Pławię się w oldschoolu

Piątek powoli mija, robótka za robótką jest odfaj­ko­wy­wana a gło­śniki nie próż­nują. Dziś ambien­towo i old­scho­olowo. A czniać te głu­pie anglo­ję­zyczne słówka — jest kla­sycz­nie, ślicz­nie i melo­dycz­nie. Może zacznę od razu od pyta­nia: dla­czego dziś nie gra się już cze­goś takiego?

Deep Purple — Perfect Strangers

Kawałek znany chyba każ­demu sza­nu­ją­cemu to, czego słu­cha. Absolutny kla­syk o rif­fie, który zmie­nił muzykę. Utwór ponad­cza­sowy, dosko­nały w każ­dej głu­piej epoce rapów, arend­bi­jów, debil­nych murzy­nów masu­ją­cych się po jądrach i bia­łych, któ­rzy chcą być czar­niejsi niż czarni, któ­rych nie można nazy­wać czar­nymi, bo to poli­tycz­nie nie­po­prawne i można dostać strzała z glocka. Czasy par­szy­wieją, serio. Czasem włą­czam radio i ile bym nie krę­cił — zawsze gówno. Gorzej — wszę­dzie dokład­nie to samo gówno. Wyjątki są tak wyjąt­kowe, że już niczego nie są w sta­nie potwierdzić.

Owszem, i dziś robi się muzykę świetną (prawda Bycik? Recoil nie­złe jest, nie? :)). Problem nie polega na tym, że dobrej muzyki się nie robi. Problem polega na tym, że dobrej muzyki nie ma w mediach. A prze­cież jesz­cze nie tak dawno szczyty list prze­bo­jów w tym kraju oku­po­wało to:

Róże Europy — Jedwab

Ludzie potra­fili słu­chać i cenić dobrą muzykę. Rozgłośnie potra­fiły i chciały ją grać. Co się zmie­niło? Kiedy? Jakoś nie potra­fię wyobra­zić sobie dziś radia gra­ją­cego w cza­sie naj­więk­szej słu­chal­no­ści coś w stylu Stańcie przed lustrami Róż Europy (pobierz utwór)… Świetny kawa­łek, feno­me­nalny tekst ale prze­cież ni cho­lery nie brzmi to jak kolejna kalka jakie­goś czar­nego idioty, więc nie poleci. Ręce opa­dają :/. A kto puściłby Kult i jego Polskę? Nie sły­sza­łem tego kawałka od lat a prze­cież to perła pol­skiego rocka (o Czarnych słoń­cach Kultu już nawet nie wspo­mi­nam). A co tam, zapo­dajmy sobie:

Kult — Polska
Kult — Czarne słońca

A tak mnie naszło na maru­dze­nie choć tak po praw­dzie miało być o czym innym — o dobrej muzyce, któ­rej nigdy nie zapo­mnimy. Żona, musimy zadbać o muzyczne wycho­wa­nie naszego dziecka. Po pro­stu musimy. Mieliśmy to szczę­ście, że dora­sta­li­śmy oto­czeni dobrą muzyką i nie­ba­nal­nym tek­stem. Słuchając list prze­bo­jów ocie­ra­li­śmy się o świetne kom­po­zy­cje, rewe­la­cyjne gra­nie i poezję w tek­stach. Majka musi poznać te pio­senki. Po pro­stu musi. Nie muszą się jej podo­bać ale poznać musi. To nasz kanon cywi­li­za­cyjny, nasza prze­strzeń poro­zu­mie­nia, ta muzyka zde­fi­nio­wała nasze punkty odnie­sie­nia. Nie doga­damy się z dzie­cia­kiem, który nie pozna tego, co nas kształ­to­wało. Z tym, co będzie kształ­to­wało Majkę, mamy do czy­nie­nia na codzień. My mie­li­śmy o wiele ambit­niej­sze media, które potra­fiły nadać Modern Talking ale też czę­sto­wały nas zespo­łami takimi jak Kult. Dziś trudno o alter­na­tywę dla naj­ba­nal­niej­szego popu, o ile się jej bar­dzo głę­boko nie poszuka lub dzie­cia­kowi nie pokaże…

O kur­czę, no to dziś wie­czo­rem chyba wyko­pię kla­sykę z szafki i zapo­dam sobie tripa w prze­szłość. Szczególnie w pol­sko­ję­zyczną prze­szłość. Mieliśmy furę świet­nej muzyki, nie można o niej zapo­mnieć. Z dru­giej zaś strony — na świe­cie i w tym kraju wła­śnie teraz powstaje MNÓSTWO świet­nej muzyki. Problem jest tylko taki, że nie mówi i nie pisze się o niej zbyt wiele. Szkoda cho­lera. Mam wra­że­nie, że nie tak dawno jesz­cze temu nie bano się muzyki nieco ambit­niej­szej niż doko­na­nia Dody i było ją sły­chać zde­cy­do­wa­nie czę­ściej w radio i tele­wi­zji. Czas chyba na jakaś kam­pa­nię spo­łeczną „Zwróćcie nam dobrą muzykę” :)

smaczne utwory — tro­chę łakoci do pobrania

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

14 Komentarzy do “Pławię się w oldschoolu”

  1. byte 15/06/2007 do 13:20 # Odpowiedz

    „Stańcie przed lustrami”, jakby :)

    • CoSTa 15/06/2007 do 13:24 # Odpowiedz

      fuck, już popra­wiam. dzięki za czujność.

