Bye, bye DRM!

If the licen­sing labels offer their con­tent to Yahoo! put more bar­riers in front of the users, I’m not inte­re­sted. Do what you feel you need to do for your busi­ness, I’ll be polite, say thank you, and dec­line to sign. I won’t let Yahoo! invest any more money in con­su­mer inco­nve­nience. I will tell Yahoo! to give the money they were going to give me to build awe­some media appli­ca­tions to Yahoo! Mail or Answers or some other dese­rving ende­avor. I per­so­nally don’t have any more time to give and can’t bear to see any more money spent on pathe­tic attempts for con­trol instead of buil­ding con­su­mer value. Life’s too short. I want to deli­ght con­su­mers, not bum them out.

Ian Rogers, Yahoo! Music. Za: Playlist

Apple, Amazon, eMu­sic, Yahoo!… To są DUZI gra­cze na rynku. Naprawdę DUZI. Kiedy sły­szę takie dekla­ra­cje, jak cyto­wana — widzę dzień, w któ­rym to nie wytwór­nie dadzą sobie spo­kój z DRM ale wła­śnie sprze­dawcy je do tego przy­mu­szą. Dlaczego? Bo con­tent wolny od zabez­pie­czeń za to w sen­sow­nych cenach po pro­stu będzie szedł jak woda (już ponoć idzie, AmazonMP3 oka­zało się być ponoć OGROMNYM suk­ce­sem choć zdaje się, że nie opu­bli­ko­wano jesz­cze żąd­nych ofi­cjal­nych danych o wyni­kach sprze­daży ale plotki się noszą daleko :)).

Już nie ma wojny z DRM. Od czasu słyn­nego już listu Jobsa i wpro­wa­dze­nia iTu­nes Plus, zaszły na rynku nie­od­wra­calne zmiany. I ten trend już się utrzyma, widać to jak na dłoni. Życie bez DRM stało się modne. Kurczę, nawet Microsoft to widzi :)

No to teraz szyb­kiego zli­kwi­do­wa­nia tego idio­ty­zmu wszyst­kim życzę oraz muzy i fil­mów tanich, w HD, dobrych i dostęp­nych także w naszym grajdołku.

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

9 Komentarzy do “Bye, bye DRM!”

  1. yoshi314 10/10/2007 do 07:57 # Odpowiedz

    na rynku zaszly nie­od­wra­calne zmiany w postaci zla­czy hdmi, aacs i temu podob­nych wymy­słów. a tego tak latwo nie da sie odkrecic.

    tak wiec drm juz sie tro­che zako­rze­nilo w rynku i stam­tad latwo nie odej­dzie. niestety/

  2. Riddle 10/10/2007 do 10:32 # Odpowiedz

    A widzia­łeś list otwary NIN? Żyjemy w cie­ka­wych czasach :)

  3. CoSTa 10/10/2007 do 10:55 # Odpowiedz

    [b]yoshi314[/b]: A jak te wszyst­kie prze­wody mają się do prze­sy­ła­nia tre­ści nie­za­bez­pie­czo­nych? Czy HDMI ma pro­blem z prze­sy­łem nie­za­bez­pie­czo­nych danych? Jeśli nie — pro­blemu żad­nego nie widzę. Co z tego, że iPod, Zune czy inne PS3 obsłu­gują DRM skoro mogą też odtwa­rzać tre­ści bez DRM? No chyba że na iPo­dzie czy Zunie nie posłu­chasz nie­za­bez­pie­czo­nej empe­trójki (a posłu­chasz) lub na PS3 nie obej­rzysz nie­za­bez­pie­czo­nego filmu (a tu nie wiem jak jest). W takim wypadku sprzęt staje się fak­tycz­nie problemem.

    [b]riddle[/b]: A tak, widzia­łem i tylko ręce zacie­ram :). Oby wię­cej takich listów i idą­cych za tym czy­nów. Moje pie­nią­dze cze­kają na wydanie :)

  4. Cthulhu 10/10/2007 do 12:18 # Odpowiedz

    No popatrz, ciśnie­nie wywie­rane na główne wytwór­nie się zwięk­sza.. Miejmy nadzieję, że pękną :].

