Będzie krótko ale treściwie. Pora późna, film dopiero co obejrzany, głośniki jeszcze dobrze nie ostygły a ekran nadal włączony na tryb „movie”. Palce nieco mi drżą bo i film dostarczył mi emocji nie lada. Moim skromnym zdaniem — jeden z najlepszych zombiakowych obrazów made EVER. Po prostu koncert dla zombimaniaka (którym nie jestem ale opowieści o zombie wciągam chętnie), który od zombiakowego kina wymaga nieco więcej niż po prostu dokumentu ze wzajemnego się pożerania. Za fenomenalne zdjęcia, rewelacyjną realizację, doskonałą ścieżkę dźwiękową, niezgorsze aktorstwo i sporo akcji, przyznaję temu filmowi ocenę 9 w swojej dziesięciostopniowej skali. Jeśli liczba 28 w tytule o zombie z niczym Ci się nie kojarzy i nie za bardzo lubisz te klimaty — odejmij od oceny dwa albo i trzy punkty. Ta kontynuacja moim skromnym daleko w tyle pozostawia część wcześniejszą a to, co wyczynia kamera, dźwięk i cała reszta oraz jakie wrażenie pozostawia na widzu widok kompletnie wyludnionego Londynu — ciężkie jest to wszystko do opisania. Bardziej thriller niż horror, wymagajacy skupienia, świetnie skręcony, przemyślany i dojrzały obraz — oto, co niebawem wlezie do naszych kin. I powiadam Wam, pójdę na to do kina, bo warto jak diabli.
O matko, zaraz włączę to sobie jeszcze raz. Film jest ŚWIETNY!

oficjalna strona filmu
film w serwisie imdb.com
film w serwisie filmweb.pl








Film niezly, ale zeby zaraz swietny? Pierwsza czesc
iala swietny poczatek, i niestety spieprzony koniec. Ta czesc jest lepsza, niestety przewidywalna do bolu. Dla zombiamaniakow — pozycja obowiazkowa. Dla reszty — niekoniecznie. :)
tak ender, imo to świetny film. najlepsze fragmenty dzieją się BEZ zombich w okolicy. rewelacyjna postapokaliptyczna wizja. nareszcie film z zombiakami, w którym zwrócono choć trochę uwagi na społeczne skutki zombifikacji całego kraju i śmierci milionów ludzi. jeeezu, gdyby ktoś z tym filmem w tę stronę skręcił…
Pamiętam, że 1 część miała przede wszystkim, tak jak mówi Ender, świetny początek, i słabszy koniec (ale chyba były 2 zakończenia… dobrze pamiętam?). No i oczywiście super ścieżka dźwiękowa.
Generalnie ciekawa wizja i fajnie przedstawione to było (cz.1) a nie to co większość filmów o zombiakach czyli 0 fabuły i tyle.
Mam nadzieję, że ta część też będzie na poziomie.
Costa: owszem, zdjecia rewelacyjne, wizja miasta tez. Ale osoby ktore nie lubia zombiakow, raczej nie docenia tego, ze to jednak film o zombiakach :)
Byru: nie wiem ile jedynka miala zakonczen, ale wiem ze podczas filmu sa sceny, ktore widz uwaza za koncowe, po czym jest dokrecone kolejne ujecie… i kolejne.
Potrzebuję chwili odsapnięcia od wszystkiego. Od jakiegoś czasu szukałem czegoś godnego obejrzenia. Skoro tak zachwalasz, to za chwil kilka kliknę ‘play’ (;
mi sie podobaly obie czesci. patrzac na zakonczenie 28 tygodni pewnie zrobia jeszcze co najmniej jedna czesc, mi to pasuje :)
Do odsapniecia polecalbym Interstate 60 albo Lost Room :)
Pierwsza część mi się bardzo podobała, może po twoim wpisie skuszę się na drugą :)
Tak z ciekawosci costa, podobala Ci sie w pierwszej czesci fabula? I jest taka tutaj? Bo jak tak to rezygnuje z biletu, jedynke to bylo kompletne dno jak dla mnie pelne niedociagniec :P (chyba, ze ta czesc cos tlumacyz z pierwszej czesci)
eee… Fabuła w filmie o zombiakach? :)
W jedynce nieco bardziej było to rozpieprzone. Tu trzyma się wszystko kupy, choć nie spodziewaj się tłumaczenia prosto z mostu o co tak właściwie loto. Właściwie ten film powstał do oglądania a nie kombinowania, co to ten wirus i jak toto działa. Naukowe podejście do zombiaków zostaw przed kasą kina. Tym bardziej, że ten film to głównie obrazy a zombiaczki schodzą jakby nieco na dalszy plan.
Film był bardzo okej, ale w momencie, w którym koleżka skosił pole zombie za pomocą helikoptera zacząłem się histerycznie śmiać i nie mogłem prawie przestać. :D
e tam, jeden pan w ‘evil aliens’ znacznie lepiej kosił kombajnem, polecam ;)
Dokładnie — kombajn z Evil Aliens to był COŚ :)
Tak można by to chyba ująć najlepiej. Ostatnimi czasy dopadła mnie do Dorotkę PRACA. Choć lepiej chyba rzec — ROBOTA. A tak, jedziemy wydajnościowo solidnie, zmęczenie zaczyna dopadać ale inaczej się nie da. Ja jakimś cudem muszę zadbać o przewalenie wsze
Sądzę że 2 jest bardzoej urocza :] Posiada to coś! Wyżej nie wymienione.