Blog (white) Power!

EDIT: no i chło­paki osob­nym mailem na moje wypo­ciny zare­ago­wały… Jednym sło­wem — jest ciąg dal­szy, do zapo­zna­nia się z któ­rym ser­decz­nie zapra­szam. Owóż bowiem i nie­spo­dzianka mnie spo­tkała, o któ­rej piszę w dal­szej czę­ści tej kle­pa­niny (serio? daj zer­k­nąć!)


Maila dosta­łem. Nic w tym dziw­nego, ludzie dostają maile, cza­sem nawet cał­kiem sporo owych maili dostają. Ja dostaję szcze­gól­nie sporo takich, w któ­rych ofe­rują mi powięk­sze­nie penisa lub zro­bie­nie tak, by ów mój penis nie opa­dał latami całymi. Nie wiem skąd ci wszy­scy (w więk­szo­ści o anglo­ję­zycz­nie brzmią­cych nazwi­skach) ludzie mają prze­ko­na­nie, że powięk­sze­nie i wieczne sta­nie to jakaś moja idee fixe. Nawet gdyby była, to wsty­dził­bym się o tym gło­śno gadać. Podejrzewam, że to Doropha nie­za­do­wo­lona z mężo­wego wypo­sa­że­nia wzięła i zaczęła na jakichś zachod­nich forach szu­kać pomocy/lekarstwa na moją ponoć przy­pa­dłość. No bo w sumie jak sobie ina­czej wytłu­ma­czyć, że nie­jaka pani Deborah Hillston pisze mi, że zna mój pro­blem (jaki pro­blem? Ja się na nic nie skarżę) i jeśli tylko kupię trzy kilo jakichś nie­bie­skich table­tek z żół­tym paskiem, to mój pro­blem znik­nie. Musi być, ma pani Deborah jakieś fał­szywe infor­ma­cje od mojej żony, bo od kogo by innego.

W zale­wie tablet­ko­wych maili dosta­łem jed­nak także coś, co mnie zupeł­nie zasko­czyło. Oto bowiem oka­zało się, że mój blog ma siłę oddzia­ły­wa­nia i jeśli tylko wyko­nam kilka nie­skom­pli­ko­wa­nych dzia­łań, to dostanę koszulkę a może nawet i iPoda. Koszulkę i iPoda bar­dzo chcę, więc posta­no­wi­łem się przyj­rzeć temu mailowi bliżej.

Do roboty!

Zaczyna się ponie­kąd fami­lij­nie, cie­pło i w przy­jem­nej atmos­fe­rze wza­jem­nej znajomości:

Witaj Papa CoSTa!

Witka! Nie znam inter­lo­ku­tora co prawda ale naj­wi­docz­niej szwan­kuje mi pamięć, bo jak widać ów zna mnie dosko­nale. Jedziemy dalej.

Rozpoczęliśmy pro­mo­cje nowego pol­skiego startup‘a Partype.pl

Super! Jedno wszakże pyta­nie: co to do jasnej cho­lery jest startup?

Mamy zamiar roz­dać iPody i masę gadżetów.

Kochani! Nie mogli­ście tra­fić lepiej! Ja mam zamiar wielką ilość tych gadże­tów dostać! Wy chce­cie dawać, ja chcę brać — układ ide­alny! Z trzy iPody popro­szę albo lepiej cztery (dla brata będzie jeden) i z tuzin koszu­lek. XXL bo ze mnie kawał chłopa. Dla żony M (lubi luźne T-shirty). Dla Majki pew­nie nie macie, nie? Szkoda cholera :/.

Znamy potęgę blo­gów w naszym kraju i stąd ten e-mail do Ciebie.

Nie no chło­paki, nie musi­cie mnie łech­tać, spoko :). Nie trzeba… Same iPody wystar­czy­łyby, bym napi­sał to, co chce­cie, jak chce­cie i w jakiej ilo­ści chcecie.

Prośba doty­czy publi­ka­cji małego newsa o naszym kon­kur­sie na Twoim blogu. Zapraszamy do zapo­zna­nia się z tą stroną http://konkurs.partype.pl.

OK, wsko­czy­łem. Fajnie jest choć tak jakby nieco mało tych iPo­dów. Ja biorę cztery na ogólną liczbę 10-ciu… Mało wam zosta­nie tro­chę. Ale OK, przy­osz­czę­dzimy na koszul­kach. Nie muszę mieć całego tuzina, sześć w zupeł­no­ści wystarczy.

