Panie premierze Gosiewski, zrób mi pan loda!

Wicepremier Przemysław Gosiewski pod­kre­ślił w pią­tek przed sądem, że mówiąc w Radiu Kielce o „gru­pie prze­stęp­czej Pawliszaków”, użył tego okre­śle­nia w „kon­tek­ście potocz­nym”, a nie prawnym.

Za: Gazeta Wyborcza

Gosiu! W kon­tek­ście potocz­nym jesteś głu­pim, zła­ma­nym, drob­nym fiu­tem, jed­nym z przy­wód­ców związku prze­stęp­czego o cha­rak­te­rze zbroj­nym (wszak macie woj­sko i poli­cję, si?), zło­dzie­jem i wyłu­dza­czem pie­nię­dzy pań­stwo­wych. Itd.

To potocz­nie.

Zupełnie nie­po­tocz­nie: zrób mi Gosiu loda! O smaku wani­lii… Przyklęknę a ty się potocz­nie bierz do roboty. I ostroż­nie z zębami pro­szę. Wrażliwy jestem na czy­jeś zęby w moim lodzie.

Szopka wybor­cza zaczyna się jak widzę roz­pę­dzać na całego. Miller w Samoobronie zaraz obok Wrzodaka? O żesz ku***, oni chyba naprawdę potrze­bują tych posel­skich diet.

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

11 Komentarzy do “Panie premierze Gosiewski, zrób mi pan loda!”

  1. btd 21/09/2007 do 15:43 # Odpowiedz

    Wiesz co? Chuj im w kask. Ja pojde na wybory i im wszyst­kim pokaze wiel­kie fuck off.

  2. zx 21/09/2007 do 16:19 # Odpowiedz

    Trafiłem na tego bloga co trzeba? Eeee… CoSTa, ktoś ci się wha­ko­wał na strone i jakieś opo­wia­da­nia porno piszeee! :P

    Gdzie są ci ludzie, co to na PiS gło­sują, po wyborach?

    • btd 21/09/2007 do 20:28 # Odpowiedz

      Na forum gazety i onetu. W realu nie spo­tkasz — za bar­dzo boja sie po mor­dach dostac.

  3. Keroth 21/09/2007 do 20:05 # Odpowiedz

    Uhm, aleś się Costa wku­rzył :). Jeszcze takiej notki na tym blogu nie widziałem ;-).

  4. CoSTa 22/09/2007 do 06:22 # Odpowiedz

    [b]btd[/b]: Znaczy co zro­bisz btd, wysa­dzisz wszyst­kie urny wyborcze? ;)

    [b]zx, keroth[/b]: Ejże, ale to nie JA mam kosmate myśli tylko ci, któ­rym się coś dziw­nego koja­rzy :). No jak wół — nomen omen — stoi: „zupeł­nie nie­po­tocz­nie”. Niepotocznie rzecz bio­rąc to czyż ja, oby­wa­tel tego kraju, nie mogę pro­sić wice­pre­miera tego kraju o spo­rzą­dze­nie lodzika o smaku wani­lio­wym? Prosić prze­cież mogę, prawda? Dwie gałeczki naj­chęt­niej. No i pro­szę, by nie pod­gry­zał, bo nie lubię śla­dów zębów na lodziku.

    A co wam się chło­paki skojarzyło? :)

    Anyway, ja tu prze­cież logiki i kon­tek­stu potocz­nego Edgara uży­wam. Nie śmiem nawet podej­rze­wać, że coś będzie miał ktoś z układu nam panu­ją­cego naprze­ciwko. Bo prze­cież byłoby to owej logiki wice­mi­ni­ster­skiej pod­wa­że­niem, a na to nie pozwoli prze­cież sobie nikt. No chyba, że Najwyższy Wśród Najniższych, dla któ­rego białe jest czarne i na odwrót.

    • zx 22/09/2007 do 07:30 # Odpowiedz

      Skojarzyło? Nam? :D A gdzież by tam! (A jak już to zwa­lam to na efekt szkoły publicz­nej, tak liceum jak i gim­na­zjum — tam czło­wiek, czy chce czy nie chce, po jakimś cza­sie koj­rzy naj­dziw­niej­sze żeczy.) ;)

    • Keroth 22/09/2007 do 19:41 # Odpowiedz

      Pytanie powinno brzmieć — co chcia­łeś, żeby­śmy sobie skojarzyli ;-).

  5. PeterCub 22/09/2007 do 09:28 # Odpowiedz

    Najwidoczniej wszy­scy mamy jakieś dziwne sko­ja­rze­nia. Rząd koja­rzy mi się naprawdę bar­dzo nie­grzecz­nie. Dawno prze­sta­łem ogar­niać to bagno.

  6. xom 22/09/2007 do 18:55 # Odpowiedz

    Nisko Costa upadłeś…

    Jak można sobie takie jaja robić z kaleki?

    Czy ty wiesz, że on sam siu­siu zro­bić nie może?

    Ktoś musi mu roz­po­rek roz­pi­nać. Wiesz jakie to poni­ża­jące? Wstydź się Costa. Wstydź.

  7. jarek 22/09/2007 do 21:38 # Odpowiedz

    Na doda­tek pierw­szy kaczy kuper ostrzegł, że jak wygra PO (czyli on prze­gra), to będzie nowy 13 XII i stan wojenny (czyli sam wprowadzi).

    „Paranoja jest goła”!

  8. CoSTa 23/09/2007 do 10:12 # Odpowiedz

    [b]zx[/b]: W liceum, z racji hor­mo­nów tar­ga­ją­cych czło­wie­kiem, nawet klamka do kibla może być obiek­tem podniet :)

    [b]keroth[/b]: :)

    [b]petercub[/b]: Mi się z rzą­dem nic nie koja­rzy. Za to mam chęć powie­dzieć kilka słów ale że to blog rodzinny, to raczej odpusz­czę sobie. „Obelżywe” to za mało powiedziane.

    [b]xom[/b]: Wstydam się, wsty­dam… Włosienicą się okry­wam i do Torunia pal­cem po mapie się udaję, gdzie (via prze­lew inter­ne­towy) daninę ku odku­pie­niu win moich złożę. Na pewno będzie mi odpusz­czone. Danina będzie odpo­wied­nio duża.

    [b]jarek[/b]: W rze­czy samej, drób nam w para­noję wpada.

Dodaj komentarz