Menu serwera

Apple kupiło CUPSa

Strasznie przykro mi to pisać ale zatwardziali linuksiarze nienawidzący Apple ze wszystkich sił (w Poznaniu mówi się „z całej epy” – tak wiem, Poznań to dziwne miejsce :)), plujący na wizerunek Jobsa i którym samo wypowiedzenie nazwy iPhone przypomina zgrzyt kredy na tablicy, będą musieli wyrzucić swoje drukarki. A dlaczego? A dlatego:

In February of 2007, Apple Inc. acquired ownership the CUPS source code and hired me (Michael R Sweet), the creator of CUPS. CUPS will still be released under the existing GPL2/LGPL2 licensing terms, and I will continue to develop and support CUPS at Apple.

Co to implikuje? Nie mam bladego pojęcia prócz tego, że w MacOSX jeszcze fajniej będzie się obsługiwało drukarki a człowiek kodujący CUPSa dostanie firmowego iPhona. Zdaje się, że wszystko zostanie po staremu z tą małą różnicą, że paranoicy chyba faktycznie będą mieli drukarkowy problem ;).

To może teraz dla równowagi Shuttleworth wykupiłby na ten przykład kernela? A Jobs bach – Compiz Fusion przejmie i już szlag trafi trójwymiarowe bajery w Linuksie! Ja Wam powiadam – małomiękkie patenty przy wojnie zakupowej to betka. A że do niej dojdzie – wcześniej czy później na pewno. Wystarczy, by linuksowy tort nieco jeszcze się powiększył i komercyjny matrix położy na nim łapę ;)

Ale ja tu chyba nieco zbyt daleko w przyszłość wybiegam. Póki co zmieni się raczej niewiele. Także w kwestii drukowania. No, chyba że na lepsze :)

Za: Macrumors.com oraz CUPS.org

15 odpowiedzi do Apple kupiło CUPSa

  1. ciastek Lipiec 13, 2007 o 11:19 #

    Słyszałem, że to przejęcie ma na celu uniknięcie przejścia CUPS na GPLv3. Jako że Apple wykorzystywało CUPS, to nowa licencja by ich dotknęła, gdyż stali by się dystrybutorem oprogramowania na GPLv3.

    Ale podkreślam – informacje zasłyszane, a więc niepewne.

    • byte Lipiec 13, 2007 o 11:33 #

      Ale Apple ma jeszcze coś, co – już wiadomo – będzie na GPLv3. SAMBA. I tego kupić się nie da.

  2. byte Lipiec 13, 2007 o 11:32 #

    CoSTa, linuksowcy mają to w rzyci :) Apple kupiło dewelopera i prawa autorskie do kodu, ale licencja jest licencją – jeżeli zamkną kod (a nie sądzę żeby to zrobili), to po prostu powstanie fork i tyle.

    Luzik :)

  3. CoSTa Lipiec 13, 2007 o 11:54 #

    [b]byte[/b]: uffff, to żeś mnie nieco uspokoił. w sumie nie mam bladego pojęcia po co apple to zrobiło i po kiego im CUPS na własność. tak tylko mogę zgadywać, że może chodzić o zapanowanie nad drukiem głównie sieciowym w różnych środowiskach – unix, linuks, macosx, windows… to byłoby niegłupie – wziąć i zaproponować zunifikowaną platformę potrafiącą biegać gdzie się da. do tego dorzuć wspomnianą przez ciebie sambę i viola, systemy komunikują się w najważniejszych kwestiach bez większych problemów, za pośrednictwem wspólnych protokołów, w zgodzie i pełnym zrozumieniu. ale ja se tak tylko zgaduję bo się na tym nie znam :)

    imo linuksiarze nie powinni mieć tego w rzyci. to myślę całkiem dobra dla linuksiarzy wiadomość. kodu zamknąć apple raczej nie zamknie a być może da coś od siebie. a chłopcy z jabłka jak chcą, to potrafią coś fajnie przykodzić. gdyby tak na linuksie xgrid zawitał… :)

    • byte Lipiec 13, 2007 o 12:07 #

      „W rzyci” w sensie „ojej, co teraz, nie będziem mieli na czym drukować”. Będziem mieli. Coś mi się też wydaje, że Jobs nie zamknie kodu i faktycznie może chodzić tylko o trzecią wersję GPL.

  4. Mateusz A. Lipiec 13, 2007 o 12:08 #

    Ale bardziej po polsku będzie „CUPS-a”

  5. SebaS86 Lipiec 13, 2007 o 12:27 #

    Nie ma możliwości zamknięcia kodu w udostępnienia binarki – podstawa licencji GNU GPL, jeśli dajesz program musisz udostępnić kod jeśli użytkownik tego zażąda.

    • byte Lipiec 13, 2007 o 15:34 #

      Mogą zamknąć. Sytuacja w przypadku CUPS jest taka, że jeden człowiek (ten, którego kupiło Apple) ma prawa autorskie do całego kodu. Póki co jest on na GPL, ale w każdej chwili może zmienić licencję. Oczywiście nie dotyczy to wsześniejszych wersji, stąd możliwość forkowania.

  6. CoSTa Lipiec 13, 2007 o 12:28 #

    [b]byte[/b]: bycik, nigdzie nie twierdzę, że linuksiarze nie będą mieli czym drukować. kilku zapaleńców na sam widok jabłka na kontrolnej kartce drukowanej z cupsa dostanie pewnie oczopląsu ale to już ich problem :). po poczytaniu nieco głębszym takoż przychylam się do wersji licencyjnej. jakoś najbardziej prawdopodobnie mi to brzmi.

