Okej, ja się poddaję. Czas już nawet nie zasuwa, już nawet nie zaiwania, już nawet nie pędzi. Czas po prostu zap*** z prędkością światła, a tak po po prawdzie to i szybciej.
Czy uwierzycie, że ten jeden z bardziej znanych kawałków D’N’B ma już prawie 10 lat? Jeeezu, a jeszcze niedawno z kumplem rypaliśmy to z jakichś kopii innych kopii nieco bardziej podrzędnych kopii a i tak wrzucaliśmy to w jakiś low bitrate mp3, coby więcej na płytkę różnych utworków wchodziło. Boże, przecież to było jakby WCZORAJ! Matko, jak ten czas zasuwa…
Nie sądzę by stąpał po tej ziemi ktoś, kto nie wie o czym mowa. Ten utwór to ikona D’N’B i jako taki powinien być znany na wylot. Do tego to naprawdę dobra ikona :). Panie i Panowie: Makai — Beneath the Mask
A dla miłośników utworu mały cukierek do wzięcia, czyli utwór do pobrania (remiks 10 lat później :)), który z miejsca wylądował w kolekcji smacznych utworów.








Utworek mocarny. Nawet dzisiaj, przy megawykręconych rytmach i prędkościach bitów dochodzących do 200–220.
Klasyk, nie wiedziałem, że był jakiś teledysk do tego
Pięknie, GITS (uta 1), jako „sampel”. Wspaniała rzecz…
ano, rzecz znakomicie wytrzymała próbę czasu. strasznie mnie podkręca ten kawałek :)
ooooldskooool! nice :]
nie tak dawno black sun empire go zmiksowalo w swoim secie live. to byl naprawde mocarny remix.
Gdyby nie motyw Kenjego Kawai to by mi sie chyba ten kawalek nie spodobal.
ale jest i — jak rozumiem — w ucho wpada. i o to chodzi :)
No nie wiem.. mnie chyba każdy bit London Elektricity bardziej wkręca.
Nie lubię D’N’B , i np ten kawałek mi sie wcale nie podoba ale ten facet mnie rozkłada na łopatki za każdym razem jak go widzę
Thomas Lang:
http://youtube.com/watch?v=14oMV04rvr0&mode=related&search=
http://youtube.com/watch?v=5I9FSNxkryA
O, jestem wyjątkiem. Pierwsze na uszy słyszę.