Ano, czas nareszcie gdzieś tyłki ruszyć. W związku ze związkiem biorę jutro Dorophę pod pachę i idziemy na Noc Naukowców. Będziem oglądali błyskawice, tornada i inne generatory Tesli. Dostaniemy w dupsko z komputerem w warcaby ale za to wygramy z nim w bierki. Przekonamy się, jak to jest z tym magnetyzmem i że lewitacja jest jak najbardziej fajną rzeczą. Ogólnie zaś — idziemy się jutro nieco naukowo rozerwać. Jedyne czego żałujemy, to brak Majki. Oczy by jej wylazły na widok błyskawic czy sztucznego tornada :).
Ktoś się jeszcze wybiera? My zabieramy Endera i mam nadzieję, że także Karen i Darię (jego dwie panienki), więc furę mam zajętą. Ale reszta znajomych? Ejże! Voytassy, Szumy, Rogale, Girki i cała reszta bandy — idziecie? Allegro rusza tyłek? Zen, ognia! Pewnie piwa pić nie będzie wolno ale ponoć ma tam być jakaś pracownia chemiczna a gdzie chemia, tam i rozpuszczalniki. Damy radę :)…









Ja bym sie chętnie wybrał, bo uwielbiam takie historie, ale niestety logistycznie jest to nie do przeprowadzania :( Bawcie się dobrze.
Wez zabierz troche skroplonego azotu :D Albo wlej do niego troche piwa ;-)
Chętnie się wybiorę, gdzie i o której się zbieracie? :-)
wielce prawdopodobne że się tam pojawie z okoliczną świtą :)
A nam sie nie uda wyskoczyc… Praca do pozna. Zdarza sie.
[b]zen[/b]: Szkoda kurczę. Liczyłem na małe obalenie rozpuszczalnika pod eksperymentalną ławką… Eeeech te licealne wspomnienia :)
[b]btd[/b]: Powiadasz, coby coś podkraść? Niegłupia myśl… Tyle że tam nigdzie chyba PS3 nie będą pokazywali a reszta średni dla mnie atrakcyjna do jumania :)
[b]harnir[/b]: Będę kręcił. Jeszcze nie wiem jak dziś będzie wyglądał mój dzionek w robocie. Jeśli uda się wcześniej wyjść — super. Jeśli nie — 18–19-ta najwcześniej się na miejscu pojawimy.
[b]biter[/b]: Oooo… Dwór sprowadzasz? Galon będzie? :)
[b]ender[/b]: Ano zdarza się. Mam tak co piątek i mam ogromną nadzieję, że w ten piątek będzie nieco inaczej :/