Menu serwera

28 Weeks Later (28 tygodni później)

28 Weeks Later

Będzie krótko ale treściwie. Pora późna, film dopiero co obejrzany, głośniki jeszcze dobrze nie ostygły a ekran nadal włączony na tryb „movie”. Palce nieco mi drżą bo i film dostarczył mi emocji nie lada. Moim skromnym zdaniem – jeden z najlepszych zombiakowych obrazów made EVER. Po prostu koncert dla zombimaniaka (którym nie jestem ale opowieści o zombie wciągam chętnie), który od zombiakowego kina wymaga nieco więcej niż po prostu dokumentu ze wzajemnego się pożerania. Za fenomenalne zdjęcia, rewelacyjną realizację, doskonałą ścieżkę dźwiękową, niezgorsze aktorstwo i sporo akcji, przyznaję temu filmowi ocenę 9 w swojej dziesięciostopniowej skali. Jeśli liczba 28 w tytule o zombie z niczym Ci się nie kojarzy i nie za bardzo lubisz te klimaty – odejmij od oceny dwa albo i trzy punkty. Ta kontynuacja moim skromnym daleko w tyle pozostawia część wcześniejszą a to, co wyczynia kamera, dźwięk i cała reszta oraz jakie wrażenie pozostawia na widzu widok kompletnie wyludnionego Londynu – ciężkie jest to wszystko do opisania. Bardziej thriller niż horror, wymagajacy skupienia, świetnie skręcony, przemyślany i dojrzały obraz – oto, co niebawem wlezie do naszych kin. I powiadam Wam, pójdę na to do kina, bo warto jak diabli.

O matko, zaraz włączę to sobie jeszcze raz. Film jest ŚWIETNY!

28 Weeks Later

oficjalna strona filmu
film w serwisie imdb.com
film w serwisie filmweb.pl

15 odpowiedzi do 28 Weeks Later (28 tygodni później)

  1. Ender Sierpień 26, 2007 o 06:50 #

    Film niezly, ale zeby zaraz swietny? Pierwsza czesc

    iala swietny poczatek, i niestety spieprzony koniec. Ta czesc jest lepsza, niestety przewidywalna do bolu. Dla zombiamaniakow – pozycja obowiazkowa. Dla reszty – niekoniecznie. :)

    • CoSTa Sierpień 26, 2007 o 08:00 #

      tak ender, imo to świetny film. najlepsze fragmenty dzieją się BEZ zombich w okolicy. rewelacyjna postapokaliptyczna wizja. nareszcie film z zombiakami, w którym zwrócono choć trochę uwagi na społeczne skutki zombifikacji całego kraju i śmierci milionów ludzi. jeeezu, gdyby ktoś z tym filmem w tę stronę skręcił…

  2. Byru Sierpień 26, 2007 o 10:55 #

    Pamiętam, że 1 część miała przede wszystkim, tak jak mówi Ender, świetny początek, i słabszy koniec (ale chyba były 2 zakończenia… dobrze pamiętam?). No i oczywiście super ścieżka dźwiękowa.

    Generalnie ciekawa wizja i fajnie przedstawione to było (cz.1) a nie to co większość filmów o zombiakach czyli 0 fabuły i tyle.

    Mam nadzieję, że ta część też będzie na poziomie.

  3. Ender Sierpień 26, 2007 o 14:36 #

    Costa: owszem, zdjecia rewelacyjne, wizja miasta tez. Ale osoby ktore nie lubia zombiakow, raczej nie docenia tego, ze to jednak film o zombiakach :)

    Byru: nie wiem ile jedynka miala zakonczen, ale wiem ze podczas filmu sa sceny, ktore widz uwaza za koncowe, po czym jest dokrecone kolejne ujecie… i kolejne.

  4. p.kadysz Sierpień 26, 2007 o 16:42 #

    Potrzebuję chwili odsapnięcia od wszystkiego. Od jakiegoś czasu szukałem czegoś godnego obejrzenia. Skoro tak zachwalasz, to za chwil kilka kliknę ‚play’ (;

  5. chmurli Sierpień 26, 2007 o 17:53 #

    mi sie podobaly obie czesci. patrzac na zakonczenie 28 tygodni pewnie zrobia jeszcze co najmniej jedna czesc, mi to pasuje :)

  6. Ender Sierpień 26, 2007 o 21:27 #

    Do odsapniecia polecalbym Interstate 60 albo Lost Room :)

  7. brocha Sierpień 27, 2007 o 06:50 #

    Pierwsza część mi się bardzo podobała, może po twoim wpisie skuszę się na drugą :)

  8. Przemekc1 Sierpień 31, 2007 o 00:58 #

    Tak z ciekawosci costa, podobala Ci sie w pierwszej czesci fabula? I jest taka tutaj? Bo jak tak to rezygnuje z biletu, jedynke to bylo kompletne dno jak dla mnie pelne niedociagniec :P (chyba, ze ta czesc cos tlumacyz z pierwszej czesci)

    • CoSTa Wrzesień 3, 2007 o 18:21 #

      eee… Fabuła w filmie o zombiakach? :)

      W jedynce nieco bardziej było to rozpieprzone. Tu trzyma się wszystko kupy, choć nie spodziewaj się tłumaczenia prosto z mostu o co tak właściwie loto. Właściwie ten film powstał do oglądania a nie kombinowania, co to ten wirus i jak toto działa. Naukowe podejście do zombiaków zostaw przed kasą kina. Tym bardziej, że ten film to głównie obrazy a zombiaczki schodzą jakby nieco na dalszy plan.

  9. Riddle Wrzesień 5, 2007 o 05:14 #

    Film był bardzo okej, ale w momencie, w którym koleżka skosił pole zombie za pomocą helikoptera zacząłem się histerycznie śmiać i nie mogłem prawie przestać. :D

  10. kruku Wrzesień 5, 2007 o 11:16 #

    e tam, jeden pan w ‚evil aliens’ znacznie lepiej kosił kombajnem, polecam ;)

  11. CoSTa Wrzesień 6, 2007 o 20:39 #

    Dokładnie – kombajn z Evil Aliens to był COŚ :)

  12. CoSTa's Family Page Wrzesień 9, 2007 o 12:54 #

    Tak można by to chyba ująć najlepiej. Ostatnimi czasy dopadła mnie do Dorotkę PRACA. Choć lepiej chyba rzec – ROBOTA. A tak, jedziemy wydajnościowo solidnie, zmęczenie zaczyna dopadać ale inaczej się nie da. Ja jakimś cudem muszę zadbać o przewalenie wsze

  13. AIR_ANGEL Listopad 29, 2007 o 02:37 #

    Sądzę że 2 jest bardzoej urocza :] Posiada to coś! Wyżej nie wymienione.

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
CoSTa, ty płaczesz?

A tak, płaczę łzami rzewnemi. Ba! Jako ten bóbr ryczę, moczę klawiaturę i ogólnie robię rzeczy daleko z męskością nie...

Zamknij