  5. yoshi314 10/10/2007 do 12:58 # Odpowiedz

    „A widzia­łeś list otwary NIN? Żyjemy w cie­ka­wych cza­sach :)” widzialem

    „A jak te wszyst­kie prze­wody mają się do prze­sy­ła­nia tre­ści nie­za­bez­pie­czo­nych? Czy HDMI ma pro­blem z prze­sy­łem nie­za­bez­pie­czo­nych danych?”

    nie wiem. ale ogra­ni­cza mozli­wo­sci ich dal­szego pusz­cze­nia. to chyba jest na pozio­mie sprze­to­wym i tego g* latwo sie nie da wylaczyc :/

  6. CoSTa 10/10/2007 do 14:48 # Odpowiedz

    [b]cthulhu[/b]: Pękną, kwe­stia czasu i zauwa­że­nia, gdzie pie­nią­dze leżą. A im wię­cej netu wpy­cha się w różne zaka­marki naszego żywota, tym bar­dziej pie­nią­dze leżą online.

    [b]yoshi314[/b]: Czekaj, wyłóż mi to bo kom­plet­nie nie chwy­tam w czym pro­blem z tym HDMI. Łącze np. kompa z HDTV przez kabel HDMI. Puszczam tym inter­fej­sem obraz w HD, na ten przy­kład z pliku zassa­nego z netu i na pewno bez DRM (ot jakiś pirat). Co się teraz dzieje? Czy HDMI nie mając infor­ma­cji o DRM zrobi mi z auto­mata down­scale do jakichś tam niż­szych roz­dzia­łek? To funk­cja inter­fejsu czy też sys­temu ope­ra­cyj­nego? Poczytałem chwilkę o tym ale nie­wiele mi się roz­ja­śniło. Jak rozu­miem by DRM w HDMI zadzia­łało, musi być jesz­cze to dru­gie urzą­dze­nie, z któ­rego obraz wycho­dzi. Gdy jest to na ten przy­kład kon­sola PS3, z któ­rej pusz­czam np zassany tra­iler filmu w 1080p (bez DRM) to pokaże mi się full wypas obraz czy będzie down­scale? Nie kumam, jak niby ma to ogra­ni­czyć moż­li­wość wcią­ga­nia con­tentu, który nie posiada żad­nych ogra­ni­czeń wyni­ka­ją­cych z DRM? Co to zna­czy, że HDMI ogra­ni­cza pusz­cza­nie tre­ści dalej? Nie chwy­tam tego zabez­pie­cze­nia i jego wpływu na tre­ści nie pod­le­ga­jące zabez­pie­cze­niu. Ktoś mógłby mi to kla­row­nie wyjaśnić?

  7. yoshi314 10/10/2007 do 18:13 # Odpowiedz

    „The HDMI Repeater Bit is a part of the HDMI spe­ci­fi­ca­tion and applies to inter­me­diate devi­ces between the source device and the display. If an inter­me­diate device is used but any of the com­po­nents do not sup­port the repe­ater bit, the HDMI con­nec­tion will fail to pass video content.”

    „High-bandwidth Digital Content Protection (HDCP) is a form of Digital Rights Management (DRM) deve­lo­ped by Intel Corporation to con­trol digi­tal audio and video con­tent as it tra­vels across Digital Visual Interface (DVI) or High-Definition Multimedia Interface (HDMI) con­nec­tions. The spe­ci­fi­ca­tion is pro­prie­tary, and cre­ating an imple­men­ta­tion of HDCP requ­ires a license.

