Star Wars Celebration Europe — relacja Zakazanej Planety

Skład Zakazanej Planety zaczyna mi wisieć wiele piw za to cią­głe lin­ko­wa­nie (niech se nie myślą, że to za friko :)). Ale też przy­znać muszę, że lin­kuję z nie­kła­maną przy­jem­no­ścią. Otóż na Zakazanej Planecie poja­wił się z dawna ocze­ki­wany raport z wypadu zaka­za­no­pla­ne­tow­ców na Star Wars Celebration Europe. Kupa fotek, tre­ściwy opis, ner­dow­skie wstawki… Wszystko to, za co kochamy (bądź z czego się nabi­jamy :)) fanów Star Wars! W dodatku — podane ze sma­kiem. Nic tylko kli­kać, czy­tać, bawić się jak trzeba, wysy­łać pie­nią­dze na Fundusz Osób Poszkodowanych Fanatyzmem Star Wars :). Mały cyta­cik na rozgrzewkę:

W kon­wen­towy pią­tek wyda­wało nam się, że jest dość tłum­nie, ale to co działo się w sobotę prze­cho­dziło orto­lań­skie poję­cie. Pomiędzy sto­iskami był ścisk jak w zatło­czo­nym auto­bu­sie, a manew­ro­wa­nie mię­dzy dziką tłusz­czą z narę­czami naby­tego stuffu wcale nie było łatwe. Kolejki które usta­wiały się do żar­cia i kibli były legen­darne — a nikt nie chciał ryzy­ko­wać wyj­ścia z zony bile­to­wej do kibla w hallu, żeby nie musieć stać potem ponow­nie w jesz­cze gor­szej kolejce do wejścia.

Star Wars Celebration Europe — rela­cja Zakazanej Planety

kli­kaj­cie a znajdziecie

PS. Fota zako­szona Zakazanej. W celach pro­mo­cyj­nych. I to nie swo­ich. Znaczy — za to zako­sze­nie wiszą mi kolejne piwo :)

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

4 Komentarzy do “Star Wars Celebration Europe — relacja Zakazanej Planety”

  1. Sandman 23/07/2007 do 11:42 # Odpowiedz

    Ha co za noob pisał ten frag­ment ;] Oczywistym jest ze powinno być napi­sane „jest cia­sno jak w mil­le­nium fal­con ;] Dobra ja też się nabi­jam z fanów star wars;)

    • CoSTa 24/07/2007 do 19:07 # Odpowiedz

      nie gadaj, sam z chę­cią byś tam zawitał :)

  2. Sandman 24/07/2007 do 19:25 # Odpowiedz

    Byłem ostat­nio na takim faj­nym kon­wen­cie „dni fan­ta­styki” i tam cały czas pole­wa­li­śmy z fanów star wars :D naj­śmiesz­niej­sze jest to ze

    my = rpg’owcy :D

  3. Sandman 24/07/2007 do 19:41 # Odpowiedz

    A tak w ogóle kie­dyś sły­sza­łem taki tekst Conan’a O’brien’a

    „Na dniach do skle­pów powinny tra­fić nowe, bar­dziej zaawan­so­wane tech­no­lo­gicz­nie zabawki Star Wars. Zabawki potra­fią mówić i są inte­rak­tywne, więc bez pro­blemu będzie można je odróż­nić od fanów Star Wars.”

    Albo taki:

    Na kon­wen­cie Star Wars fani gło­so­wali na ulu­bioną formę obcego życia. Pierwsze miej­sce zajął Wookie. Fani Star Wars zde­cy­do­wali, że drugą ulu­bioną formą są kobiety.

    A tu więcej:

    http://www.gwiezdne-wojny.pl/b.php?nr=161796

    Jakoś nie mogę tego zna­leść na joemon­ster więc link taki oczy­wi­sty trochę ;]

Dodaj komentarz