WidgetTerm Project — terminal w Dashboardzie

WidgetTerm Project

Oooo… Tego wła­śnie było mi trzeba. Raz na jakiś czas ter­mi­na­lem w Maku też czło­wiek się bawi, coś tam sobie grze­bie, na ten przy­kład przez SSH z ser­we­rem się łączy by coś tam zro­bić zdal­nie… Ogólnie ter­mi­nal cza­sem się przy­daje. Dosyć czę­sto mam toto włą­czone wła­śnie z sesją SSH odpa­loną i tak mi się to okienko ter­mi­nala pałęta po Doku co w sumie nie prze­szka­dza ale też i nie jest szczy­tem sen­sow­nego roz­wią­za­nia. Do czasu przy­by­cia Leoparda i jego Spaces trzeba sobie jakoś ina­czej radzić w kwe­stii pałę­ta­ją­cych się okie­nek apli­ka­cji róż­nych. Dashboard zaś to świetna sprawa (kur­czę, coś takiego powinni sobie w Linuksie zro­bić — świetny bajer) dla takiego szyb­kiego dostępu do pro­gra­mów łażą­cych gdzieś w tle i nie pałę­ta­ją­cych się po desk­to­pie i Doku.

Ktoś tam pomy­ślał i wymy­ślił: WidgetTerm Project to wid­get, który ma jedno zada­nie — otwo­rzyć okno ter­mi­nala i pozwo­lić pra­co­wać w ter­mi­nalu sie­dząc sobie w Dashboardzie. Dla jed­nych być może to bzdura ale dla mnie to rewe­la­cja po pro­stu a jedyny brak, który mi doskwiera, to nie­moż­li­wość szyb­kiego otwie­ra­nia kolej­nych sesji kon­soli (ponoć nie­ba­wem ma coś takiego się poja­wić plus sporo innych uspraw­nień). Fajny bajer i bar­dzo przy­datny. Przetestować zawsze warto. Tym bar­dziej, że rzecz oczy­wi­ście za free.

strona pro­jektu

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

9 Komentarzy do “WidgetTerm Project — terminal w Dashboardzie”

  1. Hadret 18/07/2007 do 21:18 # Odpowiedz

    Śliczna czcionka :)

  2. ciastek 18/07/2007 do 21:45 # Odpowiedz

    Co do linuk­so­wego dash­bo­arda, to (o ile mnie pamięć nie myli) coś takiego ist­nieje i nazywa się scre­ene­lets — http://hendrik.kaju.pri.ee/screenlets/?q=node/14

    Przy oka­zji — dzięki CoSTa za piękne wpisy. Musiałem wró­cić z mazur, co by spra­wi­dzić, czyś przy­pad­kiem cze­goś nowego nie skrobnął. ;)

  3. byte 18/07/2007 do 21:50 # Odpowiedz

    Można coś takiego zro­bić z Compizem:

    http://osnovice.blogspot.com/2007/05/dashboard-in-ubuntu-linux-with-compiz.html

    Podobno nowe KDE też to będzie miało.

    Ale gene­ral­nie w Linuksie wystar­czy wybrane apli­ka­cje wysłać na oddzielny pul­pit i tyle.

  4. harnir 18/07/2007 do 21:52 # Odpowiedz

    Oj, Costa, Costa… Pomyśleli. Wirtualne pulity to raz (taki FVWM pozwala obsłu­żyć do ok. 4k pul­pi­tów, oczy­wi­ście w ramach posia­da­nej pamięci ope­ra­cyj­nej). Coś a’la dash­bo­ard też jest — SuperKaramba, gDe­sklets i parę innych… Poza tym pod Linuksem korzy­sta się z ter­mi­nala zapewne o wiele czę­ściej. Jest też coś takiego jak yaqu­ake, tilda, albo mój wytwór w Crystalu — ter­mi­nal zjeż­dża­jący z góry a’la kon­sola w Quake lub innych FPP. Tobie pew­nie by się przydała :-)

