Menu serwera

Skarb chroniony bardziej niż Fort Knox

Fort Knox??? Skarb??? W kategorii wpisów Rodzinne???

CoSTa, are you gone mad?!?!?!

Nic na to nie poradzę, nic innego bowiem nie przychodzi mi do głowy na określenie polityki informacyjnej mojego brackiego i żony jego dotyczącej ich potomkini, dumnie zwanej Alinką. Pełna blokada informacyjna. Zamiast postować na blogu wpisy co pół minuty opisujące jak się młoda krzywi (lub nie) cyca zassawszy, zamiast okrasić to odpowiednimi fotkami w naszej rodzinnej Galerii, zamiast dumnie dowodzić o wyższości pierworodnej swojej nad moją, brzozowy odłam mojej familii wziął i zamilkł. Tak solidnie, na dobre. Cóż więc czynić? Cieszę się tymi drobinkami, które przez informacyjną kurtynę przeciekają czasami a niektórymi z chęcią się podzielę. To poniżej to tak skrywana przed światem Alinka. Powiem krótko: kiedy dorwę młodą, to będzie się pół dnia chichrała :). Śliczne nasze małe… Brzozie i Ani wydaje się, że to ich dziecko chyba. BŁĄD! To dziecko wspólne, tak jako i Majka. Niebawem wyegzekwuję swoje prawa do łaskotania i fundowania prezentów, a co :).

Alinka – bezzębny uśmiech pełną paszczą :)
Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Killzone 2 – trailery mordują!

W część pierwszą łupałem sobie swego czasu na swojej czarnulce. Proces łupania pokrótce nawet zechciało mi się opisać mniej lub...

Zamknij