Safari 3 także dla Windows

Się dzieje! Jobs sza­leje ze swoim nowym Leopardem na kon­fe­ren­cji WWDC (ma być gotowy we paź­dzier­niku i kosz­to­wać… 130$ — to kole czte­rech stó­wek, no — pię­ciu jeśli doli­czyć nasze podatki. HOSANNA!!! :)) ale mnie zain­te­re­so­wało bar­dziej coś, co przed chwilą wyczy­ta­łem w nie­za­wod­nym ser­wi­sie MacRumors.com — oto bowiem ma ponoć powstać… Safari dla Windows! W sumie to już ist­nieje i nic tylko pobie­rać, insta­lo­wać i testować.

Safari to sym­pa­tyczna prze­glą­darka, która na Maku wyparła zupeł­nie u mnie Firefoxy, Opery i inne wyna­lazki. Dlaczego? A dla­tego, że jest pie­roń­sko szybka. Nie wiem, być może to kwe­stia jakichś już uru­cho­mio­nych biblio­tek czy czego tam jesz­cze, nie­mniej jest zauwa­żal­nie bar­dziej śmi­glej­sza niż cho­ciażby Internet Explorer na moim pra­co­wym pece­cie o nie­naj­gor­szych para­me­trach, który przeca sie­dzi w pamięci pra­wie że cały czas (o ile nie cały czas :)). Safari odpala się na Maku tak: klik, dzię­kuję. Po pro­stu wstaje natych­miast, stronki ren­de­ruje z szyb­ko­ścią świa­tła, radzi sobie nie­źle z róż­nymi Javowymi i JavaScriptowymi wyna­laz­kami (choć tu o wiele lepiej zacho­wuje się Firefox, Safari potrafi mie­wać humory). No i śmiga na sil­niku, z któ­rego korzy­sta Konqueror, czyli może być linuk­sowo koszerna.

Wiecie co? Firefox to świetna rzecz, napchana baje­rami i dodat­kowo roz­sze­rzalna o co się tylko da. Problem w tym, że jest iry­tu­jąco powolną prze­glą­darką. Serio, na każ­dym sys­te­mie (Windows, Linux, MacOSX) Firefox jest po pro­stu woool­ny­y­y­yyy… Magia „klik i już” z Safari (przy­naj­mniej na OSX) działa jak należy. Klikasz i w tym samym momen­cie masz pro­gram uru­cho­miony, prak­tycz­nie razem z klik­nię­ciem. O to wła­śnie cho­dzi! Jutro testuję Safari na moim pra­co­wym kom­pie, a co. Wrażenia spi­szę pokrótce.

Za: MacRumors.com
strona prze­glą­darki Safari

EDIT: No i po insta­la­cji prze­glą­darki. Czytałem o pro­ble­mach z insta­la­cją pod Vistą (że trwa wiecz­ność). Na moim pra­co­wym XP całość potrwała chwilkę, zain­sta­lo­wało się toto ale nie­stety, wycho­dzi na to, że Bycik miał rację — to jesz­cze do miana bety nie doro­sło. Wstaje zabój­czo prędko (dwu­klik na iko­nie i dosłow­nie natych­miast włazi to, co widać na scre­enie) ale pole­gła całość przy usta­wie­niach proxy. Haseł nie­stety nie mam a admini nie dadzą (co i tak nie prze­szka­dza Firefoxowi śmi­gać jak należy. BTW, podobny pro­blem mam z Operą — Firefox się kula ale Opera ni cho­lery już nie chce) a próba omi­nię­cia kon­fi­gu­ra­cji skut­kuje zamknię­ciem pro­gramu. Szkoda, nie będę miał w naj­bliż­szym cza­sie rado­chy z uży­wa­nia Safari w robo­cie :/. Tak więc pozo­staje pocze­kać jesz­cze nieco na coś bar­dziej sta­bil­nego i lepiej czu­ją­cego się w LANie.

Safari 3 beta dla Windows. Nie śmiga :/

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

15 Komentarzy do “Safari 3 także dla Windows”

  1. byte 11/06/2007 do 21:05 # Odpowiedz

    Nie bar­dzo będzie co testo­wać. Apple mówi o becie a to jakaś skromna alfa, nie działa mnó­stwo rze­czy. No i wygląda od czapy, jak iTu­nes. Dlaczego się uparli na te swoje motywy, które nijak się mają do śro­do­wi­ska Windows?

