O kurczę, dawno mi już tak jakiś kawałek w ucho nie wpadł, jak dziś właśnie. Pani nazywa się Wunmi, kawałek nazywa się Good Foot Charlie i robi człowiekowi DOBRZE! Ba, rzekłbym, że wręcz bardzo dobrze! Tak ociekającego energią, rozpychającego się łokciami, energetyzujacego i porywającego kawałka już od bardzo dawna nie uświadczyłem. Dziś mnie porwało zupełnie. Być może porwie i Was?
Przymierzam się do całego albumu bo A.L.A. pani Wunmi to insza inszość. Miejscami jazzowy, miejscami etniczny, miejscami soulowy, miejscami jeszcze inny ale kawałek po kawałku — dobry album. O, na to warto wydać pieniądze! A póki co zapraszam na energetycznego kopa.
Wunmi — Good Foot Charlie (w ramach projektu smaczne utwory)
Tak swoja ścieżką — gdybym nie kradł, minęło by mnie jakieś 90% muzyki, którą uważam za bardzo dobrą i wartą słuchania. O dziwo, z czasem sobie płytka po płytce te albumy kupuję, bo to jednak spora frajda mieć świadomość, że zapłaciło się artyście i całej tej kupie ludzi i pośredników, którzy na cenę krążka w sklepie się składają. Wniosek dla mnie z tego taki: potrzebny jest jakiś kanał promocji na miarę wieku internetu (Last.fm? Nieźle spełnia swoją funkcję przypadkowego trafiania perełek) oraz zdecydowana obniżka cen i bezproblemowe pobieranie muzyki (coś jak na Magnatune.com). Muza rozchodziłaby się jak świeże bułeczki. Ten album Empik sprowadza za ok. 90 złotych. Ludzie, bez kurwa mać przegięć…








Pogięte :)
A twojej żonie nie przeszkadza ze inne panie robią Ci dobrze?? ;-)
zwykle fan.pl importuje muzykę taniej (a są tam naprawdę rzadkie rzeczy, często niedostępne niż w empiku, lub przynajmniej dużo tańsze), ale w tym przypadku http://www.fan.pl/shopping/lista.php?start=0&nazwa1=WUNMI&og=3&ot=1 różnicy nie ma ;)
co za wspaniały transfer z tego savefile, oscyluje w granicach 15 kBps! polecam senduit.com ;]
[b]karwasz[/b]: eea tam, trochę tylko takie inne :)
[b]sandman[/b]: a nie wiem, musiałbyś zapytać. dział „kontakt” i jazda :)
[b]bartosz[/b]: fan.pl powiadasz? porozglądam się tam nieco, bo ciekawie to wygląda. co do transferu — widać coś tu od isp zależy. w poznańskim icpnecie mam transfery, że daj ci boże zdrowie — MOC. w pracy nieco gorzej ale tylko nieco (tam tepsa). w sumie serwis transferowo taki sobie ale za to umożliwia robienie całych zbiorów plików do wzięcia, opisywania ich no i nie zabija ilością reklam. działa różnie ale jak już tam zacząłem trzymać pliki, to niech już tam leżą.
a, chyba że tak — do zbiorów jest pewnie ok, ja sam z box.net korzystam w tych kwestiach.