Menu serwera

Podcast 007 – Samochodziki

Wiecie, co jest najgorszego w dziecięcym chorowaniu? Owszem, te wszystkie gorączki, syfy i poczucie bezsilności są fatalne ale najgorsze chyba jest zamknięcie dzieciaka w domu. Majka siedziała teraz jakieś dwa tygodnie z czego tydzień w wyrze. A to nie jest naturalna pozycja dla takiego wulkanu energii, jakim jest nasza córka. Dom, Maję i nas roznosiło po prostu. Prawda jest całkiem prosta:

Dzieciaki potrzebują ruchu, przestrzeni i wszystkiego, co pozwala energię wydatkować a przestrzeń jakoś zagospodarowywać.

W ramach urlopu od chorowania i rozerwania się gdzieś pod dachem, skoczyliśmy w zeszły weekend z Majką do poznańskiej Plazy. Efekt? Kupa wydanych pieniędzy i niewątpliwe zadowolenie Majki z jeżdżenia samochodzikami. Nawet sztywna Doropha dała się namówić na rundkę… No nie poznaję swojej żony, nawet się przy tym uśmiechała! Szok! Zresztą sami sobie zobaczcie…

Majka i Doropha ujeżdżają samochodziki

Niech tylko córa nieco się wzmocni, to idziemy na konie i jakieś inne sporty ekstremalne. No niestety, trzeba jakoś tę całą energię z niej spuścić bo nam mieszkanie w drobny mak rozwali. A poza tym to cudny widok – uchachane od ucha do ucha dziecko ze zdrowymi wypiekami na twarzy.

5 odpowiedzi do Podcast 007 – Samochodziki

  1. michaeel Listopad 13, 2007 o 23:26 #

    Zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia :) I duzo wolnego czasu :D

  2. zx Listopad 14, 2007 o 07:52 #

    CoSTa, jak zaczęłeś się śmiać pod koniec, to słyszałem w twoim głosie takie szaleńcze hihihi, jakbyś posłał swoje dziewczyny na… no na cośtam. ;)

  3. szuman Listopad 14, 2007 o 15:57 #

    kurde, chętnie bym się na takie samochodziki wybrał ;) to już kolejna taka wkrętka – niedawno znajomy szalał na autodromie :)

  4. CoSTa Listopad 14, 2007 o 16:04 #

    [b]michael[/b]: A dziękuję ogromnie i wzajemnie życzę. Jednak okazuje się, że to najważniejsza sprawa pod słońcem.

    [b]zx[/b]: :) „posłał na cośtam” BUAHAHAHAAA!!! Ależ mi się to spodobało! :))) Wdrożę! Już niebawem wdrożę! :)

    [b]szuman[/b]: A mnie ciągnie na gokarty. Strasznie ciągnie. Jezu, jak bym se wsiadł, dupsko z chęcią o asfalt otarł… Kurna, czy ktoś wie, czy jest w Poznaniu tor gokartowy? Ale mnie ciągnie…

  5. Brzoza Listopad 16, 2007 o 13:47 #

    Łe – samochodziki! To je to! No i dobrze widzieć Twoje dziewczyny w formie.

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Nie piszesz, nie lubisz, nie chcesz mnie już znać?

Drogi papo CoSTa (dobrze odmieniam?) - dlaczego nie piszesz już nic na swoim blogu? Czy obraziłeś się na nas, swoich...

Zamknij