    O co cho­dzi z tą linuk­sową koszer­no­ścią? Przecież nie będzie wer­sji linuk­so­wej, zresztą jak ktoś tam chce mieć szybką prze­glą­darkę z moż­li­wo­ściami Firefoksa, to sobie pobiera Swiftfoksa i ma pręd­kość światła…

    Safari ma robić za plat­formę dewe­lo­per­ską pod iPhone i nie wróżę jej wiel­kiej przy­szło­ści w star­ciu z Fx i IE.

    • CoSTa 11/06/2007 do 21:33 # Odpowiedz

      odpalę jutro w pracy to zoba­czę czy nie ma czego testo­wać. pisać w ciemno nie będę.

      uparli się na swoje motywy bo to… eee… pew­nie ich motywy? nie daj boże wszyst­kie swoje pro­gramy tak ubie­rają? patrz, pra­wie jak nie­do­bre nero ze swoim dzi­wacz­nym czer­wo­nym mię­dzy­mor­dziem (mam nadzieję, że już to pozmie­niali bo to jakiś kolo­ry­styczny kosz­mar swego czasu był). mnie się podobają.

      linuk­sowa koszer­ność? a nic, tak przed oczami sta­nęli mi chłopcy ze swo­imi pin­gwi­nami gorącz­ku­jący się jakie to wszystko nie-open-source, nie-linuks-koszerne i w ogóle nie. mam nadzieję się mylić choć jak znam życie…

      swi­ft­fox? jeeezu, co to takiego? co wyrżnięto? pytam, bo na stro­nie nic w tym tema­cie a forum prze­glą­dać jakoś mnie nie pociąga. czy cały bajer to kom­pi­la­cja pod okre­śloną archi­tek­turę? i co, ładuje się to pół sekundy szyb­ciej? jeśli tak — warto! po safari widzę co zna­czy pół sekundy w tę czy we w tę. szkoda, że z tego co widzę na inne plat­formy nie ist­nieje :/… o, tak na szyb­kiego wrzu­ci­łem w google i wysko­czył wątek z ubuntuforum.org. o kur­czę, fajna zabawka — fak­tycz­nie to działa. z tego co czy­tam, to kole 2005 roku skra­cało łado­wa­nie stron o połowę. jeśli jest tak i teraz — fajna rzecz!

      nie mie­szał­bym desk­to­po­wej prze­glą­darki inter­ne­to­wej i plat­formy do uru­cha­mia­nia pro­gra­mi­ków na tele­fo­nie. jedno raczej na dru­gie zbyt wiel­kiego wpływu mieć nie będzie. róż­nica w uży­tecz­no­ści dosyć ogromna. inna kwe­stia co to niby mają być te apli­ka­cje. bo jeśli ma to dzia­łać jak roz­sze­rze­nia fire­foksa czy aktu­alne plu­giny safari to w czym problem?

      • byte 11/06/2007 do 22:05 # Odpowiedz

        [quote]uparli się na swoje motywy bo to… eee… pew­nie ich motywy?[/quote]

        Tak, ale w Windows wyglą­dają bez sensu. Całe dwa pro­gramy dla tej plat­formy tak wyglą­dają, żaden inny. I jest to fak­tycz­nie kwe­stia gustu, zasta­na­wiam się tylko jaki to ma na przy­kład wpływ na pręd­kość dzia­ła­nia iTu­nes pod Windows, które jest nieco mułowate.

        [quote]linuksowa koszer­ność? a nic, tak przed oczami sta­nęli mi chłopcy ze swo­imi pin­gwi­nami gorącz­ku­jący się jakie to wszystko nie-open-source, nie-linuks-koszerne i w ogóle nie. mam nadzieję się mylić choć jak znam życie[/quote]

        Kościk, z całym sza­cun­kiem, ale mi to zaczyna wyglą­dać na początki obse­sji. Co mają linuk­sia­rze do prze­glą­darki Apple pod Windows? Znajdź jeden punkt styczny.

        [quote]nie mie­szał­bym desk­to­po­wej prze­glą­darki inter­ne­to­wej i plat­formy do uru­cha­mia­nia pro­gra­mi­ków na tele­fo­nie. jedno raczej na dru­gie zbyt wiel­kiego wpływu mieć nie będzie. róż­nica w uży­tecz­no­ści dosyć ogromna. inna kwe­stia co to niby mają być te apli­ka­cje. bo jeśli ma to dzia­łać jak roz­sze­rze­nia fire­foksa czy aktu­alne plu­giny safari to w czym problem?[/quote]

        Safari nie gene­ruje żad­nego zysku dla Apple. Ich druga apli­ka­cja dla Windows — owszem, jest wyma­gana do obsługi iPoda. Tak samo jest z Safari — jest wyma­gane do roz­wi­ja­nia apli­ka­cji dla iPhone. Udostępnienie samej dobrej apli­ka­cji niczego nie daje, o czym od lat bole­śnie prze­ko­nuje się Opera. W tym sen­sie wiesz­czę, że na prze­glą­dar­ko­wym rynku Apple nie zamie­sza, zresztą nie ma takich ambicji.

