Chlor nam się sypie :/

No i tym razem jak klę­kło, to wstać już nie chciało. Te downtime’y robią się wysoce upier­dliwe i chyba czas się zacząć roz­glą­dać za czymś mniej „kole­żeń­skim” a bar­dziej „pro­fe­sjo­nal­nym”. Z tym, że nie chcę :). Co chwila pada­jący ser­wer ma swój (wąt­pliwy) urok i w dobie „sta­bil­no­ści za wszelką cenę”, pano­szą­cego się wszę­dzie „pro­fe­sjo­na­li­zmu” i reklam gdzie się da — CoSTa’s Family Page ostaje się jako jeden z ostat­nich bastio­nów under­gro­undu. Poczekajcie aż doro­bię się wła­snego ser­wera posta­wio­nego gdzieś w kącie pokoju. Każdą inter­wen­cję Majki strona odczuje :)

A tak serio: prze­pra­szam. Pracują admini nad tym, by coś z tymi padami zro­bić. Póki co przy­czyny mogą być dwie: albo sprzęt (dla mnie bar­dziej praw­do­po­dobna przy­czyna), albo ker­nel sieje jaki­miś pani­cami dia­bli wie­dzą skąd. Nie znam się na tym a Ender z Eloyem słusz­nie wycho­dzą z zało­że­nia, że tłu­ma­cze­nie mi tego mija się z celem i tylko pew­nie wysta­wią rachunek :).

Łazi za mną konto na .Mac ale za dia­bła nie potra­fie się doszu­kać info, czy to aby obsłuży jakieś MySQLe czy inne takie. Bo jeśli obsłuży, to czemu nie? Sto papie­rów to z jed­nej strony sporo ale wszystko by mi się wtedy ład­nie inte­gro­wało, zabawa w blo­go­wa­nie sta­łaby się mil­sza tyle że chyba musiał­bym wszystko kom­plet­nie zmie­nić. No i co? Stronka w swo­ich dzie­jach prze­cho­dziła już kom­pletne zmiany, więc trzy­ma­jąc się tradycji… :)

Przepraszam jesz­cze raz i dali­bóg znajdę dziś jesz­cze czas, by nieco nad­ro­bić zaległości.

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

15 Komentarzy do “Chlor nam się sypie :/”

  1. btd 08/10/2007 do 19:35 # Odpowiedz

    To tylko nabi­ja­nie sie, ale:

    jak ty sobie wyobra­zasz, prze­cietny mako­wiec robiacy cos przy mysql, jak wszystko ma byc lekko latwo i przyjemnie?

    Idz na rootnode.pl jak ja i byte :)

  2. Robert Pankowecki 08/10/2007 do 19:44 # Odpowiedz

    Rootnode ? No raczej :-) Zapraszamy do uży­wa­nia kont z piekła…

  3. Łukasz Horodecki 08/10/2007 do 19:49 # Odpowiedz

    .Mac? Czyli jed­nak nie home?

  4. CoSTa 08/10/2007 do 20:11 # Odpowiedz

    [b]btd[/b]: No nor­mal­nie — odpa­lam iWeb i nawet nie­spe­cjal­nie wiem na jakiej bazie mi to wszystko śmiga ;). Pytanie, czy ten cały wyna­la­zek obsłu­guje jakie­kol­wiek bazy. Na bazie aku­rat mnie zależy bo jakoś — jeśli miał­bym się gdzieś prze­pro­wa­dzać — chciał­bym te wszyst­kie wpisy i jak by się dało, także i komen­ta­rze, prze­wa­lić. Ale chyba .Mac nie ofe­ruje obsługi baz danych. Gdyby ofe­ro­wał, to iWeb dzia­łałby chyba ździebko inaczej.

    [b]robert[/b]: Rootnode wygląda OK. Będzie brane pod uwagę, jeśli zechcę gdzieś się przenosić.

    [b]da.killa[/b]: Zastanawiam się po pro­stu. W Maczkach .Mac to cał­kiem fajne uzu­peł­nie­nie cało­ści (to dysk sie­ciowy, miej­sce na bac­kupy, mail IMAPowy i takie tam inne), które ma jesz­cze ten fajny bajer, że ład­nie pozwala syn­chro­ni­zo­wać maszynki, co przyda się za czas jakiś, kiedy lap­to­pik w domku się pojawi. Home to fajna sprawa i uznany hosting ale skoro mógł­bym połą­czyć przy­jemne z pożytecznym…

  5. szuman 09/10/2007 do 01:28 # Odpowiedz

    jeśli para­me­try będą odpo­wia­dały, to pole­cam http://www.nouptime.com ;)

