Menu serwera

I znów rozdaję muzykę

Sherefe – Opium

Mamy 20 września roku pańskiego 2007. Rano przed robotą zdałem sobie sprawę, że ja w tym miesiącu wydałem kupę siana na jakiś dysk twardy i cięgiem wywalam pieniądze na dołączane do rożnych gazet i gazetek filmy, które później lądują na owym pojemnym twardym a czasu na ich oglądanie jak nie było, tak nie ma. W związku ze związkiem pozostał mi zawsze wierny telefon, do którego wgrać mogę ździebko muzy i cieszyć się ową w drodze do i z pracy. Sporo tej muzy kradnę to i jest zawsze sporo materiału do przesłuchania. Czasem wśród tego całego materiału znajdzie się coś, co mnie szczególnie zainteresuje i czym bardzo chętnie owego pojemnego twardziela zapełnię. Tak też było wczoraj – zassane z Magnatune.com „Download of the Day” kazało mi zrobić STOOOP, przesłuchać utwór jeszcze raz a potem natychmiast wskoczyć na stronę Magnatune i zobaczyć, co to za smakowity album proponują mi do kupienia. Album nazywa się Opium a gra go ekipa o nazwie Sherefe a w tej ekipie koleś o nazwisku Jesse Manno. Do tego wszystkiego zaś wokal dorzuciła pani o nazwisku Beth Quist. A wszystko to razem do kupy złożyło się na album, który kupić wczoraj chciałem po przesłuchaniu pierwszej piosenki. Kochani – przepiękny etniczny kawałek muzy, jakiej już od dłuższego czasu nie słyszałem (a słucham sporo). Dla miłośników folku i etnicznych brzmień rzecz obowiązkowa. Wyciągajcie karty i lećcie na strony Magnatune.com i kupujcie ten album w dowolnym wybranym formacie. Powiadam Wam – WARTO! Zresztą przesłuchajcie sobie album online i zróbcie tak jak ja wczoraj: łaaaauuu ja to chcęęęęę!!!

posłuchaj albumu
kup album


Jesse Manno – Sea Spirits

Z rozpędu wziąłem dziś i kupiłem drugi album pana Manno. Tym razem solowy projekt o nazwie Sea Spirits. No cóż, to już nie to, do Opium moim skromnym nie dorasta i to jakby nie patrzeć inna nieco stylistyka gry. Bardziej instrumentalnie, kontemplacyjnie… Z lektury o panu Manno dowiedziałem się, że to multiinstrumentalista. I pewnie tak właśnie sobie swój album nagrywał – samojeden gdzieś walczył w studio z kilkoma zaproszonymi kumplami. To niestety słychać a całość trąci nieco minimalizmem. Niemniej słucha się tego całkiem dobrze i jeśli już wzięło się doskonałe Opium, można wydać też te pięć dolców na drugi album. Nie zrozumcie mnie źle, ten album nie jest zły ale to nie ten poziom, co Opium. Kilka fajnych utworów jednak się tu znajdzie a ja proponuję skorzystać z możliwości, jakie daje Magnatune i po prostu odsłuchać całość przed decyzją o ewentualnym zakupie.

posłuchaj albumu
kup album

Tak swoją ścieżką – przede mną zakup albumów tej sympatycznej pani o fajnym głosie, która udziela się na Opium. Bardzo mnie pani Beth Quist zaintrygowała i muszę posłuchać kilku jej dokonań. Głosik ma kurczę mocny i jeśli używa go sprawnie, zapewne zafunduję sobie albumik albo dwa.

OK, a gdzie to tytułowe rozdawanie? A tak, Magnatune pozwala podzielić się muzyką, którą się kupiło i nawet do tego zachęca. No to ja bardzo chętnie się podzielę. Mam po trzy kopie każdego albumu do wydania. Jeśli ktoś chce muzysię – proszę o kontakt drogą mailową. Decyduje kolejność zgłoszeń, więc lepiej być z CoSTa’s Family Page na bieżąco jak widać :)

2 odpowiedź do I znów rozdaję muzykę

  1. danadam Wrzesień 20, 2007 o 11:50 #

    Naprawdę świetne. Jeśli nie zdążyłem, to pewnie go kupię, a i samemu sklepowi będę się musiał bliżej przyjrzeć.

    • CoSTa Wrzesień 21, 2007 o 14:31 #

      Mam nadzieję, że linki dotarły i na spokojnie już możesz się cieszyć muzysią. Miłego słuchania :)

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Popieram tę partię!

Nareszcie trochę kolorytu w polskim politycznym grajdołku...plakat Partii KobietDrogie panie, mam kilka fajnych pomysłów na o wiele ciekawsze plakaty wyborcze...

Zamknij