Archiwum | Luty, 2008

Apple, you suck!

Banda Jobsa wymy­śla coraz to głup­sze wyna­lazki. Serio, prze­staję rozu­mieć motywy nie­któ­rych decy­zji tej firmy i z lek­kim osłu­pie­niem patrzę na ogła­sza­nie pomy­słów, eks­cy­to­wa­nie ludzi i wale­nie im mię­dzy oczy pomy­słami rodem z Roku 1984. Tak, roz­cho­dzi się o SDK dla iPhone/iPoda touch i to, co dziś możemy wyczy­tać w ser­wi­sie iLo­unge: The most con­tro­ver­sial aspect of Apple’s SDK plan is […]

10 Komentarzy  Czytaj →

Wypożyczanie filmów w iTunes Store

OK, miesz­kamy w kraju — z punktu widze­nia Apple — jakiejś bar­dzo odle­głej i gów­nia­nej kate­go­rii. O powsta­niu naszego lokal­nego sklepu iTS możemy tylko póki co marzyć, szyb­ciej pew­nie pojawi się jakiś paneu­ro­pej­ski twór a kiedy się pojawi, podzię­ku­jemy wytwór­niom za regio­na­li­za­cję świata i utrud­nia­nie jak tylko można kupo­wa­nia dóbr wsze­la­kich z regio­nów innych, niż te w któ­rych żyjemy. O co mi cho­dzi? A o […]

5 Komentarzy  Czytaj →

Dziś chrystusowe…

O kur­czę, gdyby nie opie­kunka, która na wej­ściu wystar­to­wała do mnie z jaki­miś łako­ciami, to bym nawet daty nie sko­ja­rzył… Za dużo ostat­nio nie­do­brej karmy wkoło nas, za dużo :/. Ile to już? Lepiej nie liczyć… Dziś koń­czę 33 lata. Kompletnie tego nie czuję. Ostatni raz gar­ni­tur mia­łem na sobie w dniu ślubu mojego brac­kiego a i tak wyskoczyłem […]

24 Komentarzy  Czytaj →

Koszmar z chorobami Majki

Trzeci dzień gorączki. Doropha na skraju zała­ma­nia ner­wo­wego. Ja robię sobie naj­gor­sze z moż­li­wych wyrzuty bo to przez moje wycią­gnię­cie Majka na dwór na małą sesję grze­ba­nia w gle­bie za pomocą łopa­tek i wia­de­rek dzie­ciak prze­cho­dzi teraz męki. Wizyty domowe, kupione jakieś buczące urzą­dze­nie do inha­la­cji, za chwilę wydamy for­tunę na jakieś bez­py­łowe odku­rza­cze i joni­za­tory, byle z zasraną pleśnią, […]

11 Komentarzy  Czytaj →

Z przedszkolnej korespondencji

Muszę Wam w skry­to­ści ducha wyznać, że bar­dzo cze­sto zacze­piam przed­szkolne Panie. Nie, nie to, żebym jakoś pod­ry­wał czy coś w tym guście. Absolutni nic z tych rze­czy! Doropha jesz­cze cał­kiem niczego sobie pan­nica jest i póki co nie­przy­sta­jące żona­temu męż­czyź­nie myśli po gło­wie mnie nie cho­dzą. Zaczepiam przed­szkolne panie z nieco bar­dziej pro­za­icz­nych powo­dów. Pieniądze. Oto przy­kład. Ja: Z tej […]

5 Komentarzy  Czytaj →

Anita Lipnicka i John Porter — Goodbye

Dziś wie­czo­rem recen­zja (nie będę recen­zo­wał pirata, lecę po ory­gi­nała do sklepu — Doropha, nie kupuj przede mną!) a ja już może napi­szę krótko tylko tyle: Lipnicka i Porter robią w tym kraju coś, co nie wydaje się być moż­liwe wła­śnie w naszym kraju — sprze­dają płyty i grają fan­ta­styczne pio­senki. Jest chyba nawet jesz­cze bar­dziej nie­stan­dar­dowo: oni z płyty na […]

8 Komentarzy  Czytaj →

Cicho, głucho, straszno…

Szybki raport rodzinny na dzień dzi­siej­szy. Szybki, bo obło­że­nie robotą zabija a przy­siąść do kom­pu­tera i strony nie ma cho­lera kiedy. Anyway, oto jak się sprawy mają: Dziś roz­strzy­gną się losy mojego pozo­sta­nia w fir­mie, w któ­rej aktu­al­nie robię. Nie będzie pod­wyżki? Sayonara ami­gos. Da Majek prze­sie­dział ostatni mie­siąc w domu z powodu cho­roby. Wczoraj polazł do przed­szkola. Było faj­nie. W nocy […]

9 Komentarzy  Czytaj →

Już wiem dlaczego zwiałem z Windows

Windows XP to bar­dzo dobry sys­tem jest. Serio. Po latach łata­nia, uspraw­nia­nia i w ogóle zadba­nia jest to sys­tem, który można posta­wić i zapo­mnieć, o ile się zbyt­nio w nim nie grze­bie. Z cza­sem nie wie­dzieć czemu dostaje zamu­le­nia i dla higieny uży­wa­nia trza dra­nia tak z raz na rok prze­in­sta­lo­wać, nawet jeśli nie­zbyt się w sys­te­mie śmieci. Co więc spo­wo­do­wało moje od […]

16 Komentarzy  Czytaj →

Blu-ray górą, PS3 — przybywaj!

Do tej pory waha­łem się nad zaku­pem kon­soli nowej gene­ra­cji i odkła­da­łem tę chwilę do czasu wykla­ro­wa­nia się sytu­acji na rynku for­ma­tów HD. Wydaje się, że sprawa została prze­są­dzona. Mamy jeden panu­jący for­mat i oby żył nam szczę­śli­wie a ceny napę­dów i wszyst­kiego, co się tylko da — malały. Long live Blu-ray! Just hours later, howe­ver, the like­li­hood of […]

12 Komentarzy  Czytaj →

Podcast 013 — Płyta Majusi + wywiad

Witam, witam i o zdro­wie pytam. Jeśli z Waszym zdro­wiem wszystko w porządku a ran­kiem do roboty się zry­wa­jąc nie macie żad­nych pro­ble­mów ze wsko­cze­niem w pap­cie i nie­przy­sy­pia­niem w dro­dze — szcze­rze gra­tu­luję. Dla nas jest to wielki pro­blem a dla Dorophy szcze­gól­nie wielki. Moja żona a da Majka matka ma bowiem ten­den­cje do przy­sy­pia­nia, co może sta­no­wić pewien pro­blem o ile w pracy che […]

8 Komentarzy  Czytaj →