O cholera, nigdy jeszcze tego nie robiłem… Nie no, nie mogę umrzeć nie wiedząc, jakie to uczucie. Wszystkiego trzeba w życiu spróbować więc nie ma co pitolić bez sensu, czas na LANS!
Tym fantastycznym obrazkiem z grafiką zajumaną ze strony Onetu pragnę Wam kochani przekazać wiadomość, na co NIE warto głosować w tym zacnym konkursie, który zwie się Blog Roku 2007. Głosowanie na mojego blogaska nie ma najmniejszego sensu i nie warto sobie czynić trudu. Tym bardziej, że ponoć to kosztuje (sic!). Niemniej chciałem sobie poczynić LANS. No to się LANSuję!
A, no tak — przez jakiś czas zawiśnie gdzieś tu z boczku link do mojej konkursowej stronki czy co to tam będzie. Szukam na stronie tegoż konkursu jakiegoś buttona, bannera, czegokolwiek, co można by na stronę sobie wsadzić ale najwidoczniej ktoś tam doszedł do przekonania, że właśnie to mogę sobie zrobić — wsadzić. Więc trudno, będę linkował na chama: http://www.blogroku.pl/costa,guzjv,blog.html.
YEAH! LANS!
PS. Mam dziwne wrażenie, że o wiele lepszą robotę w propagowaniu blogaska po świecie zrobiłyby magiczne słówka „sex”, „porno”, „gorące nastolatki” i tym podobne wsadzone gdzieś w nagłówek :)
EDIT: No zwracam honor — są batony do wsadzenia na stronę. Jak lans, to lans — wsadzam sobie batona w stopkę :)









To mnie natchnąłeś. Popędziłem za Tobą w nieznane ;-)
PS. Jak Ci się podoba to zaciągnij ode mnie graficzkę. Własna produkcja co znaczy — ujdzie ;-)
Przyznaj się, że chciałbyś uszczknąć jakąś miłą dla oka nagrodę. Nie powiem, że dzięki mojej krwawicy, ale… Sam chciałbym kilka z tych zajefajnych „pudełek”. Powodzenia :)
W ostatnim akapicie masz pelna racje. Nasz firmowy prawnik, na swoim blogu (zazwyczaj dosc prawniczym) zarzucil takie cos: http://olgierd.bblog.pl/wpis,zmiany;w;blogu;darmowe;filmy;porno,3689.html
Popatrz sobie na statystyki strony (a w szczegolnosci wejscia z wyszukiwarek). Statsy sa dostepne przez klikniecie w batonik w stopce blogaska.
Po grafice skojarzyło mi się z Telekamerą czy jak to się zwie. Miałem nadzieję ze nie tylko ja mam dość polskiej TV która przechodzi na telenowele brazylijskie.
A tu chodzi o blog roku:D
[b]pemmax[/b]: I co, jak przeżycia? Jak dla mnie póki co traumatycznie :). Jakieś powiadomienia, kody, etapy… Łomatko, chyba o tym coś większego napiszę :). Za graficzkę dzięki ale nie skorzystam — sam rozumiesz, tyle własnego trudu nie może pójść na marne.
[b]tatanek[/b]: Byłbym osobnikiem chorym i wartym odstrzału, gdybym nie chciał. CHCĘ! CHCĘ NAGRODĘ! Chcę też buchnąć dziś 6 milionów w totka. Prawdopodobieństwo jednego i drugiego jest żadne ale chcieć to pewnie, że chcę :)
[b]mowglie[/b]: Kul, widać internet i wszelki w nim biznes dupami stoi :). W sumie to chyba zdrowe, nie?
[b]spex[/b]: Cholera, właśnie mi uświadomiłeś, że jedynki nie wciągałem już od bardzo, bardzo dawna. W sumie włączam tylko Wiadomości by mieć ogląd na wydarzenia i z pisiorowej strony… Ba! Dwójki też jakoś już dawno nie wciągałem. Czas rzucić Discovery Channel i National Geographic :)
Oczywiste, że masz mój głos (:
Odemnie tez dostaniesz głosa.
Dlaczego wszyscy podostawali te fajne wlepki a mój Zygfryd nie? Co ja, jakiś gorszy jestem? Czekam już dłużej niż zapowiedziane 48h. :/
seksy, porny i bicze w tekście linku niewiele by Ci pomogły ;) A szkoda, bo głosowanie w trybie esemesowym stwarza wiele zagrożeń. A choćby takie, że szanujący się blogas mądry o wszystkim przegra z przygłupawym blogaskiem o niczym :) Ale co tam, lans, to lans ;)