        • CoSTa 11/06/2007 do 22:59 #

          [quote]Tak, ale w Windows wyglą­dają bez sensu. Całe dwa pro­gramy dla tej plat­formy tak wyglą­dają, żaden inny.[/quote]

          dla mnie to żaden pro­blem. nie wyobra­żam sobie tych pro­gra­mów wyglą­da­ją­cych ina­czej. ich twórcy pew­nie też nie. jeśli się itu­nes z notat­ni­kiem komuś kolo­ry­stycz­nie nie zgrywa no to sorry, fak­tycz­nie bum­mer. win­dows od tego nie zginą. a jak to wpływa na wydaj­ność? nie mam poję­cia. na win­dow­sie itu­nes się wle­cze w porów­na­niu do wer­sji mako­wej. nie wiem, czy to przez międzymordzie.

          [quote]Kościk, z całym sza­cun­kiem, ale mi to zaczyna wyglą­dać na początki obse­sji. Co mają linuk­sia­rze do prze­glą­darki Apple pod Windows? Znajdź jeden punkt styczny.[/quote]

          kom­plet­nie nic nie mają. twoje na wierz­chu a ja mam początki obsesji.

          [quote]Safari nie gene­ruje żad­nego zysku dla Apple. Ich druga apli­ka­cja dla Windows — owszem, jest wyma­gana do obsługi iPoda.…[/quote]

          oczy­wi­ście, że nie gene­ruje. nie jest od tego. itu­nes to de facto kom­plet z ipo­dem więc też ciężko mówić, że pro­gram cokol­wiek gene­ruje. sam nic nie wyge­ne­ruje bo kto będzie go uży­wał nie mając potrzeby obsłu­że­nia ipoda? itu­nes to infra­struk­tura dla ipoda i tyle. media player win­dow­sowy zała­twia sprawy mediów w sta­ty­stycz­nym windowsie.

          co do iphone — wypusz­cza­nie prze­glą­darki by deve­lo­pe­rzy mogli sobie pote­sto­wać swoje ajak­sowe apli­ka­cje na safari pod win­dows ma sens, oczy­wi­ście. ale bar­dzo, ale to bar­dzo daleko idące jest stwier­dze­nie, że cyt. „Safari ma robić za plat­formę dewe­lo­per­ską pod iPhone i nie wróżę jej wiel­kiej przy­szło­ści w star­ciu z Fx i IE.” — nie wiem na jakiej pod­sta­wie wyklu­czasz pro­dukt, który na dzień­do­bry ma wię­cej użyt­kow­ni­ków niż opera i ma cał­kiem nie­złe pod­stawy do tego, by mieć ich sporo wię­cej. hege­mo­nii ie + fire­fox nie zła­mie ale już w tym momen­cie to trze­cia siła na rynku prze­glą­da­rek (4,9% wedle danych apple). nie widzę powo­dów, by te liczby nie mogły rosnąć. powia­dasz, że tylko plat­forma deve­lo­per­ska? mnie się wydaje, że nie tylko. to po pro­stu nie­zła prze­glą­darka inter­ne­towa jest, którą za chwilę kilka ład­nych milio­nów ludzi będzie miało w tele­fo­nach. sporo z nich zechce ją też mieć i na swo­ich desk­to­pach. a co dalej? to się okaże.

          EDIT: za [url=http://theappleblog.com/2007/06/11/tab-wwdc-2007-live-coverage/]theappleblog.com[/url]

          [quote]Safari

          18.6 mil­lion Safari users

          Want to grow Safari’s mar­ket share substantially

          Windows ver­sion of Safari! [!]

          Safari 3 in Leopard, XP & Vista[/quote]

          jak widać, jobs zapo­wiada chęć powal­cze­nia na ryku przeglądarek

  2. Sky Ace 11/06/2007 do 21:12 # Odpowiedz

    Motywy są pew­nie OSXowe jak i cały OSX, who cares.

    Ważne, że będzie się dało stronki testo­wać w końcu, bez posia­da­nia maka. :)

    • byte 11/06/2007 do 21:20 # Odpowiedz

      Tak, ale apli­ka­cja jest pod Windows, nie pod OSX. Apple ma HIG, któ­rego ści­śle prze­strzega, [url=http://msdn.microsoft.com/library/?url=/library/en-us/UxGuide/UXGuide/Home.asp]Microsoft też ma coś takiego[/url], więc skoro już por­tu­jemy, to może po całości?

