Płaczę…

… ze śmiechu :)

Przepiękna paro­dia :)

Zresztą mocno pole­cam inne fil­miki tego pana. Z Dorophą wyjemy przy monitorze :)

Dzięki Ninja!

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

2 Komentarzy do “Płaczę…”

  1. PeterCub 09/09/2007 do 20:03 # Odpowiedz

    Aaaa, Michel Courtemange, swego czasu leciał na fran­cu­skiej tele­wi­zji, też rża­łem jak koń na to patrząc, baaar­dzo stary mate­riał. Jesteście do tyłu z mate­ria­łem, catch up the rest.

    • CoSTa 09/09/2007 do 20:17 # Odpowiedz

      Nigdy nie mówi­łem, że jestem do przodu :)

      Zazwyczaj dopiero odkry­wam coś, co inni zdą­żyli już dawno zapo­mnieć i pogrzebać.

Dodaj komentarz