Komiks — da Majek w Poznaniu

Komiks - da Majek w Poznaniu

Komiks — da Majek w Poznaniu

Już dziś nie dam rady odpo­wie­dzieć na wszyst­kie Wasze komen­ta­rze — nie mam już sił. Da Majek nam cho­ruje, gorącz­kuje i zaczy­nają się dziać rze­czy nie­fajne — zaczyna maru­dzić o bolą­cych ją uszach. Na sam dźwięk tych słów nas po pro­stu mrozi. Do dziś zeszło­roczna jazda z zapa­le­niami uszu odbija się nam trau­ma­tycz­nie a i Majka zdaje się dosko­nale pamię­tać, co się wtedy działo.

Anyway, coby nie myśleć tylko o rze­czach nie­mi­łych, wzią­łem i odpa­li­łem resztki chce­nia, pro­gram Comic Life i wydzier­ga­łem szybki, głupi jak trzeba, idio­tyczny, zbędny, nic nie wno­szący, zbyt ciężki i nie­fajny komiks z da Majkiem w roli głównej.

I jestem dumny, że aż strach! :)

W związku z dumą i nie­faj­no­ścią komiksu, zapra­szam do wcią­gnię­cia owego. Całość wpa­ko­wała się do pliku PDF, który można sobie pobrać: pobierz komiks (PDF, 2,2 megabajta)

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

10 Komentarzy do “Komiks — da Majek w Poznaniu”

  1. PitMac 02/12/2007 do 01:37 # Odpowiedz

    yo prze­czy­tane! zaczne od dupowlazstwa:)

    Papo ty to masz pomysły,niemoc ziem­ska zamie­niasz na twor­cza:) (aaa zycze­nia szyb­kiego powrotu do zdro­wia dla Majki) .Co do komiksu,niezła kre­ska^^ ‚trzyma w napie­ciu­ale kurna z konj­cowka zdu­pi­les jak nic! Czekam na wielki finał,flakich krew,rzeznia a tu co? da Majek dała dyla-kompletnie do bani! Wybaczam bo to pierw­sza wersja,i licze na drugą odsłone z innym zakonczeniem:)

    Pozdro i koniec wazeliny.

  2. Łukasz Horodecki 02/12/2007 do 01:44 # Odpowiedz

    Rozumiem, że to tylko okro­jona wer­sja do ścią­gnię­cia za free? Ustaliłeś już cenę za pełną wer­sję ze sce­nami walki, z tymi wszyst­kimi „TRAAAACH!!!”, „JEEEEEEBUDU!!!” itd.? Kiedy wyj­dzie? Zdążysz z dru­kiem przed świętami?

    :)

  3. byte 02/12/2007 do 11:18 # Odpowiedz

    Kościk, nie przej­muj się maru­dami. Komiks rzą­dzi i Ty też :)

  4. dely 02/12/2007 do 16:52 # Odpowiedz

    Haha! Świetne!

  5. CoSTa 02/12/2007 do 21:50 # Odpowiedz

    No nie­stety, lepiej już nie będzie — jakoś Majka z nikim się trza­skać na mie­ście nie chciała więc i fotek nie za bar­dzo było jak robić :). Może następ­nym razem spro­wo­kuję jakąś kopa­ninę na mie­ście, czy coś w ten deseń… Doropha będzie mogła się wykazać :)

    Jeszcze kilka takich nume­rów trza będzie zro­bić — strasz­nie to się sym­pa­tycz­nie trza­ska w tym pro­gra­miku. Warto spróbować.

  6. kruku 03/12/2007 do 07:30 # Odpowiedz

    fajne, a pro­gra­mik nie­sa­mo­wity. robi­łem kie­dyś jedną plan­szę komiksu ‘ręcz­nie’ w gim­pie i uro­bi­łem się po łok­cie — a tu pro­szę: wszystko automagicznie..

    • CoSTa 04/12/2007 do 07:52 # Odpowiedz

      Niezłe, nie? Najzabawniejsze, że nawet nie wiem jakim cudem się u mnie na twar­dzielu zna­lazł. Albo przy­wę­dro­wał z sys­te­mem, albo Doropha lub Majek zaczęły insta­lo­wać sobie co im się podoba :)

  7. golem14 04/12/2007 do 22:35 # Odpowiedz

    Fajna reklama nie­zbyt dar­mo­wego programu ;-)

    Zawsze można „foto­szo­pem” nie ;-)

    BTW. Dobrze, ze wybra­łeś taka sty­li­stykę a nie bar­dziej „realną” — przez to wygląda to jak komiks a nie jak strona z „Bravo Girl”.

    • CoSTa 05/12/2007 do 13:38 # Odpowiedz

      Tja, gdyby mi za to zapła­cili, to pew­nie byłaby i reklama, a tak zostaje tylko po pro­stu link do faj­nego narzę­dzia :). A Szopem może i można, tylko nie wia­domo po co — tu się to robi w kil­ka­na­ście minut. Bombowy soft, serio.

      A co do sty­li­styki — czy­tało się nie­je­den komiks. Ba! Niejeden też się rysowało :)

  8. RAFi 05/12/2007 do 13:48 # Odpowiedz

    Dobre!

Dodaj komentarz