Święta, Święta…

Co prawda jesz­cze nie po Świę­tach ale nie da się ukryć, że już jutro do pracy z Dorophą zapier­ni­czamy i koń­czą nam się Święta tym nie­mi­łym akcen­tem :/. No cóż, nic co miłe, nie trwa wiecz­nie i musiał w końcu nadejść ten czas. Nic to, Święta minęły nam za to bar­dzo sym­pa­tycz­nie na żar­ciu, robie­niu żar­cia, spa­ce­ro­wa­niu by to żar­cie jakoś choć w czę­ści spa­lić i wyda­la­niu owego żar­cia. Jak widać — wszystko wokół żar­cia się krę­ciło :). Na sam koniec Doropha posta­no­wiła rodzinę wykoń­czyć i upie­kła taką szar­lotkę, że mój nie­ja­da­jący ciast ojciec wziął solidną dokładkę. Ja dałem sobie siana tylko dla­tego, że wcze­śniej zapo­da­łem sobie nad­miar kar­kó­weczki a’la Doropha. Ale prze­cież nic stra­co­nego, w nocy coś pew­nie na ząb wrzucę :).

Niedawno wrzu­ca­łem dla rodzinki nieco fotek Majeczki. Tom razom wrzu­cam Wigilę (roz­pa­ko­wy­wa­nie pre­zen­tów z chę­cią bym powtó­rzył :)) i dzi­siej­szy wypad na mia­sto w celach roz­ru­sza­nia nieco dup zasia­dłych. Strasznie mi dziś laski zmar­zły a ja po raz kolejny prze­ko­na­łem się, że dobra wyściółka tłusz­czowa w zimie to podstawa!

Święta, Święta i po Świętach…

OK, teraz czas na PREZENTY! W tym roku posza­le­li­śmy nieco ale w sumie raz na rok można, bo niby czemu nie? Biega czło­wiek do tej roboty, wraca wie­czo­rami, nie­chaj więc wie, za co spłaca te kre­dyty. Wychodząc z tego zało­że­nia zro­bi­łem żonie i sobie pre­zen­ciki. Doropha dostała iPoda nano a ja sobie spre­zen­to­wa­łem iPoda touch. Yeah! Wiedziałem, że to są fajne zaba­weczki ale że aż tak??? O swoim sprzę­ciku jakiś fil­mik nakręcę już nie­ba­wem (w sumie dziś już nakrę­ci­li­śmy z Majką ale ta zamiast poka­zy­wać, co ogląda i jak palu­chami sobie po szkiełku puka, gapiła się na „uzą­dzonko” sama i w efek­cie nic nie widać :)) a na gorąco nakle­pię może tyle: już rozu­miem, dla­czego ame­ry­kańce osza­leli na punk­cie iPhone. WOW fac­tor tych cacek ZABIJA! No i jesz­cze na szyb­kiego: po obej­rze­niu dwóch fil­mów na ekra­niku iPoda touch mogę śmiało twier­dzić, że urzą­dzonko zostało wręcz stwo­rzone do wcią­ga­nia wideo. Świetny, jasny ekran, długi czas dzia­ła­nia, bez­pro­ble­mowa obsługa… Da Majek uwiel­bia wcią­gać zdję­cia na tym cacku. Doropha zaś do swo­jego nano (też fil­mik zro­bimy, a co :)) uśmie­cha się i głasz­cze dra­nia ładu­ją­cego się w docku :). Tak, jeste­śmy dziwni. Nie, nie pogi­bało nas. Po pro­stu mamy fajne zabawki :)

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

11 Komentarzy do “Święta, Święta…”

  1. zx 26/12/2007 do 20:00 # Odpowiedz

    Tak sobie teraz myślę, że każdy powi­nien pro­wa­dzić bloga… przy­naj­mniej wia­domo co komu pod cho­inkę wsa­dzić. ;) Z tobą na przy­kład pro­ble­mów raczej nikt nie miał. :D

  2. Wojciech Ignaczewski 26/12/2007 do 20:11 # Odpowiedz

    Poznań coś jed­nak ma z tymi jabłusz­kami. Cztery dni temu prze­cha­dza­łem po nim, a zaraz potem od jed­nego z tubyl­ców w Pizzerii Roma przy ul Półwiejskiej zaku­pi­łem ślicz­nego czar­nego MacBooka.

    Piękne mia­sto. Wesołych Świąt.