    HDCP is licen­sed by Digital Content Protection, a sub­si­diary of Intel. In addi­tion to pay­ing fees, licen­sees agree to limit the capa­bi­li­ties of their pro­ducts. For exam­ple, high-definition digi­tal video con­tent must be restric­ted to DVD quality on non-HDCP com­pliant video out­puts when requ­ested by the source. DVD-Audio con­tent is restric­ted to DAT quality on non-HDCP digi­tal audio out­puts (ana­log audio out­puts have no quality limits). Licensees can­not allow their devi­ces to make copies of con­tent, and must design their pro­ducts in ways that „effec­ti­vely fru­strate attempts to defeat the con­tent pro­tec­tion requirements.””

    wygrze­bane z wikipedii.

    rozu­miem ze takie cos jest na „dzien dobry” w kaz­dym laczu HDMI. a ze tech­no­lo­gia jest „pro­prie­tary” … wia­domo co to oznacza.

    HDMI jak naj­bar­dziej ogra­ni­cza pusz­cza­nie tre­sci dalej. odbior­nik musi miec licen­cje na ten stan­dard trans­feru, ina­czej dosta­nie dane w niskiej jako­sci albo wcale.

    w tym zabez­pie­cze­niu jest szy­fro­wa­nie danych + zestaw klu­czy ktore moga sie przedaw­niac i wyma­gac aktu­ali­za­cji. nie­ktore plyty moga miec wyga­sa­jace zestawy klu­czy i dopiero zaczyna sie kicha :]

    sam musze doczy­tac, ale wiem jedno — bede sie od tego trzy­mal z daleka.

  8. Lack 10/10/2007 do 20:22 # Odpowiedz

    CoSTa : nic nie zrobi. HDMI jako złą­cze to DVI z dzwiękiem.

    Za szy­fro­wa­nie i oszpe­ca­nie obrazu odpo­wie­dzialne jest HDCP — i tu cie­ka­wostka — PS3 wymaga HDCP nie tylko dla zabez­pie­czo­nych fil­mów ale rów­nież dla gier!

  9. CoSTa 11/10/2007 do 07:07 # Odpowiedz

    [b]yoshi[/b]: OK, tyle to i ja wyczy­ta­łem ale nadal nie widzę prze­ło­że­nia na ogra­ni­cze­nie moż­li­wo­ści odtwa­rza­nia tre­ści bez DRM.

    [quote]HDMI jak naj­bar­dziej ogra­ni­cza pusz­cza­nie tre­sci dalej. odbior­nik musi miec licen­cje na ten stan­dard trans­feru, ina­czej dosta­nie dane w niskiej jako­sci albo wcale.[/quote]

    OK tyle że aby wyświe­tlić con­tent HD trzeba mieć tele­wi­zor czy urzą­dze­nie, które to obsłu­guje. Aby w ogóle otrzy­mać cer­ty­fi­kat HD Ready trzeba tych licen­cji prze­strze­gać a więc każde urzą­dze­nie ozna­czone tym sym­bo­lem nie będzie miało żad­nych pro­ble­mów z tym, by grać con­tent HD. Po pro­stu nie dostrze­gam w jaki spo­sób HDMI z HDCP może mi nie wyświe­tlić fil­miku w HD, który nie ma żad­nych zabez­pie­czeń. Ktoś musi mi to jasno wytłumaczyć :)

    [b]lack[/b]: A to chyba nie jest żadna cie­ka­wostka — by tele­wi­zor przy­jął obraz HD przez HDMI MUSI być on zako­do­wany przez HDCP. To po pro­stu — głu­pie bo głu­pie — wyma­ga­nie tego całego HD ustroj­stwa. Niezależnie od źró­dła musi ono kodo­wać sygnał przez HDCP bo ina­czej mój zarą­bi­sty HD Ready tele­wi­zor tego po pro­stu nie wyświe­tli w HD (patrz owe licen­cyjne wymogi). To doty­czy zdaje się każ­dego bez wyjątku urzą­dze­nia więc to nie cie­ka­wostka tylko wymóg po mojemu patrząc :). No ale to zupeł­nie nie ma wpływu na to CO ślę do tele­wi­zora, o ile to coś nie jest zabez­pie­czone DRM. Czy się mylę?

Dodaj komentarz