Założenie butów 30 sek.
Spacer do lokalu wyborczego 600 sek.
Oddanie glosu 120 sek.
Ujrzenie niezadowolonej miny kaczora po wyborach — BEZCENNE
Moja żona najwidoczniej bardzo się w pracy nudzi i nie ma co z kontem mailowym robić. Ale żeby nie było, że tylko ona się nudzi. Nudzą się też ludzie z Gazety Wyborczej (greetz Elwira! :)) przysyłając mi coś takiego:
Jest u nas gościnnie angol, prowadzi warsztaty z czegoś tam, nieistotne. Siedział w salce z naszymi ludźmi kiedy zajrzał tam jeden z informatyków. Angol odwrócił się, zmierzył go pogardliwie i wrócił do swojego laptopa. Chłopaki wytłumaczyli mu że to lokalne IT. Na to angol opowiedział dżołka:
- Jakie zabezpieczenie antykoncepcyjne stosują informatycy? Swój wygląd.
Towarzycho się pośmiało ale grzechem byłoby nie opowiedzieć tego informatykom. Po usłyszeniu historyjki jeden z nich wycedził zimno:
- Przekażcie mu, że polski informatyk i tak jest atrakcyjniejszy od angielskiej kobiety.
Pewnie z długą brodą ale za to celne :)
A ja mam nareszcie nieco wolnego. Se zrobiłem długi weekend. Dla zdrowia psychicznego bo już nie mogę w robocie wytrzymać. Cztery dni wolne. Znaczy, że Doropha znajdzie mi zaraz jakieś zajęcie. OK, jakoś to wytrzymam, co najwyżej wsadzę piwo w teczkę i spadnę do Endera czy innego Girasa pograć na konsoli przez cztery dni. TO się nazywa „konstruktywne wykorzystanie wolnego czasu” :)








rany, a ja nie pójdę na wybory, bo nie mogłam załatwić sobie zaświadczenia z mojego miasta:/ Byłam w domu w weekend, a wtedy urząd miasta jest zamknięty…:/
Jasna cholera.
Buuuu
To kiedy z tym piwem? :)
No przy weekendzie na pewno. Jutro z młodą siedzę i wygłupiam się przez cały dzień. Jeeezu, już mnie boli bycie księciem z bajki :)
Naiwna gąska nie zapomina sprawdzić, czy nie ma ukrytego mikrofonu w bukiecie kwiatów otrzymanych od ukochanego.
Sawicka, pomimo uczucia i ufności jakimi obdarzyła tego człowieka, jakoś nie zapomniała sprawdzić czy w wręczonym jej przez ukochanego bukiecie kwiatów nie ma przypadkiem podsłuchu.
Czy wyobrażacie sobie naiwną, łatwowierną gąskę która dostawszy kwiaty od podstępnego agenta CBA, człowieka ktoremu bezgranicznie ufała, sprawdza czy w kwiatach nie ukrył posłuchu?
Media usiłują nam wmówić, że Sawicka była niewinną, naiwnie łatwowierną bezbronną dziewczynką omotaną, a następnie niecnie wykorzystaną przez podstępnego agenta CBA. Pogratulować kolejnego chwytu socjotechnicznego.
—-
Do radia TOK FM dzwoni facet i wyp. się na tematy polityczne:
Część 1: http://youtube.com/watch?v=c1AePmHk2Ug
Część 2: http://youtube.com/watch?v=hOKzjQZry3Q
Celna odpowiedź informatyka jest super :) Podoba mi się zważywszy na wykonywany zawód ;-)
Odpoczywaj stary póki możesz! Konstruktywne spędzanie czasu to jest to! :D
Ten pierwszy komunikat to widziałem dzisiaj w formie SMS-ika. Kaczory znów się zbulwersują :).
Ale czemu blog zrobił ze mnie Coste, to nie wiem :|. Mea culpa, jeśli coś popsułem.
Sorry Keroth, zaraz zmienię co trzeba. Tutejsi admini używają jakiegoś syfu, który ponoć ma odciążyć serwer od ciągłych ataków spamerstwa na moją stronę. Skutek jest taki, że wszystko się pieprzy :/