  3. tacka 26/12/2007 do 20:52 # Odpowiedz

    co do toucha — juz sie nie moge docze­kac az dopra­cuja emu­la­tor psx :)

  4. PeterCub 27/12/2007 do 00:20 # Odpowiedz

    iPod, cena znie­chęca do kupna…

  5. btd 27/12/2007 do 06:48 # Odpowiedz

    Ciekawe kiedy pod­niosa leb ci wszy­scy zra­mo­lali tetrycy kto­rzy lepiej wie­dza na co masz wyda­wac wla­sna kase — tzn ze ipody sa fuj bo costam/albo_inne_costam ma lep­szy dzwiek/jest tansze/cos tam jesz­cze :->

  6. CoSTa 27/12/2007 do 07:33 # Odpowiedz

    [b]zx[/b]: No w sumie to jakiś sens ist­nie­nia blo­gów by wtedy zaist­niał :). Ze mną nie ma o tyle pro­ble­mów, że gło­śno komu­ni­kuję swoje potrzeby: „jeść”, „pić”, „sta­cję bazową, bym miał do czego swo­jego toucha podłączyć”… :)

    [b]wojciech[/b]: Ano, coś ma w sobie. Choć imo kudy mu do Wrocławia, to jed­nak mieszka się tu cał­kiem sym­pa­tycz­nie. Gratuluję nabytku i oby słu­żył długo i bezawaryjnie!

    [b]tacka[/b]: „Dopracują”??? Znaczy co, już coś takiego robią??? O matko, to by mnie zabiło kom­plet­nie… Mam giga­bajty obraz­ków pły­tek z PSX i tylko cze­kam, na jakie by tu je urzą­dzonko wrzu­cić :). Yay, na samą myśl…

    [b]petercub[/b]: No pew­nie, że dro­gie. W końcu to Apple. Ale co tam, raz się żyje a na dzień dzi­siej­szy maszynka mnie roz­wa­liła zupeł­nie. Poziom zado­wo­le­nia jak na razie 9/10!

    [b]btd[/b]: Mam nadzieję, że już nie­ba­wem :). Zawsze bar­dzo mnie bawiło wyda­wa­nie przez kogoś moich pie­nię­dzy i wręcz nie mogę się docze­kać, jak zosta­łyby wydane teraz.

    Odezwa: touch kosz­tuje nieco ponad 1200 PLN. Na co było lepiej wydać te pie­nią­dze? OGNIA! :)

  7. tacka 27/12/2007 do 09:22 # Odpowiedz

    jasne, że robią! widzia­lem gdzies ostat­nio fil­mik z odpa­lo­nym tekkenem3 — cho­dzi to to jesz­cze tro­che wolno, ale autor twier­dzi ze to kwe­stia dopracowania ;]

    http://www.tuaw.com/2007/12/24/psx-emulator-goes-public/

  8. avalan 27/12/2007 do 15:21 # Odpowiedz

    Gratuluję dobrego zakupu ;) Jaka pojem­ność? Ja za swo­jego dałem coś ok. 900zł (16GB, kupiony w ANglii) ;)

    W każ­dym razie iPod Touch radzi sobie lepiej z PSXem niż z GBA (mimo, iż też ma pro­ce­sor ARM).Czekam aż Golden Sun będzie dzia­łać spraw­nie (mam kar­tri­dże ale nie da się zapi­sać na nich nic) :P

  9. eloy 27/12/2007 do 16:03 # Odpowiedz

    trzeba być naprawdę twar­dzie­lem żeby na czymś takim oglą­dać filmy

    (ok, dla mnie nawet 20″ moni­tor jest za mały)

  10. CoSTa 27/12/2007 do 20:52 # Odpowiedz

    [b]tacka[/b]: Dzięki za linka! Nooo, wygląda to na cał­kiem zaawan­so­wane prace. Super! Tyle że kur­czę jak tu ste­ro­wać tymi grami bez pada? :)

    [b]avalan[/b]: 8GB — tyle star­czy, nie jestem mania­kiem trzy­ma­nia całej kolek­cji w jed­nym pudełku a i cena nie zabi­jała (aż tak bar­dzo :)). No nie­stety, jako kraj bied­niej­szy musimy za wszystko pła­cić wię­cej. Nie prze­sta­nie mnie to dzi­wić nigdy :/. Anyway — ja chcę emu­la­tor Atari ST czy innej Amigi na to!

    [b]eloy[/b]: Da się Elojku i to cał­kiem nawet faj­nie. Akira czy wszelka ani­ma­cja wyglą­dają na tym świet­nie. Harry Potter nie spra­wiał pro­ble­mów ale to cho­lera sze­eeroki for­mat i tro­chę miej­sca jed­nak się mar­nuje. A to porząd­nego oglą­da­nia to jakiś dobrze świe­cący rzut­nik, zestaw 5.1 i kilka ład­nych metrów kwa­dra­to­wych nie­ska­zi­tel­nie bia­łej ściany — o, tak można wygod­nie oglądać :)

  11. tacka 27/12/2007 do 21:04 # Odpowiedz

    oprócz tego emu­la­tora psx — spo­tka­łem sie jesz­cze tylko z emu­la­to­rem NESa :) naj­bar­dziej spodo­bał mi się bom­ber­man i dizzy :)

Dodaj komentarz