    • PeterCub 15/06/2007 do 15:13 # Odpowiedz

      Jesus, jak można porów­ny­wać Deep Purple do takich „gnio­tów” jak „lubię jej far­bo­wane rzęsy, piegi i policzki blade”. Toż to pro­fa­na­cja ;) Muzyka może lep­sza, ale tekst woła o pomstę do nieba. To tak subiek­tyw­nie i przy oka­zji… BTW, riff z „Perfect Strangers” przy­pra­wia mnie o dresz­cze, a jesz­cze lepiej, jak sły­szę ten utwór w lep­szej jako­ści niż u2b.

  2. Sandman 15/06/2007 do 14:35 # Odpowiedz

    Cholera mi też ostat­nio zro­biło się sen­ty­men­tal­nie, moje dzie­ciń­stwo zupeł­nie inne czasy ale jed­nak pop był o niebo lep­szy od tego co dzi­siaj go sta­nowi do tego co mamy dzisiaj

    na przy­kład coś takiego:

    http://youtube.com/watch?v=bCDIt50hRDs

    albo:

    http://youtube.com/watch?v=rb8I8-dmAxs

    a jeśli mowa o kla­syce to ja coś takiego proponuje:

    http://youtube.com/watch?v=DDOgYw5-pNs

  3. Slane 15/06/2007 do 16:11 # Odpowiedz

    Należę do tych co jak sły­szą per­fect stran­gers to maja dreszcze ;)

  4. btd 15/06/2007 do 16:24 # Odpowiedz

    Jak juz pisa­lem mamy inne poczu­cie kla­syki :D

    Ale patrz — tekst kultu ‘pol­ska’ dalej aktu­alny. Nawet obrazki z tego dworca dzi­siej­sze takie.

    • Hadret 15/06/2007 do 18:33 # Odpowiedz

      Oj tak, aktu­alne ;D

      Nie znam w zasa­dzie tylko „Jedwabiu”, reszta dla mnie jak naj­bar­dziej kla­syczna. Deep Purple są świetni, „Perfect Strangers” znam i lubię, ale pierw­szym ich kawał­kiem, który mnie urzekł był „Strange Kind of Woman” ;)

      Kazik, KNŻ, Kult… Wiadomo, a „Czarne Słońca” rządzą.

  5. LeszekT 15/06/2007 do 20:21 # Odpowiedz

    To że Kult wciąż aktu­alny to nic. Ja tam np. pamię­tam jak na początku lat dzie­więć­dzie­sią­tych to na Mtv leciały tele­dy­ski Dead Can Dance, Jana Garbarka… A włą­czał któryś(aś) z was Mtv teraz? Tam w ogóle muzyka nie leci.

    O radio typu RMF/Zetka to nawet nie mówię/piszę…

  6. Azrael Nightwalker 16/06/2007 do 06:48 # Odpowiedz

    Wrzuć Slayera i poczuj róż­nicę ;>

    Reign In Blood to dopiero jest klasyka…

    • btd 16/06/2007 do 10:27 # Odpowiedz

      nooo w koncu ktos czuje co to kla­syka :D

  7. CoSTa 16/06/2007 do 10:07 # Odpowiedz

    [b]petercub[/b]: sio mi od róż europy! kole­sie rzą­dzą! tekst w jedwa­biu może i głupi ale muza palce lizać. a inne różane kawałki? mniam… takiego popu bym sobie dziś życzył!

    [b]sandman[/b]: to już nawet nie kla­syka, to abso­lutny stan­dard. dzięki za namiar!

    [b]slane[/b]: no to jest nas chyba większość

    [b]btd[/b]: ja wiem, że dla cie­bie kla­syka to jakiś motor­head czy co tam innego ;). ale zga­dza się, pol­ska jak była, tak jest aktu­alna. w tym kraju nie­wiele się zmienia :/

    [b]hadret[/b]: kazi­kowa rapowa płyta zabija. dawne dzieje ale „hej ty żoł­nie­rzu nie zapo­mnij o mnie, jeśli wró­cisz do domu kie­dy­kol­wiek” sie­dzi we mnie do dziś :)

    [b]azrael[/b]: az, ja mam małe dziecko, które dopiero zapo­znaję z róż­nymi dźwię­kami. na wyziewy przyj­dzie czas nieco póź­niej, gdy już przy­głuch­nie nieco :)

    • Hadret 16/06/2007 do 15:59 # Odpowiedz

      Wobec tego, Floydzi brzmią roz­sąd­nie. „High Hopes”?

  8. lol ! 24/07/2007 do 18:28 # Odpowiedz

    pano­wie, powiem tylko jedno. zal mi was ! zebrala sie garstka ludzi, kto­rzy lubia rocka i mowia, ze kazda inna muzyka to gowno. mi oso­bi­scie nie podoba mi sie ten kawa­lek deep pur­ple i tak samo jak wy poje­cha­li­scie inne gatunki muzyki, tak samo ja i wiele innych ludzi, mogloby poje­chac ta wasza muzyke …

    • CoSTa 24/07/2007 do 19:06 # Odpowiedz

      no to zbierz się w sobie, skup się i jedź!

Dodaj komentarz