Menu serwera

Zagar – Wings of Love

Nie mam bladego pojęcia, dlaczego ten kawałek tak na mnie zadziałał. Na niedługo przed wyjściem z roboty puściłem sobie świeżo skradzioną w necie płytkę kapeli, co to się zowie Zagar. Nie mam pojęcia co to za kolesie. Wiem tylko, że działają sobie na Węgrzech a muza jest doprawdy przednia. Płyta nosi tytuł Cannot Walk Fly Instead i jest przykładem na to, jak można zrobić doskonałą, skręcającą w lo-fi i chillowe brzmienia elektronikę z wokalem (i bez wokalu takoż). Słucha się tego materiału rewelacyjnie a z utworu na utwór album tylko zyskuje.

Jednak kawałek Wings of Love po prostu mnie zmiażdżył. I najzabawniejsze w tym wszystkim – nie mam pojęcia dlaczego. Podejrzewam, że to robiący w tle miodny bas jest jednym z bardzo wielu powodów, dlaczego ten utwór mnie pozamiatał. Ale tu chyba wszystkie składowe złożyły się na doskonały, niby luźny ale przejmujący oraz każący wstawać włoskom na karku – utwór. Najlepiej sami sobie posłuchajcie.

pobierz utwór (w ramach projektu smaczne utwory)

No i co, zamiata?

EDIT: no tak, zapomniałem o najważniejszym. Linki!
strona grupy
Zagar na Myspace.com
Zagar w iTunes Store (link iTunes)

5 odpowiedzi do Zagar – Wings of Love

  1. byte Listopad 14, 2007 o 16:34 #

    Nie odsłuchałem, biję się w piersi, ale… zlikwiduj spację między „do” i „prawdy” :)

  2. Pitmac Listopad 14, 2007 o 18:24 #

    Czad ! Papo czad!!! wymiata strasznie!

  3. CoSTa Listopad 14, 2007 o 18:52 #

    [b]byte[/b]: Dzięki, poprawione :)

    [b]pitmac[/b]: Na zdrowie!

  4. Aśika Wrzesień 24, 2008 o 17:16 #

    Zabawne, trafić na wypowiedź sprzed około roku i mieć w zupełnie innym czasie te same odczucia ;) Kawałek wymiótł i napełnił pozytywną energią. Takie rzeczy mają moc ;]

Trackbacki/Pingbacki

  1. Zagar – Wings of Love | CoSTa's Family Page - Sierpień 24, 2010

    […] pół dnia i znów nie mogę się od tego kawałka oderwać (cała płyta też jest niczego sobie). Kiedyś o tym wspominałem ale powtórzę – RE-WE-LA-CJA jak dla mnie. Znów włoski na karku stają na […]

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Podcast 007 – Samochodziki

Wiecie, co jest najgorszego w dziecięcym chorowaniu? Owszem, te wszystkie gorączki, syfy i poczucie bezsilności są fatalne ale najgorsze chyba...

Zamknij