Bioshock — co z tego będzie?

Jedną z gier, na którą cze­kam z nie­cier­pli­wo­ścią, jest Bioshock, gierka ze stajni Irrational Games i ponoć duchowa następ­czyni abso­lut­nego imo feno­menu w świe­cie gier — System Shocka i jego kon­ty­nu­acji — System Shocka 2. Kto nie grał w System Shocki, ten nie dość, że stra­cił kawał solid­nej kom­pu­te­ro­wej roz­rywki, to jesz­cze nie spo­tkał się z grami, które defi­nio­wały stan­dardy gro­wego hor­roru. Te gry to histo­ria a System Shock moim skrom­nym wyprze­dzał swoją epokę o lata całe. System Shock 2 to chyba jedyna gra prócz Final Fantasy 7, którą chciało mi się prze­cho­dzić wię­cej niż dwa razy. To po pro­stu maj­stersz­tyk cyber­hor­roru i połą­cze­nia tech­no­lo­gii z naj­bar­dziej ata­wi­stycz­nymi stra­chami ludz­kimi przed tym co ośli­zgłe, wijące się i POTĘŻNE. A do tego Shodan i kom­plet­nie odjaz­dowe dźwięki, jakie z sie­bie wyda­wał w czę­ści 2… MNIAM! Do dziś gdzieś mam pozrzu­cane te sam­ple z gada­niną Shodana bo zaiste warto było je zrzucać.

I tu kur­czę lekko drżę o Bioshocka. Gra zapo­wiada się świet­nie i może jako FPS sko­pać dup­sko nie­źle. Ale System Shocki to przede wszyst­kim przy­goda a wła­ści­wie RPG, z ogrom­nym naci­skiem poło­żo­nym na sce­na­riusz i roz­wój postaci. Co z tego zosta­nie zacho­wane i roz­wi­nięte w Bioshocku? Czy w ogóle te ele­menty pozo­staną obecne? Do dziś pamię­tam te dyle­maty przy roz­woju postaci i podej­mo­wane decy­zje, które miały widoczne prze­ło­że­nie na spo­sób gry i pro­wa­dze­nie postaci. Bioshock nie jest co prawda sequ­elem System Shock 2 ale ludziom, któ­rzy na owego sequ­ela cze­kają już od lat (sam pod­pi­sy­wa­łem pety­cję do Looking Glass Studio o zro­bie­nie sequ­ela :)), po pro­stu wszystko co ma w nazwie człon „shock” będzie auto­ma­tycz­nie przy­wo­ły­wało porów­na­nia i two­rzyło ocze­ki­wa­nia na miarę owej gry. I dla­tego lekko drżę o Bioshocka. Bo FPS toto będzie pew­nie fajowy. Ale szkoda by była, by to był tylko FPS.

Bioshock — tak, ta dzie­cinka pije krew wyssaną z leżą­cego pacjenta a towa­rzy­szący jej koleś gada jako żywo sam­plami z Quake 1. To będzie chora gra :)

strona gry Bioshock

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

11 Komentarzy do “Bioshock — co z tego będzie?”

  1. b 24/06/2007 do 19:41 # Odpowiedz

    owego, owej, ów, owy… poeta, normalnie!

  2. garrecisko 24/06/2007 do 19:49 # Odpowiedz

    Bioshock no na pewno będzie nasu­wać porów­na­nia. Przepraszam, ale Von Braun kopał tyłek aż miło!

    Atmosfera gęsta, że sie­kierę szło zawie­sić, walka o wła­dzę, domi­na­cję nad gatun­kiem.. a gdzieś na uboczu

    histo­ria dwóch kochan­ków pró­bu­ją­cych się wydo­stać z tego piekła.

    Z tego co wiem gierka jest już w tzw stre­fie fre­eware, więc można ją za darmo down­lo­ado­wać. Kto nie grał niech myka na home of the under­dogs i sciąga! Tyle ze wtedy część waka­cji z głowy.. :)

    PS. Costa, widzia­łes fil­mik z dziew­czynką? Powiem tyle — wow!

  3. btd 24/06/2007 do 20:25 # Odpowiedz

    a na czym chcesz w to grac? :->

  4. CoSTa 25/06/2007 do 07:08 # Odpowiedz

    [b]b[/b]: eee tam, prze­sa­dzasz. jedno rap­tem „owego” i jedno „owej”. ist­nie­nia pozo­sta­łych nie stwier­dzono. iście jak widzę pisar­ska przesada :)

    [b]garrecisko[/b]: prze­pra­szać nie masz za co — co do von brauna jak widzę się zga­dzamy :). o który fil­mik cho­dzi? zassa­łem ich ostat­nio z gamespy.com sporo i tak naj­bar­dziej w pamięci ostał mi się ten, któ­rego frag­ment tu wsadziłem.

    [b]btd[/b]: na konsoli? :)

    • btd 25/06/2007 do 07:46 # Odpowiedz

      Której? Planujesz zakupy?

      „What plat­forms is BioShock being rele­ased on?

      BioShock is being rele­ased on PC and Xbox 360. It is not a Windows Vista exc­lu­sive game.”

      • CoSTa 25/06/2007 do 08:05 # Odpowiedz

        zakupy naj­wcze­śniej za rok. na co wtedy będzie wydany bio­shock — nie wiem ale xbox360 mnie kręci bardzo.

        a jak nie będę chciał kupić xboxa tylko ps3, to się kon­solkę na kilka dni poży­czy od kum­pla i tyle :)

  5. Silmethule 25/06/2007 do 08:51 # Odpowiedz

    I ende­rowy XBox znowu będzie pod hasłem „coś nie działa”? :P

  6. Ender 25/06/2007 do 08:56 # Odpowiedz

    Silmethule: nie narze­kaj. jak ty byles u mnie to dzia­lalo. a xbox sie spie­przyl pozniej. jesli wroci z naprawy, licze ze bedzie juz dzia­lal, jak nie to kolejna reklamacja.

    A na Bishocka tez cze­kam, i na Assasin’s Creed, Army of Two, .… i pew­nie kilka innych. I pomy­slec ze ja nie gram w gry, bo nie mam czasu.… :)

  7. garrecisko 25/06/2007 do 09:23 # Odpowiedz

    Costa: No wła­snie cho­dziło chyba o ten główny tra­iler co to na utube krąży. Człowiek zakuty w baty­skaf (swoją drogą — pięk­nie to wygląda) ratuje dziew­czynke. Klimat.

    Tylko fak­tycz­nie pod­sta­wowe pyta­nie brzmi — na czym ja w to zagram :/ Komp sprzed 5lat :D

    • btd 25/06/2007 do 12:07 # Odpowiedz

      Odpowiedzi sa dwie:

      - ladu­jesz kase w kompa co pol roku

      - kupu­jesz xboxa360/ps3/wii

      Ja sie przy­chy­lam do dru­giej, tylko kasy nie mam (a naj­pierw apple)

  8. Halski 09/07/2007 do 14:30 # Odpowiedz

    Niestety nie w każdy gatu­nek gier da sie milo grac na kon­soli. RTS-ów za bar­dzo nie ma, ale do sho­ote­row a sie przy­zwy­czaic. Ja jestem zwo­len­ni­kiem konsol.

Dodaj komentarz