  3. Sky Ace 11/06/2007 do 22:07 # Odpowiedz

    Gnome też ma HIG, a jakoś nikt w takiej Operze się nim nie przej­mo­wał… Ot, QT, jeb, działa. Tak samo z mojego podwórka Zend Studio — java, pyk, działa wszę­dzie. Te guide­li­nesy to w ogóle bar­dzo życze­niowe są ;)

  4. PeterCub 11/06/2007 do 23:44 # Odpowiedz

    Bardzo dziw­nie mi wygląda toto pod Windows: http://files.myopera.com/PeterCub/zrzuty/Safari.jpg

  5. zx 12/06/2007 do 06:12 # Odpowiedz

    No, to Apple siek­nie nam jesz­cze jakiś har­dware, do któ­rego obsługi potrzebny będzie OS X i… dosta­niemy makowy sys­tem na PC! :D IMO Apple prę­dzej czy póź­niej udo­stępni werjsę PC (ewen­tu­al­nie nie będzie utrud­niać jej insta­la­cji i roz­sze­rzy licencję).

  6. CoSTa 12/06/2007 do 07:05 # Odpowiedz

    [b]petercub[/b]: fak­tycz­nie, dziw­nie. u mnie wygląda toto po bożemu…

    [b]zx[/b]: oj, nie wydaje mi się. posta­wi­liby kre­skę na swoim sprzę­cie wtedy… choć nie prze­czę, miłe by było zain­sta­lo­wa­nie macosx na pececie.

    • zx 12/06/2007 do 07:12 # Odpowiedz

      Myślisz? Wydaje mi się, że jed­nak nie do końca. Sprzęt dedy­ko­wany danemu sys­te­mowi i tak byłby popu­larny, a użyt­kow­nicy Maców i tak wie­dzą, że har­dware od Apple jest lep­sze, więc wąt­pię czy PC-ty z sys­te­mem od Apple zyska­łyby taką popu­lar­ność. Bo kto inny wyda tak ład­nie opa­ko­wany kom­pu­ter z faj­nie wyglą­da­jącą myszką? :D A takim kro­kiem jest Mini — w końcu kupu­jesz tylko pudełko, a cała reszta może być PeCetowa. Na kon­fe­ren­cji nic nie mówili o wyco­fa­niu tegoż?

      • CoSTa 12/06/2007 do 07:25 # Odpowiedz

        zx, hame­ry­kańce też potra­fią liczyć :). i jeśli mogą wydać 1500$ zamiast 2000$ to wyda­dzą mniej, co jest nor­malne. sprzę­cik apple ładny może i jest ale to tylko (okej, dla nie­któ­rych „aż”) sprzę­cik. assu­sowe, del­lowe czy hp lap­topy w porów­ny­wal­nych cenach też brzyd­kie zazwy­czaj nie są a i para­me­trami się to wszystko jakoś nie różni. główna róż­nica teraz to opro­gra­mo­wa­nie — sys­tem i dodatki. tu apple rzą­dzi i zmiata win­dows na dzień­do­bry. pakiet ilife to jest to, co w domu potrzebne :)

        na kon­fe­ren­cji nic cho­lera o sprzę­cie zdaje się nie było. nie­faj­nie… liczy­łem na jakieś ruchy cenowe w mac­bo­okach ale te po ostat­nim uak­tu­al­nie­niu raczej pozo­staną na obec­nym pozio­mie ceno­wym. ale ogól­nie o sprzę­cie to nic nie powiedziano.

  7. Mariusz 12/06/2007 do 17:53 # Odpowiedz

    O jak faj­nie. Nie wyświe­tlają się żadne nagłówki. Nigdzie. I to jest niby ten naj­bar­dziej standards-compliant brow­ser aro­und? Może na Macu tak, ale na PC… Dziękuję, postoję.

    • CoSTa 12/06/2007 do 18:55 # Odpowiedz

      ano, pokpili sprawę wypusz­cza­jąc tę alfę. co czy­tam to się nadzi­wić nie mogę — na jakichś 80% maszyn to cho­dzi źle lub wcale. po kiego zra­żać ludzi do wła­snego pro­duktu pre­zen­tu­jąc im rzecz daleką od ukoń­cze­nia? nie kumam po kiego to zrobili…

      kur­czę, jeśli tak wygląda aktu­al­nie leopard, to ja kiep­sko to widzę :)

Dodaj komentarz