  6. byte 09/10/2007 do 08:11 # Odpowiedz

    Zapomnij, Apple nie daje baz. To konto raczej dla ich opro­gra­mo­wa­nia niż dla ich użyt­kow­ni­ków, na zasa­dzie: „i tak jesteś głupi, więc po co ci to?” :)

  7. CoSTa 09/10/2007 do 08:50 # Odpowiedz

    [b]szuman[/b]: Fajna inicjatywa :)

    [b]byte[/b]: Tja, zdaje się, że to onli­nowe roz­sze­rze­nie opro­gra­mo­wa­nia a nie hosting z praw­dzi­wego zda­rze­nia. Powiadasz, że use­rzy jabłek są głupi? O pro­szę. Żona, jesteś głu­pia, sły­sza­łaś? Że co? Że i tak nie mia­ła­byś bla­dego poję­cia jak na Prawdziwym Hoście posta­wić swoją gale­rię zdjęć? Że jak??? Nie wiesz nawet co „hosting” zna­czy i masz to gdzieś?

    Masz rację Byte, use­rzy jabłek to jed­nak matoły :)

    • btd 09/10/2007 do 10:13 # Odpowiedz

      CoSTa, Doropha wygla­dala (i tak tez bylo sly­chac) na zywo na wyjat­kowa inte­li­gentna babke, wiec nie sciem­niaj mi tu, na pewno dalaby rade np gallery2 posta­wic. Najwyzej chwile by poczy­tala helpa na stro­nie www.

    • byte 09/10/2007 do 10:52 # Odpowiedz

      Z tym „jeste­ście głupi”, to był żart i nawet mi tu nie pró­buj uda­wać, że go nie rozumiesz.

  8. CoSTa 09/10/2007 do 11:02 # Odpowiedz

    [b]btd[/b]: Zawsze możesz spraw­dzić doświad­czal­nie — sam jestem cie­kaw czy dałaby sobie z tym radę. O ile oczy­wi­ście by się jej chciało w ogóle w to bawić :)

    BTW — nie zasta­na­wiało cię nigdy dla­czego tak sto­sun­kowo nie­wiele babe­czek ma blogi pod wła­snymi dome­nami lub na wła­snym hostingu a za to na róż­nych one­tach czy gdzie tam indziej masz ich sporo? I to nie jakichś tam kfIAt­KuFf tylko nor­mal­nych niuń kli­ka­ją­cych co tam u nich się wyra­bia w typowy, blo­ger­ski spo­sób. Dla mnie wnio­sek jest pro­sty: babki nie są głu­pie, po pro­stu nie łapią więk­szo­ści tej inter­ne­to­wej nowo­mowy. Sporo face­tów zresztą także. No i nie muszą. Dostają takie miej­sca jak wordpress.com czy inne myspace, gdzie wszystko jest gotowe i do pro­stego usta­wie­nia i jazda. W tym nie ma nic złego, nie każdy musi jarzyć o co w tym loto.

    Apple mogłoby jed­nak jakieś bazy zaofe­ro­wać, choćby i droż­sze to było. To ich konto świet­nie współ­działa z iWeb czy innymi pro­gra­mami pakietu iLife ale z cza­sem potrzeby rosną…

    [b]byte[/b]: No jasne że nie będę nawet uda­wał :). Mawiają, że Jobs robi rze­czy dla idio­tów lub idio­to­od­porne. Decyduje jak zwy­kle punkt widze­nia zwany ina­czej punk­tem siedzenia :)

  9. Mariusz 09/10/2007 do 11:36 # Odpowiedz

    Też wła­śnie jestem w trak­cie prze­no­sin z FC.pl na Rootnode.pl, także zapraszamy ;-)

  10. zen 09/10/2007 do 12:14 # Odpowiedz

    z tego co kole­zen­stwo donosi, to root­node ssie (ale to pew­nie wredna, wroga propaganda)

    • btd 10/10/2007 do 05:54 # Odpowiedz

      Co do ssa­nia, to dla mnie jog­ger ssie ;-)

      Uzasadnij czemu root­node. Pady?

      Zdazaly sie pady, jasne, ale zwy­kle jakies do 15 minut.

  11. CoSTa 09/10/2007 do 19:34 # Odpowiedz

    Zen, skąd tę pro­pa­gandę bie­rzesz? To jakieś wia­ry­godne wieści?

  12. ahes 11/10/2007 do 11:32 # Odpowiedz

    Pewnie, ze Rootnode ssie… ale tak przy­jem­nie… tak 12.5MB/s ;)

Dodaj komentarz