    [b]mateusz[/b]: ale szczerze mówiąc nie chcę by było bardziej po polsku :)

    • byte Lipiec 13, 2007 o 15:40 #

      Ależ nie będzie żadnego japka na jakiekolwiek kartce :) Jeżeli by się pojawiło, to powstanie patch owo japko zdejmujący :) Apple nie ma wyłącznego prawa do CUPS, ma tylko prawa autorskie do obecnej wersji kodu. Jeżeli zacznie w nim mieszać i zabroni prawa do jego modyfikacji, na podstawie aktualnej wersji powstanie fork, czyli nowa wersja tego samego programu – tak działa GPL. Możesz w wersji – powiedzmy -10.0 zmienić licencję, ale nie możesz zabronić dalszego rozwijania wersji 9.99. Byłby to fatalny błąd IMO, bo Apple ma możliwość skorzystania z darmowej siły roboczej, którą straci po zamknięciu kodu.

  7. Silmethule Lipiec 13, 2007 o 12:29 #

    To ja jeszcze proponuję, żeby Ballmer kupił Apache’ego i MS będzie już mógł bez problemu twierdzić, że wiekszość serwerów stoi na ich oprogramowaniu ;).

    Czy wykupienie CUPS-a nic nie zmienia? Dla zwykłego użytkownika raczej faktycznie nic. Może nieco polityka rozwoju, ale ta wieść do jakichś strasznie strasznych, imo, nie należy ;).

  8. madman Lipiec 13, 2007 o 12:45 #

    Pomimo tego, ze Apple od poczatkow OS X korzystalo z CUPS-a, moje doswiadczenia z drukowaniem na Maku nie nalezaly do przyjemnosci; dla odmiany w Linuksie od dawien dawna dziala wszystko dobrze. Mozliwe ze Apple wykupilo projekt CUPS, by miec wiekszy wplyw na jego rozwoj, a tym samym poprawic jakosc drukowania we wlasnym OS-ie.

    A co do linuksowcow vs. komercja, chyba tylko powaznie chorzy na to krzycza. Przeciez powazna firma jak Apple moze tylko pomoc projektowi, ktory wykupila (chyba ze bedzie jak z KHTML/WebKit-em, gdzie poprawki Apple jakos dlugo nie wracaly do projektu OpenSource-owego).

  9. yoshi314 Lipiec 17, 2007 o 18:47 #

    „wziąć i zaproponować zunifikowaną platformę potrafiącą biegać gdzie się da. do tego dorzuć wspomnianą przez ciebie sambę i viola, systemy komunikują się w najważniejszych kwestiach bez większych problemów, za pośrednictwem wspólnych protokołów, w zgodzie i pełnym zrozumieniu.”

    apple? jaasne. predzej zobacze itunes na linuksa :]

    „Mogą zamknąć. Sytuacja w przypadku CUPS jest taka, że jeden człowiek (ten, którego kupiło Apple) ma prawa autorskie do całego kodu. Póki co jest on na GPL, ale w każdej chwili może zmienić licencję.” z GPL nie mozna sie wycofac do zamkniecia kodu.

    ========================================================

    You cannot incorporate GPL-covered software in a proprietary system. The goal of the GPL is to grant everyone the freedom to copy, redistribute, understand, and modify a program. If you could incorporate GPL-covered software into a non-free system, it would have the effect of making the GPL-covered software non-free too.

    A system incorporating a GPL-covered program is an extended version of that program. The GPL says that any extended version of the program must be released under the GPL if it is released at all. This is for two reasons: to make sure that users who get the software get the freedom they should have, and to encourage people to give back improvements that they make.

    However, in many cases you can distribute the GPL-covered software alongside your proprietary system. To do this validly, you must make sure that the free and non-free programs communicate at arms length, that they are not combined in a way that would make them effectively a single program.

    ( http://www.gnu.org/licenses/gpl-faq.html#TOCGPLInProprietarySystem )

    • CoSTa Lipiec 17, 2007 o 21:08 #

      [quote]apple? jaasne. predzej zobacze itunes na linuksa :][/quote]

      czemu nie? to potencjalna kupa siana a apple chce zarabiać – ni widzę tu sprzeczności :). a co do itunes na linuksie to w sumie sam się zastanawiam, czy wielkim byłoby problemem przepisanie kodu na tę platformę. widać jobs nie przepada za linuksem, czemu się dziwię bo to mógłby świetny rynek być. a może to jakieś patenty czy inne licencje? diabli wiedzą, tak czy inaczej – szkoda :/

      • yoshi314 Lipiec 18, 2007 o 07:20 #

        ” [ itunes na linuksa ] czemu nie? to potencjalna kupa siana a apple chce zarabiać – ni widzę tu sprzeczności :)”

        a ja widze – gdyby bylo tak jak mowisz, to juz dawno mielibysmy ogryzkowe aplikacje na linuksie. no i gdzie one sa?

        najprawdopodobniej apple zrobi komercyjny, zamkniety, fork cupsa i tyle z tego bedzie.

        spolecznosc straci glownego developera cups i bedzie musiala sforkowac projekt i znalezc nowych ludzi ktorzy dalej go pociagna.

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Przepiękny kawałek muzyki

Nie tak dawno temu pisałem i podzieliłem się kawałkiem drum'n'bass, któren nie wiedzieć czemu wyciskał mi łzy z oczu. Muffler...

Zamknij