Menu serwera

Aukcje Allegro i przesyłki – trzeba uważać

Wracam sobie do domku i skręcam w kierunku pobliskiej poczty. Zeszły tydzień to było kilka fajnych aukcyjek na Allegro i z początkiem tego tygodnia miały mi zacząć spływać przesyłki. Dziś na poczcie powinny czekać na mnie dwie więc cały radosny leciałem sobie drżąc z podniecenia na myśl o nowej a taniej gierce :).

Dupa, poczta zamknięta. Działają co prawda do 18-tej ale mnie dziś w robocie nieco przytrzymało i cholera nie zdążyłem. Za to znalazłem w skrzynce awizo czegoś, co się nazywa InPost Usługi Pocztowe. „Acha, konkurencja Poczty Polskiej!” od razu mi błysnęło i aż mi się micha ucieszyła – oto bowiem w rękach mam dowód na miejmy nadzieję niebawem upadek monopolu.

Tak, jest tylko jeden problem. Przesyłkę mogę sobie odebrać w terminie 14-tu dni co prawda ale na ulicy Chwaliszewo (tam zdaje się wydają przesyłki), która to ulica jest hektar od mojego mieszkania. W godzinach 12 – 17. No to ja mam pytanie: konkurencję nieco pojebało? Kochana firmo InPost! O dziwo, w tym kraju ludzie TEŻ pracują i godziny wydawania przesyłek 12-17 to jakaś kpina. Tym bardziej, że jeden raptem punkt macie w półmilionowym mieście.

Monopole są złe? Być może ale okienko tegoż monopolu mam o pięć minut piechotką od domku, otwarte w godzinach 9-18 (wakacyjnie krócej). Konkurencja niechaj jeszcze nieco się rozwinie ale może nie kosztem mojego przez pół miasta jeżdżenia po przesyłkę. Z tego nauka taka:

KONIECZNIE przed zawarciem transakcji życzyć sobie wysyłania przesyłek Pocztą Polską. Odbieranie stanie się wtedy przyjemnością a nie wycieczką przez pół miasta.

12 odpowiedzi do Aukcje Allegro i przesyłki – trzeba uważać

  1. Byru Lipiec 31, 2007 o 17:40 #

    Odkąd wystartowali to słyszę tylko niepochlebne opinie na ich temat. Niestety :(

  2. Paweł Lipiec 31, 2007 o 17:50 #

    Ja miałem raz styczność z InPostem – Pan wieczorkiem przyniósł paczkę i wszystko było OK. U mnie punkt InPost jest jakieś 5 minut piechotką – w sumie nawet bliżej niż poczta, ale szczerze mówiąc nie orientuje się czy tam się da odbierać przesyłki czy toto służy jedynie do wysyłania. Cierpliwości powoli się rozkręci :)

  3. Sandman Lipiec 31, 2007 o 17:57 #

    Ja tam może i jestem poj***ny ale nawet książkę za 20zł zamawiam z kurierem za 10zł :) i jakoś nie zdarzyły się do tej pory żadne problemy ;)

  4. ciastek Lipiec 31, 2007 o 19:47 #

    I jak obieracie jakąkolwiek przesyłkę od firmy kurierskiej ZAWSZE sprawdźcie, czy jej nie spsuli. Szczególnie to się tyczy UPS. >(

  5. futomaki Lipiec 31, 2007 o 20:54 #

    Zawsze mówiłem, że jak firma ma „ups!” w nazwie, to nic z tego dobrego być nie może.

  6. Sandman Lipiec 31, 2007 o 21:43 #

    Zobaczymy czy powiesz to samo jak będziesz miał dzieci :D

  7. CoSTa Sierpień 1, 2007 o 09:41 #

    [b]byru[/b]: ja pierwszy raz na oczy zobaczyłem ale średnio mi się to podoba – wizyta w południe, kiedy nikogo nie ma to średni pomysł. jeden punkt wydawania przesyłek w półmilionowym mieście to też średni pomysł. no cóż, trzymam kciuki ale wolę okienko pięć minut drogi od domu :)

    [b]paweł[/b]: o, no to sympatycznie. wiem, potrzeba czasu na rozkręcenie i życzę wszystkiego najlepszego bo to przecież w moim interesie :)

    [b]sandman[/b]: ma to sens, i owszem. ale przestaje mieć, kiedy zaczynasz kupować kilka rzeczy. w moim przypadku koszty transportu byłyby większe niż kupionych fantów :)

    [b]ciastek[/b]: true. very true.

    [b]futomaki, sandman[/b]: :)))

  8. mowglie Sierpień 1, 2007 o 10:51 #

    Z tą przyjemnością związaną z odbieraniem przesyłek na poczcie to pojechałeś na maksa. Chyba tylko wizyta w pko bp (mam tam kredyt niestety) budzi we mnie więcej agresji. Moja ostatnia wizyta w oddziale PP uświadomiła mi, ze absolutnie nie powinienem miec pozowlenia na bron.

    • CoSTa Sierpień 1, 2007 o 11:43 #

      mowgaz, jak ja ci współczuję wrocławskich panienek z okienka… :). poczta koło mnie charakteryzuje się dwiema rzeczami: po pierwsze – ma obsługę, która gdy wchodzi klient pierwsza mówi „dzień dobry”; po drugie – laska podając mi przesyłkę z amazon.com pytała czy warto za funciory kupować.

      i’m rozłożony na deski i jeszcze długo taki pozostanę :)

  9. mowglie Sierpień 1, 2007 o 14:39 #

    Wizja krwi splywajacej po wszystkich scianach, ewentualnie wielki wybuch beczek z benzyna – czasem snie o poczcie ;-)

  10. Dinven Sierpień 1, 2007 o 19:34 #

    Zawsze zaznaczam opcję „kurier”. Mam takie przejścia z Pocztą Polską, że dziękuję… A niestety, mieszkam w zbyt małej mieścinie by korzystanie z usług komercyjnej pocztowej konkurencji miało jakikolwiek sens…~~

  11. :-/ Lipiec 1, 2008 o 18:22 #

    Poczta Polska to jedno wielkie G.Ó.W.N.O. Paczki idą tygodniami (z miasta oddalonego o 50km), są na poczcie ale ich nie mogą znaleźć, bo mają burdel albo znikają w drodze.To mnie spotkało ostatnio 2 razy i nikt nic nie może powiedzieć, nikt nic nie wie. Poczta to p.i.e.r.d.o.l.e.n.i. złodzieje!!!!!!!

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Co tam panie w polityce…

Oglądam Fakty, Wydarzenia i Wiadomości. Rano budzę się z TVN24, w autobusie czytam Wyborczą, w pracy w ramach oderwania się...

Zamknij