej się wypra­wia. IMO poten­cjalna rewe­la­cja. Więcej takich pokrę­co­nych gier!

strona gry
strona gry w ser­wi­sie GameSpy.com
gale­ria scre­en­sho­tów
fil­mik do pobrania

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

8 Komentarzy do “LittleBigPlanet — co to jest???”

  1. rash 24/05/2007 do 19:24 # Odpowiedz

    Swego czasu rów­nież zachwy­ca­li­śmy się tą grą. I teraz naj­waż­niej­sze.. to mul­ti­player! Ty kie­ru­jesz tylko jed­nym ‘robacz­kiem’, reszta to inni gra­cze, z sieci :)

    • CoSTa 24/05/2007 do 19:29 # Odpowiedz

      HA! no to może wresz­cie pod­łą­czę kon­solę do netu… w sumie, dla­czego jesz­cze tego nie zro­bi­łem??? o, se ps2 wepnę i czas pomie­szać nieco netowo. przy­go­to­wać się na pykanko na któ­rymś z nexgenów.

    • CoSTa 25/05/2007 do 04:35 # Odpowiedz

      aaaa!!! DO-SKO-NA-ŁE!!! ta gra kopie odwłok po pro­stu! no bom­bowy pomysł! dzięki za namiar, świetna sprawa.

  2. mienta 25/05/2007 do 06:52 # Odpowiedz

    Gra wygląda w sumie super, ma to „coś” z dru­giej strony trzeba też być spe­cy­ficz­nym typem, żeby grać w to dłu­żej niż kilka minut.

    Gdzie krew, gdzie roz­darte ude­rze­niem ciała? Nuda ;)

    A już bez żar­tów to rze­czy­wi­ście wydaje mi się to fajne, ale nie dla mnie. W życiu nie chcia­łoby mi się bawić i two­rzyć wla­snych eta­pów ze zdjęć itp. No ale ja to ja, tar­get ze mnie żaden.

    • CoSTa 25/05/2007 do 09:01 # Odpowiedz

      ot i wycho­dzi z cie­bie baba mienta :). tak od razu krew, jelita, sperma i inne płyny ustor­jowe… a gdzie miej­sce na dzie­cięcą wraż­li­wość? na przy­jem­ność pły­nącą z moż­li­wo­ści powsa­dza­nia sobie jot­pe­gów na powierzch­nie poziome i pio­nowe? pobie­ga­nia w tym wszyst­kim i to w dodatku online?

      :)

  3. futomaki 25/05/2007 do 20:35 # Odpowiedz

    Screenshot bar­dzo koja­rzy mi się z Czarnoksiężnikiem z kra­iny Oz. Widzicie to, czy tylko mój umysł jest taki pokręcony? ;)

  4. SebaS86 02/06/2007 do 09:22 # Odpowiedz

    Świet­nie to wygląda, cza­sami żałuję, że takie pro­duk­cje nie poja­wiają się na PC zbyt czę­sto. I rze­czy­wi­ście fil­mik w HD wgniata. :)

Dodaj komentarz