Kolejny spacer po Jeleniej Górze

OK, czas na obie­cane zdjątka z wypadu do Jeleniej Góry. Sporo cho­lera tego wyszło ale nic na to nie pora­dzę. Jak już zacznę pstry­kać, to póź­niej ciężko mnie zatrzy­mać i w sumie wycho­dzi na to, że pro­ble­mem jest tylko koń­cząca się bate­ria w apa­ra­cie. Przynajmniej do czasu kupna nowej ;).

Zdjątka pocho­dzą z cen­trum Jeleniej Góry oraz Cieplic, dziś dziel­nicy Jeleniej Góry a kie­dyś po pro­stu uzdro­wi­sko­wego mia­steczka. Niestety nagle psu­jąca się pogoda (jak to w górach) wzięła i pokrzy­żo­wała mi plany wysko­cze­nia sobie na Chojnik i strze­le­nia kilku ład­nych pano­ram kotliny jeleniogórskiej.

2008.01.28 — Jelenia Góra

Kto głodny jest jakichś aktu­al­no­ści z Jeleniej Góry (są jakieś i jest ktoś tak swoją drogą? :)) to nic nie stoi na prze­szko­dzie, by sobie sko­czyć na ofi­cjalną stronę Jeleniej Góry. A na spa­cer po Jeleniej Górze w czerni i bieli zapra­szam do wcze­śniej­szego wpisu.

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

5 Komentarzy do “Kolejny spacer po Jeleniej Górze”

  1. Pawouek 30/01/2008 do 21:10 # Odpowiedz

    Super fotki i wbrew Twoim narze­ka­niom fajne miasta.

    Pstrykaj dalej — się nie mogę docze­kać kolej­nej odsłony (czy to poznań­skiej, czy jeleniogórskiej)

    A tak na mar­gi­ne­sie — płyty kamienne na fot­kach, to IMO płyty nagrobne. Leżały naj­pierw na ziemi, a potem dopiero w ramach prze­bu­dowy cy cuś tra­fiły na ściany…

  2. pedro 30/01/2008 do 23:24 # Odpowiedz

    Costa, jak chcesz to mam pano­ramkę kotliny Jeleniogórskiej strze­la­nej z Chojnika. Podmienisz exif-y i możesz uzna­wać za swoje. No i się nie nacho­dzisz, co jest nie lada plu­sem gdy brzu­szek ciąży w stronę przeciwną :)

  3. CoSTa 01/02/2008 do 07:39 # Odpowiedz

    [b]pawouek[/b]: Cholera, jakiś sen­sowny apa­rat by się przy­dał bo ten kom­pak­cik Soniacza jest fajny na chrzściny czy inne takie oka­zje ale do robie­nia zdjęć toto się nie­zbyt nadaje :/. Zaczyna mnie to wcią­gać a to fatalny sygnał dla portfela :).

    A te płyty fak­tycz­nie mogą być z gro­bów ściągnięte.

    [b]pedro[/b]: A nie, wła­śnie o cho­dze­nie cho­dzi :). I sprawę brzuszka, z któ­rym czas naj­wyż­szy się roz­stać. Ale pano­ramkę z chę­cią przyjmę na wła­sny uży­tek, cobym se cza­sem rodzinne strony obejrzał.

  4. adam 18/02/2008 do 01:06 # Odpowiedz

    O jak miło, że odwie­dzi­łeś mia­sto, w któ­rym miesz­kam :)) Niestety, poza pięk­nymi wido­kami, tu w Jeleniej nie ma czego szu­kać… niestety

    Jak tylko skoń­czę tech­ni­kum, do wypro­wa­dzam się do Lublina:)

    Pozdrawiam ser­decz­nie

    • CoSTa 18/02/2008 do 15:46 # Odpowiedz

      Wiesz, ja tam 3/4 życia spę­dzi­łem :). Czasem do sta­rusz­ków lubię wpaść a poza tym oko­lice Jeleniej to skarb…

Dodaj komentarz