  5. CoSTa 18/07/2007 do 22:09 # Odpowiedz

    ano wir­tu­al­nych pul­pi­tów (przy­naj­mniej do czasu przyj­ścia leoparda) na maku nie ma i nie mam bla­dego poję­cia dla­czego. owszem, są pro­gramy, które umoż­li­wiają zabawę z wie­loma pul­pi­tami ale to powinna być opcja sys­te­mowa a nie roz­wią­za­nie robione na siłę. widać musiał przyjśc rok 2007 by do kogoś w apple dotarło, że takich rze­czy jed­nak się używa.

    te scre­ene­lets to fak­tycz­nie coś w guście tutaj­szych wid­ge­tów. co prawda super­ka­ramby ostatni raz uży­wa­łem w pipą czasu temu ale to nie to. w macosx jed­nym kla­wio­rem przy­wo­łuje się jakby „nakładkę” na pul­pit, na któ­rej sobie można nawrzu­cać takich dro­bia­zgów wła­śnie. klik­nię­cie jesz­cze raz i ład­nie to wszystko się chowa pra­cu­jąc sobie w tle. super­ka­ramba pra­co­wała swego czasu (nie wiem jak to wygląda teraz) ździebko ina­czej — te jej moduły lądo­wały na pul­pi­cie a nie na dodat­ko­wym, w dowol­nym momen­cie przy­wo­ły­wa­nym „lay­erze”. dash­bo­ard to o wiele sen­sow­niej­sze roz­wią­za­nie. super­ka­ramby prze­sta­łem uży­wać wła­śnie dla­tego, że upier­dliwe były te sie­dzące na pul­pi­cie, niby ładne ale po pew­nym cza­sie mocno wku­rza­jące bajerki. zazna­czam — nie wiem jak toto wygląda teraz ale coś mi mówi, że zaraz się dowiem :)

    co do korzy­sta­nia z ter­mi­nala — macosx to unix pod maską, jak ktoś lubi sobie kle­pać w kon­soli to będzie się tu czuł bar­dzo zna­jomo :). te wszyst­kie grepy, srepy, czy inne te czarymary…

    • harnir 19/07/2007 do 07:28 # Odpowiedz

      No w sumie taaak, SuperKaramba i gDe­sklets pra­cują na pul­pi­cie… Ale scre­en­lets dzia­łają z Compizem, który ma plu­gin „Widgets” imi­tu­jący Dashboarda: [url=http://forum.compiz.org/viewtopic.php?t=358]post na forum[/url]

      Costa, żeby Linuksiarz musiał wyrę­czać Makówkarza… Wstydź się :-) [url=http://www.macosxhints.com/article.php?story=20070122130926444]Visor[/url] oraz [url=http://docs.blacktree.com/visor/visor]wiki o Visiorze[/url], pro­gra­mie imi­tu­ją­cym Quake con­sole pod Makiem

      • CoSTa 19/07/2007 do 12:10 # Odpowiedz

        i bar­dzo dobrze, że com­piz coś takiego ma. wid­gety to świetny wyna­la­zek, który został wcią­gnięty przez win­dows i powi­nien zago­ścić na dobre i na linuk­sie. a skoro juz jest to nic, tylko się cieszyć :)

        koja­rzę ten pro­gra­mik ale nie powiem ci teraz, dla­czego go nie uży­wam. coś z nim było nie tak ale już w sumie nie pomnę co, bo to było insta­lo­wane zaraz po kup­nie maka, kiedy to na twar­dziela wpa­dało mi wszystko, co spo­tka­łem w necie :)

  6. ehh 18/07/2007 do 23:17 # Odpowiedz

    Uzywam tego wid­getu od poczatku i bra­kuje mi tabow oraz nie­ktore skroty (kla­wi­sze mi nie dzialaja)…

    • CoSTa 19/07/2007 do 06:20 # Odpowiedz

      no nie­stety, ma swoje minusy cho­lera jedna. tabów mi także bar­dzo bra­kuje. ponoć mają się poja­wić nie­ba­wem. mi nie działa jesz­cze kolo­ro­wa­nie nie wie­dzieć w sumie czemu bo ponoć śmiga fajowo. u mnie nie chce :/

      nie­mniej do szyb­kiego ter­mi­na­lo­wa­nia przez F12 jak zna­lazł i wid­get zago­ścił już na dobre w moich dashboardzie :)

Dodaj komentarz