OK, czas na obiecane zdjątka z wypadu do Jeleniej Góry. Sporo cholera tego wyszło ale nic na to nie poradzę. Jak już zacznę pstrykać, to później ciężko mnie zatrzymać i w sumie wychodzi na to, że problemem jest tylko kończąca się bateria w aparacie. Przynajmniej do czasu kupna nowej ;).
Zdjątka pochodzą z centrum Jeleniej Góry oraz Cieplic, dziś dzielnicy Jeleniej Góry a kiedyś po prostu uzdrowiskowego miasteczka. Niestety nagle psująca się pogoda (jak to w górach) wzięła i pokrzyżowała mi plany wyskoczenia sobie na Chojnik i strzelenia kilku ładnych panoram kotliny jeleniogórskiej.
Kto głodny jest jakichś aktualności z Jeleniej Góry (są jakieś i jest ktoś tak swoją drogą? :)) to nic nie stoi na przeszkodzie, by sobie skoczyć na oficjalną stronę Jeleniej Góry. A na spacer po Jeleniej Górze w czerni i bieli zapraszam do wcześniejszego wpisu.








Super fotki i wbrew Twoim narzekaniom fajne miasta.
Pstrykaj dalej — się nie mogę doczekać kolejnej odsłony (czy to poznańskiej, czy jeleniogórskiej)
A tak na marginesie — płyty kamienne na fotkach, to IMO płyty nagrobne. Leżały najpierw na ziemi, a potem dopiero w ramach przebudowy cy cuś trafiły na ściany…
Costa, jak chcesz to mam panoramkę kotliny Jeleniogórskiej strzelanej z Chojnika. Podmienisz exif-y i możesz uznawać za swoje. No i się nie nachodzisz, co jest nie lada plusem gdy brzuszek ciąży w stronę przeciwną :)
[b]pawouek[/b]: Cholera, jakiś sensowny aparat by się przydał bo ten kompakcik Soniacza jest fajny na chrzściny czy inne takie okazje ale do robienia zdjęć toto się niezbyt nadaje :/. Zaczyna mnie to wciągać a to fatalny sygnał dla portfela :).
A te płyty faktycznie mogą być z grobów ściągnięte.
[b]pedro[/b]: A nie, właśnie o chodzenie chodzi :). I sprawę brzuszka, z którym czas najwyższy się rozstać. Ale panoramkę z chęcią przyjmę na własny użytek, cobym se czasem rodzinne strony obejrzał.
O jak miło, że odwiedziłeś miasto, w którym mieszkam :)) Niestety, poza pięknymi widokami, tu w Jeleniej nie ma czego szukać… niestety
Jak tylko skończę technikum, do wyprowadzam się do Lublina:)
Pozdrawiam serdecznie
Wiesz, ja tam 3/4 życia spędziłem :). Czasem do staruszków lubię wpaść a poza tym okolice Jeleniej to skarb…