O kurczę, gdyby nie opiekunka, która na wejściu wystartowała do mnie z jakimiś łakociami, to bym nawet daty nie skojarzył… Za dużo ostatnio niedobrej karmy wkoło nas, za dużo :/.

Dziś kończę 33 lata. Kompletnie tego nie czuję. Ostatni raz garnitur miałem na sobie w dniu ślubu mojego brackiego a i tak wyskoczyłem z niego zaraz po ceremoniach. Z butów najchętniej noszę trampki. Koszulki muszę mieć rozciągnięte i ładnie zasłaniające brzuchol. Siwe włosy stwierdzono acz niewiele. Wiem już, że nie wyłysieję ale mam nadzieję na szron na czaszce. Stałem się gadżetomanem, applowym fanbojem, miłośnikiem muzyki wszelakiej z wyjątkiem jazzu, którym zajmę się gdy nieco bardziej dojrzeję. Mam cudną żonę, fantastycznego dzieciaka i mały komputerek, który nie leczy mi żadnych kompleksów. Mam też takie coś, co się dotyka i to gra i filmy pokazuje. Miałem koty, żółwia a w młodości chomiki, rybki i co tam jeszcze. Mam fajną choć nieco stresującą pracę, mam w tej pracy biuro, w którym siedzę sam jak palec, co na psychikę nie wpływa zbyt dobrze ale za to pozwala godzinami słuchać muzyki…
To były 33 cholernie udane lata! Życzcie mi takich kolejnych a będę szczęśliwym człowiekiem.








Niewiele? :->
Wszystkiego najlepszego :-) Pociechy z córki, żeby żona cię słuchała, kasy starczało na wszystko i jeszcze trochę gadżetów itd :)
Nooo misiek, wszystkiego naaaj, samych orgazmów w domu i w pracy. Duużo kasiorki i zdrowej rodziny. A ta świeczka to taki ni w pięć, dokładnie tyle lat miał JCH jak położyli go w grobie. W przeciwieństwie do tego, życzę Ci dłuuugich lat życia w zdrowiu.
Aha, dobrze, że się nie urodziłeś 29, miałbyś teraz 9 lat :D
Tego co zawsze i jeszcze trochę, żeby kasy pracodawcy nie szczędzili, żeby majka zdrowa była (za pomocą greckiego klimatu najlepiej), żeby cię dekadenckie klimaty nie dopadały, żeby kredyt sie sam spłacał, żeby na browar zawsze był czas — a reszta jakoś sama się potoczy :)
Życzę Ci kolejnych tak cholernie udanych lat :)
HAPPY BIRTHDAY TO YOU!STO LAT, STO LAT NIECH ZYJE ZYJE NAM!!!!
Sto Lat!
Rośnij duży okrąglutki :D
najlepszego.
Kostuś ! skoro wymieniasz życiowe osiągnięcia to nie zapomnij o swoim cudnym mieszkanku z tarasem 161 m kwadr., łazienką która będzie cudna,nowym karniszem do salonu zwanego przez panią w sklepie Mercedesem wśród karniszy/autentetycznie/. A nowz dywanik Majeczki to gips ? Synku osiągnąłeś wiek poważny.Zyczę Ci dużo zdrowia i miłości, pogody ducha,powagi adekwatnej do wieku,cierpliwości i większej pracowitości /casus karnisze wieszane od jakiegos czasu/.Niezależnie od wagi kocham Cię, choć zastanawiam się za co.Rzuciłam liczne obowiazki w pracy aby wyprodukować ten tekst,doceń.Twoja gadatliwa mama Wula.
najlepszego ;)
sto lat do cholery!
A zdjęcie cholera jak zobaczyłem to pomyślałem, że dziś wszystkich świętych :)
Dokładnie, też myślalem że ktoś kopnął w kalendarz a to tymczasem zupełnie przeciwnie komuś następna zima minęła. Jeśli mogę coś życzyć to, żeby życie dalej pozytywnie zaskakiwało.
Sto lat, sto lat, najlepszego i ten tego. ;)
Happy birthday to you, happy birthday to you, happy birthday, dear CoSTa, happy birthday to you i oczywiście sto lat, sto lat!!!
Najlepszego! A po za tym zdrowia, zdrowia i jeszcze raz pieniędzy :)
Najlepszego! Przede wszystkim zdrowia, pieniędzy, zadowolenia z rodziny. Aha, no i zdrowia, i żeby pieniędzy nie brakowało. I jeszcze wielu przyjemnych chwil z rodziną. No i oczywiście pieniędzy i zdrowia, w dowolnej kolejności. Ewentualnie jeszcze maksymalnych zysków minimalnym nakładem pracy i dożywotnich dostaw od firmy Apple. :)
Dołączam się do powyższej listy — wszystkiego naj, naj, naj… zdrówka, pieniędzy (w tym na applowe gadżety), mało problemów i wytrwałości w pisaniu tutaj :)
Wszystkiego najlepszego z okazji osiemnastych urodzin.
Ale z tą świeczką, facet, to przegiąłeś.
Sto lat! :)
Najlepszego — i tak Ci się fartnęło, ale niech będzie jeszcze lepiej, tak dobrze jak tylko być może(;
A siwizną się nie przejmuj, to nic takiego — ja też już siwieję, a jestem „trochę” młodsza<;
wszystkiego dobrego
I ja! I ja! i Ja się dołączam do życzeń.
Yay, ale duuuużo życzeń :). DZIĘKI!
A świeczka? No cóż, była w zeszłym roku, ciągle działa, to co mam wyrzucać, niech jeszcze nieco posłuży :)
O masz, trochę spóźnione ale wszystkiego NAJ! :)
Oby jak najdłużej Papa :)