RoughlyDrafted/Tech — ciekawa propaganda

Jest taka strona, która zowie się RoughlyDrafted/Tech. Na owej stro­nie dzieje się pro­pa­ganda w naj­czyst­szym stylu. To chyba jakaś pseu­do­nau­kowa mekka kolesi nie­lu­bią­cych Microsoftu, kocha­ją­cych Apple i w ogóle aktyw­nie wal­czą­cych o wol­ność naszą i waszą. Króciutka cha­rak­te­ry­styka ze strony:

Celebrating excel­lence, busting myths, expo­sing fraud, and lay­ing out the pain­ful truth using 20/20 hind­si­ght and insi­der infor­ma­tion sub­mit­ted by readers.

I zlał­bym tę stronę moczem cie­płym, gdyby nie to, że coś w tej pisa­ni­nie jest. Wykresy, linki, powo­ły­wa­nie się na źró­dła (w więk­szo­ści przy­pad­ków wia­ry­godne), przy­ta­cza­nie wyni­ków badań (z poda­niem źró­dła! — rzecz nie­czę­sta nawet w naszej „poważ­nej” pra­sie codzien­nej, o kom­pu­te­ro­wych perio­dy­kach już nawet nie wspo­mi­nam)… Tak, to wszystko potrafi zbu­do­wać atmos­ferę zaufa­nia. Drażni w cho­lerę pro­ap­plow­skie nasta­wie­nie i ogól­nie zwal­cza­nie mało­mięk­kiego jak tylko się da ale z dru­giej strony — hej, w sumie czemu nie spoj­rzeć i tak? Tym bar­dziej, że strona chce być bar­dzo wia­ry­godna a przy­naj­mniej robi takie wrażenie?

Piszę te kilka słów po lek­tu­rze dłu­giego ale w cho­lerę wcią­ga­ją­cego arty­kułu o woj­nie dwóch for­ma­tów: HD-DVD i Blu-ray. Kilka przy­to­czo­nych danych robi wra­że­nie, kilka fak­tów, któ­rych nie zna­łem spo­wo­do­wało moje gło­śnie cmok­nię­cie nie­do­wie­rza­nia a całość pra­wie że prze­ko­nała mnie do spi­sku, jaki uknuł Microsoft na moją kie­szeń. Pierdoły? Jasne! Ale jak napi­sane! Szczerze pole­cam jako fajny odstre­so­wiacz od poli­tycz­nych bzdur dzie­ją­cych się u nas w kraju. Czyż nasze manie prze­śla­dow­cze nie bledną przy takich stwier­dze­niach, jak to poniższe?

Bill Hunt of Digital Bits expla­ined to InternetNews that Toshiba was ready to drop HD-DVD and join Blu-ray in 2005 until an unna­med com­pany, which Hunt belie­ves to be Microsoft, „pres­su­red the com­pany to stick with HD DVD since so much time and money had been inve­sted in it.”

Dobra por­cja sen­sow­nie argu­men­to­wa­nej teo­rii spi­sko­wej jesz­cze nikomu nie zaszko­dziła :). Jeśli więc ktoś ma za dużo czasu — warto!

Origins of the Blu-ray vs HD-DVD War (arty­kuł)
RoughlyDrafted/Tech (strona)

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

5 Komentarzy do “RoughlyDrafted/Tech — ciekawa propaganda”

  1. Silmethule 29/08/2007 do 11:58 # Odpowiedz

    Taka mała offto­pi­kowa infor­ma­cja — CoSTa, pisząc tego bloga wyda­jesz dzien­nik, radzimy go zare­je­stro­wać, by nie mieć pro­ble­mów z pra­wem… http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/druga_strona_070829/druga_strona_a_2.html

  2. Sandman 29/08/2007 do 15:08 # Odpowiedz

    Buahahaha ‚a potem panie Costa trzeba będzie oświad­cze­nie lustra­cyjne zło­żyć ]:->

  3. CoSTa 29/08/2007 do 15:38 # Odpowiedz

    [b]silmethule[/b]: taaak, już zdą­ży­łem się z tym mate­ria­łem zapo­znać. no cóż, jeśli to przej­dzie, to trza będzie se zro­bić jakąś ładna legi­ty­ma­cję prasową :)

    [b]sandman[/b]: nie „potem”, tylko „wcze­śniej”. naj­pierw skła­damy, zanim się w naczel­nego chcemy pobawić :)

    • btd 29/08/2007 do 19:44 # Odpowiedz

      Ale jak bedziesz mial legi­ty­ma­cje pra­sowa to sie wci­skasz jako prasa :->

      Juz widze sie przy kaczyn­skim ‘patrz­cie jaki konus :-D ’

Dodaj komentarz