Tresujemy kota!

Nasz kot nie ma z nami lekko. Ja sys­te­ma­tycz­nie pró­buję nauczyć go zara­biać na sie­bie i spusz­czać po sobie wodę, Doropha stara się wyko­pać mu ze łba pomy­sły na dra­pa­nie wszyst­kiego prócz spe­cjal­nie dla niego kupio­nej dra­paczki, opie­kunka Wandzia gene­ral­nie dba o jego kon­dy­cję goniąc go z kąta w kąt. Tylko Majusia strasz­nie kotka kocha i bar­dzo o niego dba a od czasu, gdy wziął i nam się kotek z okna wypin­do­lił, darzy go także i pewną dozą braku sza­cunku, jako typo­wego głupola.

W celu roz­wi­nię­cia tych kilku jego jesz­cze dzia­ła­ją­cych komó­rek mózgo­wych dostar­czamy wraz z Majką Huncwotkowi róż­nych bodź­ców roz­wo­jo­wych. Na ten przy­kład pró­bu­jemy uczyć go śpie­wać, tań­czyć i ste­po­wać. Ni cho­lery jesz­cze nie jarzy o co nam cho­dzi ale zaczyna chwy­tać to, co się do niego mówi. Poniżej dowód w postaci filmu, na któ­rym to fil­mie widać, jak kotek grzecz­nie sto­suje się do naszych pole­ceń „prze­wal się!”. Oto kunszt! Oto wyż­szość czło­wieka nad nie­zbyt roz­gar­nię­tym kotem :)

Tresujemy z Majką Huncwota. Ten kot nie jest taki głupi!

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

12 Komentarzy do “Tresujemy kota!”

  1. mads 19/05/2007 do 19:25 # Odpowiedz

    Hehe fil­mik swietny. Brawo. :)

  2. Livio 19/05/2007 do 19:28 # Odpowiedz

    CoSTa, to kot tre­suje pana, a nie odwrotnie ;) .

    • yf 26/09/2008 do 16:43 # Odpowiedz

      to kot tre­suje człowieka

      Livio co za głupek

      to czło­wiek ter­suje kota!!

  3. byte 19/05/2007 do 20:14 # Odpowiedz

    Próbujesz tre­so­wać kota? Co następne w kolejce? Rybki? Bakterie gronkowca? :)

  4. Livio 19/05/2007 do 20:31 # Odpowiedz

    Pchły będą kolejne w kolejce do tresera-CoSTy :D .

  5. Brzoza 19/05/2007 do 21:53 # Odpowiedz

    A Majka jak zwy­kle przesłodka:)

  6. Hadret 19/05/2007 do 22:57 # Odpowiedz

    Jaki mistrzow­ski kot! xD Uwielbiam je oglą­dać, w sieci można zna­leźć masę śmiesz­nych fil­mi­ków z nimi. Choć ja, na żywca, to za nimi nie prze­pa­dam [; Psiarz jestem, co tu ukrywać? (;

    • Livio 20/05/2007 do 09:36 # Odpowiedz

      Ja też wolę psy, mało inte­li­gentne, ale jakie sympatyczne ;) .

      • Hadret 20/05/2007 do 09:55 # Odpowiedz

        Mało inte­li­gentne? Jeszcze nie spotkałem.

  7. CoSTa 20/05/2007 do 10:30 # Odpowiedz

    [b]livio[/b]: nie ten kot livio, nie ten kot… niestety :/

    [b]byte[/b]: tre­so­wać kota? pomysł nie­głupi ale przy zało­że­niu, że kot cokol­wiek klei. mój kot nic nie klei, nic nie rozu­mie, nie jest w sta­nie ogar­nąć cze­goś tak skom­pli­ko­wa­nego jak jedze­nie z miski innego koloru. nie pory­wam się na tre­surę. ale on się tak wczo­raj fajowo krę­cił, że nie mie­li­śmy serca z majką się z niego nie ponabijać :)

    [b]hadret[/b]: pie­sor z cie­bie? cho­lera, nie mogę się prze­ko­nać. nie ufam dra­niom. potrafi toto lata żyć w rodzie­nie i nagle stać się agre­syw­nym stwo­rem, w dodatku nie­bez­piecz­nym. nie lubię, jestem uprze­dzony. ale pew­nie dla nie­uprze­dzo­nego to sym­pa­tyczne kilka kilo futra :)

    • Hadret 20/05/2007 do 20:16 # Odpowiedz

      Kup sobie bul­doga — to taki koto­pies. Cytując Seksmisję: „agre­sji zero”. Chociaż… Wszystko jest kwe­stią uło­że­nia. Są ludzie, któ­rzy z nor­mal­nego psa potra­fią zro­bić potwora i tyle. Dyscyplina, metody pochwał pier­doły — prawda jest tak, że jak pies wycho­wuje się w Twojej rodzi­nie od szcze­niaka, to tylko od Ciebie zależy jaki to on będzie. A psom to ja ufać muszę — były w domu rodzi­ców mych na długo wcze­śniej niż byłem ja ;D Więc mam z nimi do czy­nie­nia nie­malże od momentu poczę­cia ;D W 1 kla­sie szkoły pod­sta­wo­wej pies zna­jo­mego wgryzł mi się w rękę i jakiś czas mia­łem uraz, ale lata leczą rany, rów­nież te psy­chiczne. Obecnie lubię kota zoba­czyć, gła­sk­nąć jak się pod­wi­nie, ale w domie wolę psa (:

      (uhm, mam wra­że­nie że Byte, typowo dla sie­bie, iro­ni­zo­wał — stąd nawią­za­nie do Rybek i bak­te­rii Gronkowca ^^‘)

      • CoSTa 21/05/2007 do 10:51 # Odpowiedz

        o mamo, psa sobie kupić? dwa­dzie­ścia dwa tysiące osiem­set czter­dzie­ści trzy lep­sze spo­soby wyda­nia siana mi do głowy w tym momen­cie przychodzą :)

Dodaj komentarz