Jeśli uznasz, że infor­ma­cja o kon­kur­sie mogłaby być opu­bli­ko­wana u Ciebie to użyj tek­stów z kon­kur­so­wej strony. W zamian wyślemy do Ciebie naszego T-shirta na pamiątkę!

Fajowo! Dzięki z góry! Już uży­wam tek­stów z waszej strony:

Nasze jury — w skład któ­rego wcho­dzi mię­dzy innymi Doniu — wybie­rze naj­lep­sze ze zgło­szo­nych przez Was zdjęć i obda­ruje nagro­dami ich wła­ści­cieli. Jako nie­spo­dziankę na każ­dym iPo­dzie znaj­dziesz pełną naj­now­szą płytę Dioniu i Liber — Moderato!

Nie chcę wyjść na igno­ranta ale kom­plet­nie nic mi nie mówi nazwa kole­sia, która brzmi „Doniu”. Hu De Fak Is Doniu? To jakiś as od maso­wa­nia się po jądrach a’la czarni, który chce być czar­niej­szy niż czarni, w związku z czym nie potra­fiąc śpie­wać ogra­ni­cza się do kula­wej melo­re­cy­ta­cji, w któ­rej nie znaj­dzie się ani śladu recy­ta­cji, tym bar­dziej melo? I na pewno jest bar­dzo zły, gang­sta, bie­rze pro­chy i nie słu­cha mamy? No to kur­czę nie wiem czy mogę tak na rodzin­nej stro­nie… Ale te iPody tak strasz­nie kuszą!

Wy prze­bie­głe dra­nie! Już pra­wie bym pisał tymi tek­stami ze strony (btw — któ­rymi tek­stami?) ale nic z tego! Dopiero kiedy do moich drzwi zapuka listo­nosz z iPo­dem pod pachą — dopiero wtedy będę pisał. Wcześniej nie ma na to szans!

OK, teraz serio — roz­czu­li­łem się :). Mój blo­ga­sek ma POWER!


EDIT: No i oka­zało się, że chło­paki z Partype.pl (nawia­sem — skąd pomysł na nazwę?) trzy­mają rękę na pul­sie a ich wywiad nie bie­rze siana za nic. W pro­ce­sie ska­ningu sze­ro­ko­pa­smo­wego wszyst­kich tych blo­gów, do któ­rych newsa słano, wyła­pano blogi, w któ­rych komuś jed­nak chciał się coś napi­sać. Mnie się chciało. No i dosta­łem pogróżkę:

Co prawda news jest w bar­dzo ory­gi­nal­nej for­mie:) ale jest! Więc bar­dzo dzię­ku­jemy. Proszę podać adres i roz­miar koszulki.

Whoa! Zaraz! Koszulka??? Chłopaki, nie bądź­cie sknery — macie tyle tych ajpo­dów… Wy macie ich tyle a ja nie mam ani jed­nego… Koszulek za to mam od groma… Czy to się już uło­żyło w sen­sowną całość? OCZYWIŚCIE! To się aż samo pcha do paczuszki prze­cież! Podtrzymuję wcze­śniej­sze zda­nie: Dopiero kiedy do moich drzwi zapuka listo­nosz z iPo­dem pod pachą — dopiero wtedy będę pisał. Wcześniej nie ma na to szans!

A tak serio — nie no, zaczyna mi się ten ser­wis naprawdę podo­bać :). Trzeba to chło­pa­kom oddać — dbają o to, co robią i to się ceni. Brawo! Serio, jestem pod wra­że­niem. Co prawda za koszulkę dzię­kuję ale przy­znaję, że mocno mnie chło­paki zasko­czyli in plus. Dzięki za maila pano­wie, to bar­dzo sym­pa­tyczne widzieć reak­cję na swoja kle­pa­ninę. No i cze­kam na ajpoda :)

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

15 Komentarzy do “Blog (white) Power!”

  1. dely 16/06/2007 do 15:07 # Odpowiedz

    Było dodać jesz­cze, że rezer­wu­jesz ajpody dla naj­czę­ściej komen­tu­ją­cych na Twoim blogu ;)

    Reklama musi kosz­to­wać, a co ;)

  2. byte 16/06/2007 do 15:27 # Odpowiedz

    [url=http://shot.pl/wycinki/wycinek/1182001498/]Shot też ma power[/url].

  3. RAFi 16/06/2007 do 15:44 # Odpowiedz

    Ta pod­nieta to na niby, prawda?

  4. Hadret 16/06/2007 do 15:55 # Odpowiedz

    Niezła bania ;D

  5. ferrante 16/06/2007 do 16:09 # Odpowiedz

    Haha CoSTa, padlem :D

  6. yoshi314 16/06/2007 do 16:58 # Odpowiedz

    jak bylem przez pewien czas ska­zany na slu­cha­nie radia eska to sie dowie­dzia­lem hu iz doniu.

    na szcze­scie zdjeto ze mnie to jarzmo.

  7. Robert Pankowecki 16/06/2007 do 17:17 # Odpowiedz

    Hu De Fak Is Doniu? LOL :-)

  8. CoSTa 16/06/2007 do 18:37 # Odpowiedz

    [b]dely[/b]: o kur­czę, cał­kiem słusz­nie. patrz, nie wpa­dłem na te ajpody dla komen­tu­ją­cych :/. teraz to już pew­nie za późno bo już widzę owe spa­ko­wane i wysłane do mnie pocztą nie­za­wodną i z prio­ry­te­tem. ale — jeśli czy­ta­cie to chłopcy z partype.pl — dorzuć­cie do tych czte­rech z dwa jesz­cze. będzie dla komen­tu­ją­cych, a co :)

    [b]byte[/b]: a nie wiesz ile shot bie­rze ajpo­dów? wiesz, coby za dużo ich nie pró­bo­wał zabie­rać bo do ręko­czy­nów dojdzie :)

    [b]rafi[/b]: oczy­wi­ście że tak :)

    [b]hadret, fer­rante, robert[/b]: pano­wie, pro­szę, odro­bina powagi :)))

    [b]yoshi[/b]: ojo­jojjjj, jak by ci to powie­dzieć… eska? kur­czę, mogę tylko współ­czuć bo co innego można powie­dzieć czło­wie­kowi ska­za­nemu na słu­cha­nie eski?

  9. Paweł Tkaczyk 16/06/2007 do 19:33 # Odpowiedz

    Ja też dosta­łem takiego maila. Ale nie czuję się „w gru­pie docelowej” ;)

  10. ish 16/06/2007 do 21:19 # Odpowiedz

    Az mi jest przy­kro przez Was…bo ja nie dosta­lem takiego maila:/ Czyli co? Moj blog to jakas druga kate­go­ria? Snobujemy sie mister CoSTa? Jakas wyzsza blo­gowa nomen omen kasta?

    phi. Wstyd mi za Was!;)

    [ide spraw­dzic fil­try anty­spa­mowe — to moja ostat­nia nadzieja na tego maila…]

  11. Bellos 16/06/2007 do 21:27 # Odpowiedz

    Też żem dostał coś takiego, ale nie mam takiej potrzeby chwa­le­nia się powerem ;-))

  12. CoSTa 17/06/2007 do 09:46 # Odpowiedz

    [b]paweł tkaczyk[/b]: no jak by się nie patrzeć, ja też :)

    [b]ish[/b]: i co, jak tam fil­try? szu­kaj stary, szu­kaj… mnie tu chcą koszulkę dawać ale będę nego­cjo­wał ajpoda :)

    [b]bellois[/b]: ba! ty nie musisz. jesteś wystar­cza­jąco powerny. ja nie­stety muszę jesz­cze ciężko pra­co­wać i robić nie­wia­ry­godne postępy, by się takiego powera dorobić :)

  13. ish 21/06/2007 do 12:47 # Odpowiedz

    @CoSTa — e tam — nic nie ma. Co oni wie­dza o praw­dzi­wie wply­wo­wych blo­gach. Pfff.

    :P

    • CoSTa 21/06/2007 do 20:39 # Odpowiedz

      nie chcą dać ajpoda nygusy… szkoda cho­lera. będę musiał ciu­łać dalej :)

  14. szopen88 14/11/2007 do 15:49 # Odpowiedz

    cie­kawy blog pozdra­wiam 88!

Dodaj komentarz